california-only
18.11.08, 14:54
Myslicie,ze można mieć 34 lata i nadal nie wiedziec czy chce się
mieć dziecko?
Mam chyba problem, którego zrodla nie bardzo rozumiem. Z jednej
strony wydaje mi się ze nie chce, ze boje się tak wielkiego
zobowiazania, lubie czuc się wolna i nieskrepowana, przeraza mnie
wizja ciazy, porodu, tego ze zmieni się na niekorzysc moje cialo
(tak, wiem,ze to bardzo niedojrzale podejscie). Mija czas i zdaje
sobie sprawe, ze na ta decyzje zostalo niewiele lat, zauwazylam,ze
zaczynam się powoli godzic, ze to doswiadczenie mnie w zyciu ominie.
Z drugiej strony jednak, ilekroc spotykam znajomych z dziecmi (lub
spodziewajacych się) czasami ogarnia mnie dziwne uczucie zalu,
smutku, nostalgii. Polaczonej potem z ulga,ze nie mam na glowie tak
duzego obowiazku.
Moja sytuacja zyciowa - dobra praca, dobre pieniadze, wlasne
mieszkanie i od kilku miesiecy nowy zwiazek (poprzedni rozpadl się
po wielu latach).
Jak mam podjac swiadoma decyzje o posiadaniu bądź nie dzieci?
Terapia?