Gość: Zuza
IP: *.local.bluecity.pl / 217.11.136.*
29.10.03, 09:22
Podoba mi się cholernie facet.Zaiskrzyło między nami tak,że aż prawie się
zapaliło.Ale po 3 tygodniach on sobie coś wymyślił w tej swojej główce i
klapa.Rzadko się odzywa ale się odzywa.Jak na moje oko to chce ale boi się.A
podobno to my jestesmy skomplikowane a faceci prości i przewidywalni. Co
robić???