Gość: BL IP: *.proxyplus.cz / 10.142.26.* 28.10.03, 17:16 Nikt mi nie wmówi, że to normalne. Nie ma w tym żadnego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: quent Re: Mity o gejach IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 17:40 Gość portalu: BL napisał(a): > Nikt mi nie wmówi, że to normalne. Nie ma w tym żadnego sensu. To czy to normalne lub nienormalne to kwestia wychowania i kultury w której sie ktos wychował. w starozytnej grecji to bylo jak najbardziej normalne, jak zapanowalo chrzescjanstwo juz nie. kwestia wzgledna. lepsze pytanie to czy to kwestia wyboru czy jest to determinowane przez nature. poki co sklaniam sie do tej drugiej wresji, hipotezy tego amerykanskiego psychiatry na razie nie sa zbyt przekonywujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burzhuj Re: Mity o gejach w starozytnej grecji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 18:40 w starozytnej grecji homosexualizm dzisiejszego typu praktycznie nie wystepowal! w gre wchodzil albo bisexualizm ktory mozna porownac do zachowan np w dzisiejszych panstwach islamu /niska pozycja kobiety sprowadzonej do macicy i wierny przyjaciel, przyjaciele do przygod milosnych/ albo pederastia rozumiana jako wprowadzanie pokwitajacych chlopcow do zycia w spolecznosci doroslych przez starszego mezczyzne . Mezczyzna penetrowal chloptasie, ale ten np _nie mogl_ odczowac przyjemnosci, mial sie przed tym bronic ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burzhuj Re: Mity o gejach i innych lewusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 18:44 to wlasnie doniesienia o genetycznym podlozu wspolczesnej formy homosexualizmu (ktora /nb dla wszystkich zwolennikow gender srender queer theory/ nasladuje zachowania heterosexualne /malenstwo, wspolne wychowywanie dzieci/) sa juz teraz kwestionowane....niedawno np powaznie zakwestionowano tak zwany transsexualizm ktory okazuje sie byc albo skrajnym fetyszyzmem albo skrajna zniewiescialoscia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witamina Re: Mity o gejach IP: *.compi.net.pl / 192.168.0.* 28.10.03, 18:46 Ja sie zgadzam z wypowiedzia doktora. Znam osobiscie kilku gejow, i rzeczywiscie ani jeden z nich nie mial normanlej rodziny. Jeden z nich nie mial ojca (wiec teski do meskich ramion), drugi mial strasznie nadopiekuncza matke i do tego wywyzszajaca sie nad nim siostre (a wiec ma juz po wsze czasy dosyc kobiet), trzeci tez mial nadopiekuncza matke, a czwarty bardzo surowego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Mity o gejach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 19:23 czyli pelna gama i pelna dowolnosc? a czy wszyscy ktorzy maja "nienormalna" rodzine zostaja homo? a co jesli jest kilkoro rodzenstwa i tylko jedno jest homo? o czym to swiadczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witamina Re: Mity o gejach IP: *.compi.net.pl / *.waw.cdp.pl 28.10.03, 19:28 Na pewno nie wszyscy, ktorzy maja patologicznych rodzicow zostaja homo. Ale ci co juz sa, to wiadomo, ze z rodzina bylo cos nie tak. Wydaje mi sie, ze tak na prawde to nie wielki procent gejow jest 'z urodzenia' zgejowanych. To tak samo jak z pedofilami, tylko 15% z nich ma to w genach, a reszta sobie pozwala, albo zostala schynieta w trakcie zycia (np. sami zostali wykorzystani seksulanie w dziecinstwie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burzhuj Re: Mity o gejach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 19:52 dla mnie to prawdziwy szok ze ktos wreszcie zaczyna robic porzdek z butna postawa gejow i lesbijek....oni juz praktycznie zaczeli mowic ze sa lepsi od normalnych ludzi! a co do tzw homosexualizmu zwierzat to tylko zachowania homosexualne, zwierzecy bisexualizm, samce np delfinow owszem moga sie pocierac ale nie lacza sie w pary i nie wychowuja porzuconej w morzu dziatwy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Mity o gejach IP: *.usu.edu / 172.16.3.* 28.10.03, 22:54 A co z mewami, u ktorych partnerzy tej samej plci wychowuja mlode? Gość portalu: burzhuj napisał(a): > dla mnie to prawdziwy szok ze ktos wreszcie zaczyna robic porzdek z butna > postawa gejow i lesbijek....oni juz praktycznie zaczeli mowic ze sa lepsi od > normalnych ludzi! > > a co do tzw homosexualizmu zwierzat > > to tylko zachowania homosexualne, zwierzecy bisexualizm, samce np delfinow > owszem moga sie pocierac ale nie lacza sie w pary i nie wychowuja porzuconej w > morzu dziatwy! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_z_zapalkami Re: Mity o gejach 01.11.03, 12:34 Gość portalu: Krzysiek napisał(a): > A co z mewami, u ktorych partnerzy tej samej plci wychowuja > mlode? > Mewy tyle tylko mają wspólnego z ludżmi, że są ciepłokrwistymi kręgowcami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anette Re: Mity o gejach IP: *.11.15.vie.surfer.at 29.10.03, 12:00 Osobiscie znam pare osob homoseksualnych z super fajnych rodzin.A kilku moich znajomych z rodzin doslownie takich jak opisane przez Ciebie odchyly to najzwyczajniejsi pod sloncem heterycy. Laczenie na sile homoseksualizmu z patologiami rodzinymi to jeszcze jeden trick zeby jakos sobie "wytlumaczyc" cos co sie niektorym w glowie nie miesci (bo glowa za mala..). Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_z_zapalkami Re: Mity o gejach 01.11.03, 12:38 Gość portalu: anette napisał(a): > Osobiscie znam pare osob homoseksualnych z super fajnych > rodzin.A kilku moich znajomych z rodzin doslownie takich jak > opisane przez Ciebie odchyly to najzwyczajniejsi pod sloncem > heterycy. Laczenie na sile homoseksualizmu z patologiami > rodzinymi to jeszcze jeden trick zeby jakos sobie "wytlumaczyc" > cos co sie niektorym w glowie nie miesci (bo glowa za mala..). Przytoczone w artykule prawidłowości mają charakter statystyczny i nie zawsze muszą się potwierdzać, co się takim jak Ty widocznie w głowie nie mieści (a dlaczego - nie odważę się stawiać hipotez) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neon Moda na geje IP: *.client.attbi.com 28.10.03, 21:35 Mnie najbardziej dziwi jak tu w Stanach zrobila sie moda na biseksualizm i homoseksualizm. Na Florydzie to co chwila jakis dzieciak w szkole sredzniej oswiadzcza ze jest obojniakiem, a niektorzy po pewnym czasie ida juz na maksa i przechodza na homo. Ludzie sa juz niezle rabnieci. Ja brzydze sie homoseksualizmem, i chociaz setki intelektualistow wolno zaczynaja mnie przekonywac ze oni sie rodza gejami, wcial nie moge w to uwierzyc. Uwazam ze to predzej ludzie slabi psychicznie...nie wiem jak...ale zdobywaja taki poped, tak samo jak ludzie slabi psychicznie popadaja w narkomanie, alkoholizm, i inne nalogi, tak niektorzy odkrywaja w sobie gejow... Ma to wogole jakis sens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat28 Re: Moda na geje IP: *.interserwer.pl 29.10.03, 08:43 To, co mówisz nie ma żadnego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 23:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Mity o gejach IP: 80.51.240.* 29.10.03, 08:36 Życie w ogóle nie ma sensu. Stwórz go sobie. Sens, znaczy się, a nie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Streight Re: Mity o gejach IP: 156.17.160.* 29.10.03, 20:41 Ja w sprawie słów, które wypowiedział p. dr Andrzej Depko. Mieszkam sobie w akademiku i mam tę wątpliwą przyjemność bycia sąsiadem takiej pary, jeżeli nie trójkącika. To co widziałem na własne oczy bylo przerażające, i nikt mi nie wmówi, że moja homofobia jest podyktowana głębokim strachem przed byciem pedałem. Mój przyjaciel określił to krótko i dobitnie: "zrobili se tu ul i się bzykają"!! Już na marginesie dodam, że nakryłem ich w zsypie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikrob fermentacyj Re: Mity o gejach IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 30.10.03, 17:25 Czy to znaczy, że jak byś nakrył w np. lesie parę damsko-męską w czasie "bara- bara" to stał byś się heterofobem? Rozwiązłość seksualna, a homoseksualizm to dwie różne sprawy, nawet hetero mogą "zrobić se ul i się bzykać" i to też przeszkadza jeśli "ul" i "bzykanie" są zbyt głośne. Mnie doświadczali w podobny sposób klienci sąsiadki, która miała najstarszy zawód świata (jedyna róznica, że nie robili tego w zsypie, bo to nieosłonięta niczym część klatki schodowej). Odpowiedz Link Zgłoś