ojciec potwór!!!

02.12.08, 11:44
www.dziennik.pl/wydarzenia/article274550/Trzynastolatka_urodzila_syna_swojemu_ojcu.html

Jak można??? A matka???

Koszmar!
    • dotyk_wiatru Re: ojciec potwór!!! 02.12.08, 12:20
      W artykule nie ma nawet słowa na temat jej matki...Może rozeszli
      się, ojciec dostawał zasiłek na córkę i jednocześnie ją
      wykorzystywał...Przerażające, że ta córka nie widzi w tym niczego
      złego...a wręcz obwinia się, że to przez nią on trafił do aresztu:/

      Fritzland ujawnia się powoli i w Polsce...To nie pierwsze takie
      sygnały u nas...

      Nie wiem co jest z tymi mężczyznami......
      • tabakierka2 Re: ojciec potwór!!! 02.12.08, 12:23
        Weszłam trochę w ten temat i znalazłam jeszcze informacje o innym
        ojcu - i wypowiedź jego córki:
        www.dziennik.pl/wydarzenia/article234246/Gwalcil_mnie_moj_ojciec.html

        Nie wiem, na ile jest wiarygodny ten artykuł - wydaje mi się, że
        raczej psycholog, który się opiekuje tą dziewczyną nie pozwoliłby na
        wywiad...ale nie wiem:(
        • tabakierka2 ona go prowokowała... 02.12.08, 12:26
          tak tłumaczył się ojciec przed śledczymi

          www.dziennik.pl/wydarzenia/article234715/Ojciec_gwalciciel_Corka_mnie_prowokowala.html

          żenada...
        • dotyk_wiatru Re: ojciec potwór!!! 02.12.08, 12:33
          tabakierka2 napisała:
          > Weszłam trochę w ten temat i znalazłam jeszcze informacje o innym
          > ojcu - i wypowiedź jego córki:
          > www.dziennik.pl/wydarzenia/article234246/Gwalcil_mnie_moj_ojciec.html
          >
          > Nie wiem, na ile jest wiarygodny ten artykuł - wydaje mi się, że
          > raczej psycholog, który się opiekuje tą dziewczyną nie pozwoliłby
          na
          > wywiad...ale nie wiem:(

          Przerażające to wszystko...:(((
          Była jeszcze podobna historia na Podlasiu chyba...Tyle, że matka o
          wszystkim wiedziała, słyszała ale bała się zareagować...w końcu po
          bodaj 6 latach obydwie się odważyły...No tej sytuacji to już w ogóle
          nie rozumiem...Ja wiem, że to była mała wioska, było wstyd itd., ale
          do czorta, to nie miało prawa się wydarzyć...!
          • tabakierka2 Re: ojciec potwór!!! 02.12.08, 12:38
            dotyk_wiatru napisała:


            > Przerażające to wszystko...:(((
            > Była jeszcze podobna historia na Podlasiu chyba...Tyle, że matka o
            > wszystkim wiedziała, słyszała ale bała się zareagować...w końcu po
            > bodaj 6 latach obydwie się odważyły...No tej sytuacji to już w
            ogóle
            > nie rozumiem...Ja wiem, że to była mała wioska, było wstyd itd.,
            ale
            > do czorta, to nie miało prawa się wydarzyć...!

            tak, podałam linki też to tych artykułów - ta dziewczyna urodziła
            dwójgę dzieci ojcu - podobno był z nią w szpitalu po porodzie, ale
            wydaje mi się, że ta histria jest szyta grubymi nićmi. Miala 15 lat
            jak urodziła ( ta z Podlasia) - przecież lekarze musieli się tym
            zainteresować. Przecież wtedy mogła komus powiedzieć. Niemożliwe, że
            ojciec był 24h przy niej. Myslę, że w tych artykułach nie piszą
            całej prawdy:/
            • dotyk_wiatru Re: ojciec potwór!!! 02.12.08, 12:49
              Ciekawa jestem co powiedziała, gdy w szpitalu zapytali o ojca
              dziecka...Jesteś pewna, że w szpitalu rodziła? Równie dobrze mogła
              rodzić w domu tak jak córka Fritzla...:(((
              Chore to wszystko...
              • tabakierka2 Re: ojciec potwór!!! 02.12.08, 12:54
                dotyk_wiatru napisała:

                > Ciekawa jestem co powiedziała, gdy w szpitalu zapytali o ojca
                > dziecka...Jesteś pewna, że w szpitalu rodziła? Równie dobrze mogła
                > rodzić w domu tak jak córka Fritzla...:(((
                > Chore to wszystko...

                w artykule podali nawet w jakich szpitalach rodziła.
                Nie mieści mi się to w głowie :(

                • dotyk_wiatru Re: ojciec potwór!!! 02.12.08, 13:19
                  tabakierka2 napisała:
                  > w artykule podali nawet w jakich szpitalach rodziła.
                  > Nie mieści mi się to w głowie :(
                  >
                  No cóż...I ja tego nie pojmuję...:((
    • magnusg Jaki potwór??? 02.12.08, 14:48
      Bardzo postepowy i nowoczesny przedstawiciel nowej mniejszosci
      seksualnej.Po zalegalizowaniu zwiazkow homo, przyjdzie czas na
      legalizacje zwiazkow kazirodczych, a Parady takich par beda tak samo
      maszerowaly po Wawie czy Krakowie jak teraz Parady Rownosci.
      Prosze bardzo-mala nie widzi zadnej krzywdy, wiec bez problemu
      zwolennicy kazirodztwa moga(co zreszta juz dawno robia) podpiac sie
      pod argumentacje homolobby.Kochamy sie, to nasz swiadomy wybor, nie
      robimy nikomu krzywdy,dobrze nam razem itd---wiec prosze nasze
      zwiazki zalegalizowac.Witamy w XXI wieku w UE:(
      Ja bym sku...ela odstrzelil, no ale ja jestem moher z ciemnogrodu.
      • dotyk_wiatru Re: Jaki potwór??? 02.12.08, 15:08
        Aż się wystraszyłam, gdy zaczęłam czytać to, co napisałeś...ale
        ostatnie zdanie pokazało, że jednak inaczej myślisz...

        Pff...Nie miałabym litości dla takiego kogoś jak ten ojciec...:/
    • stedo A prezydent zawetował... 02.12.08, 14:54

      ..ostatnio 3 ustawy przygotowane przez rząd.Między innymi i tę:


      CO DZIŚ ZAWETOWAŁ PREZYDENT:

      Weto dla Konwencji, bo "może zagrozić dobru rodziny"

      Konwencja w sprawie kontaktów z dziećmi uchwalona Strasburgu w dniu 15 maja 2003
      r. mówi m.in. o prawach dziecka. Jej celem jest też nawiązanie współpracy między
      organami centralnymi, władzami sądowymi w celu popierania i poprawy kontaktu
      między dziećmi i ich rodzicami.

      Według dokumentu, dziecko, uważane przez prawo wewnętrzne za posiadające
      dostateczne rozeznanie, ma prawo do: otrzymania wszystkich istotnych informacji;
      uwzględnienia go w procesie konsultacji, wyrażania swoich opinii.

      Prezydent podkreślił w uzasadnieniu do weta (udostępnionym na stronie
      internetowej prezydenckiej Kancelarii), że wprowadzenie do naszego prawa
      regulacji zawartych w Konwencji "zagrozić może dobru rodziny i prawu rodziców do
      wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami".

      No i macie swojego prezia/kto na niego głosował/ i jego pojęcie dobra rodziny i
      ochronę "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi
      przekonaniami".Cieszcie się.Popieracie zwyrodnialców w imię ich praw do
      wychowywania dzieci zgodnie ze swymi przekonaniami.
      • magnusg Re: A prezydent zawetował... 02.12.08, 14:58
        Co ma piernik do wiatraka?Twojej rodzinie byla potrzebna taka
        konwencja jak cie wychowywali?
        Przypadek tego faceta to skrajna patologia.Nie trzeba zadnych nowych
        konwencji, zeby wlasciwe organy panstwowe mogly sie tym zajac.
        • stedo Re: A prezydent zawetował... 02.12.08, 15:33
          Właśnie widać jak się zajmują i jaki mają wgląd w sytuację w rodzinach. I jaka
          jest ich skuteczność działania. Konwencja miała poprawić tą sytuację. Tłumaczę "
          jak krowie na rowie", jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem i wyciągać wniosków,
          zaślopiony przez uwielbienie swoich idoli.
          • magnusg Re: A prezydent zawetował... 02.12.08, 16:12
            ty w ogole przeczytales co tu wkleiles??
            "Według dokumentu, dziecko, uważane przez prawo wewnętrzne za
            posiadające
            dostateczne rozeznanie, ma prawo do: otrzymania wszystkich istotnych
            informacji;
            uwzględnienia go w procesie konsultacji, wyrażania swoich opinii"

            A teraz mi wytlumacz jak to w tym konkretnym przypadku mialoby
            zapobiec temu molestowaniu???
            • stedo Re: A prezydent zawetował... 02.12.08, 16:21
              Nie mam cierpliwości do dyskutowania z takim ograniczonym ciemnogrodem, jak sam
              określiłeś, nie czuję misji do poszerzania poglądów takim jak ty. Tkwijcie w
              swoim zadupiu. Szybciej zginiecie.Żegnam ozięble.
              • magnusg Re: A prezydent zawetował... 02.12.08, 16:41
                Nie masz argumentow przedewszystkim.Wkleic jakis artykul,dorzucic
                jakis tekscik o Kaczynskim, a jak ktos sie z tym nie zgodzi to udac
                wielkiego "yntelektualiste" i uciec, zeby bron boze nie trzeba bylo
                napisac cos od siebie, bo by sie szybko okazalo, kto tu ma
                ograniczone mozliwosci:)
                • alpepe Re: A prezydent zawetował... 02.12.08, 22:32
                  obawiam się, że masz rację, stedo brak argumentów, więc się schyliła po błoto i
                  obrzuciła, jednocześnie uciekając przed tobą.
    • mamba8 Re: ojciec potwór!!! 03.12.08, 00:41
      Więzienie? Więzienie to za mało.
    • na_buncie Re: ojciec potwór!!! 03.12.08, 10:30
      za jaja bym powiesil skur..syna !!
      • tabakierka2 Re: ojciec potwór!!! 03.12.08, 10:34
        Ja tylko nie potrafię sobie wyobrazić jak ojciec może coś takiego
        zrobić własnemu dziecku... :( zauważyliście może,że za gwałty może
        dostać 12 lat, a za napaść ( córka zwiała do chłopaka, ojciec
        pobiegł za nią z siekierą i wtargnał do mieszkania chłopaka) 15???
        to jakiś skandal!
        • na_buncie Re: ojciec potwór!!! 03.12.08, 11:38
          mlode cialko pociaga seksoholikow :-/
          kary w polsce sa smieszne
          tu nikt nie boi sie tego bo latwo sie wymigac a nawet jesli to
          szybko wyjdzie za dobre sprawowanie
          poza tym nawet dozywocie to nie kara skoro w pace jest jak w kurorcie


Inne wątki na temat:
Pełna wersja