życie to nie bajka

29.11.08, 15:54
"zacznij żyć życiem a nie bajką"- takie słowa usłyszalam od mojego ukochanego,
po tym jak zaczęłam marudzić że nie możemy się spotkać bo on pracuje... wrr I
nie chodzi o to że pieniądze są dla niego najważniejsze (nie bo po co?) tylko
ja jestem NAJWAŻNIEJSZA ale musze zrozumieć, że spotykanie się ze sobą, wypad
na impreze to nie wszystko, bo za coś trzeba zyć. Wiem że potrzebujemy kase na
remont i na wesele:) ale je też pracuje a on się zaharowywuje na śmierć i nie
ma dla mnie czasu...
u nas tylko tak jest czy w waszych związkach też? jak sobie z tym poradzić,
żeby za każdym razem nie kończyło się awanturą?
    • youruichi Re: życie to nie bajka 29.11.08, 15:57
      a sama nie możesz się sobą zająć
      • c.z.a.r_p.ar Re: życie to nie bajka 29.11.08, 15:59
        sama mam się sobą zajmowac przez całe życie? ostatni miesiąc sie prawie nie
        widzieliśmy, to jeden wieczór mi się chyba należy
        • joanna182-0 Re: życie to nie bajka 29.11.08, 16:01
          współczuję. Ja jak narazie w pracy mój też, ale obiecał, że
          wieczorem przyjedzie :)))
          • skara Re: życie to nie bajka 29.11.08, 20:21
            Mam podobnie, mąż haruje nawet po 14 h, widujemy się na obiad i
            wieczorem. Nieraz się o to czepiam, ale widzę że on bardzo się stara
            zmienić tylko mu nie wychodzi (pracoholik).
            Poradzić nic Ci nie poradzę, ale piszę to żebyś wiedziała, że nie
            jesteś sama.
            • elfmeter35 Re: życie to nie bajka 30.11.08, 00:41
              Tak jak w tytule wątku. Też bym chciał, żeby było bajką, ale jakoś
              dziwnie to wymyślili, że jest cholerną prozą.
              Zrozum go. I nie powielaj schematu myślenia - najlepiej żeby miś
              zarabiał i był cały czas przy mnie. Przetrzymasz to/przetrzymacie
              razem. Tylko go jescze nie zamęczaj tym, ze nie jest przy Tobie, gdy
              zrabia na Wasza przyszłośc. Jasne, lepiej być razem i dzilić ze soba
              drobne chwile, ale czasem nie po prostu nie da.
    • krewkaa Re: życie to nie bajka 30.11.08, 00:47
      jakby nie pracował tylko siedział w domu, to narzekałabyś że nierób
      jakiś, że za coś musicie żyć, że wesele na karku, a on z Tobą siedzi
      zamiast na to zapracować. coś za coś :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja