jarotka.net
21.11.08, 20:02
Bo mi się wydaje, że chyba nie. Ma syna 6,5 roku chodzącego do
zerówki. Pomijam fakt, że gnój nic nie je poza trzema produktami,
ona mu MIKSUJE ZUPKI bo on nie zje nic co pływa w zupie! Do tego w
samochodzie JEST WOŻONY W FOTELIKU! Kurde, przecież ona hoduje
jakiegoś popie...nego maminsynka! Do tego nie umie jeździć nas
rowerze, zero sportów!