lillalu
17.11.08, 12:06
Witam,
w ostatnią sobotę chciałam wejść z moim facetem do klubu dla
lesbijek Freedum w Warszawie przy ul. Chłodnej, ale ochroniarz nas
nie wpuścił. Szkoda, bo zawsze jest tam świetna zabawa i pyszne
drinki, byliśmy tam kiedyś i spytałam właścicielki, czy mogę
przychodzić tam ze swoim facetem potańczyć i powiedziała że
oczywiście, nie ma problemu.
Zastanawiam się, czy zakaz wstępu dla facetów to nie jest
dyskryminacja płci.
Mój luby twierdzi, że nie-bo lesbijki mają prawo spotykać się we
własnym gronie.
A wy co o tym myślicie?