a mnie jest strasznie smutno

IP: 62.233.176.* 30.10.03, 22:59
... bo znów pokłóciłam się z mężęm a właściwie nie pokłociłam tylko... ale od
początku. Dziś była nawet niezły dzień mój nawet więcej niż normalnie pomagał
mi w domu i dzieciakami też o dziwo się zajmował, bo niestety nie ma w
zwyczaju i na wieczór umówiliśmy się na wspólne oglądanie filmu ( co też
nieczęsto się zdarza) no i mój ukochany przysnąłe w fotelu kiedy w końcu po
40 min. dał się obudzić zażartowałam, że tak się ze mną umawiał nafilma a
teraz już za późno na co on na mnie warknął, że się czepiam i zebym dała
spokój i wtedy nie wytrzymałam i powiedziałam, ze taki świetny dzień mi
spieprzył (sorki za wyrażenie) a on "to się ze mną rozwiedź" no i co wy na
to? Ja chyba facetów nie rozumiem... a to co powiedziała tak bardzo boli
    • rozalia2 Re: a mnie jest strasznie smutno 30.10.03, 23:05
      może mial zły dzień, nie ma co dramatyzować:)głowa do góry
    • rozalia2 Re: a mnie jest strasznie smutno 30.10.03, 23:06
      ja tez czasami "facetów" nie rozumie
    • Gość: Triss Merigold Re: a mnie jest strasznie smutno IP: *.acn.waw.pl 30.10.03, 23:09
      Faktycznie przykre, zawsze mnie dziwiło, że mężczyznom mówienie takich tekstów
      przychodzi łatwo, za łatwo, za bezmyślnie.
      • Gość: zasmucona żona Re: a mnie jest strasznie smutno IP: 62.233.176.* 30.10.03, 23:25
        masz rację Triss faceci potrafią bardzo ranić zwłaszcza te kobiety, które ich
        kochają... źle mi i smutno dobrze że choć tu mogę się "wypłakać"
        • an_ni Re: a mnie jest strasznie smutno 31.10.03, 10:18
          wyluzuj, kazdy moze byc zmeczony a wybudzony moze powiedziec cos niemilego
          nie mozna miec pretensji do kogos ze spi ! moze blogo mu sie zrobilo? i co to
          zle?
          i tak spedziliscie wieczor razem powinnas to docenic, inni haruja calymi dniami
          a wieczorem maja czas tylko na powiedzenie sobie dobranoc
          • Gość: gepart czester Re: a mnie jest strasznie smutno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 12:39
            mysle ze kazdy powinien brac odpowiedzialnosc za to co mowi, wiec sie z toba
            nie zgodze. powinno sie wiedziec co sie mowi niezaleznie od humoru czy
            zmeczenia, poniewaz mozna zrobic cos czego sie bedzie pozniej bardzo zalowac

            an_ni napisała:

            > wyluzuj, kazdy moze byc zmeczony a wybudzony moze powiedziec cos niemilego
            > nie mozna miec pretensji do kogos ze spi ! moze blogo mu sie zrobilo? i co to
            > zle?
            > i tak spedziliscie wieczor razem powinnas to docenic, inni haruja calymi
            dniami
            >
            > a wieczorem maja czas tylko na powiedzenie sobie dobranoc
    • Gość: bebe Re: a mnie jest strasznie smutno IP: 62.233.176.* 31.10.03, 10:01
      nie martw sie pewnie jutro Cię przeprosi i będzie ok
      Z facetami tak już jest
    • Gość: gepart czester Re: a mnie jest strasznie smutno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 12:41
      dopiero dzis preczytalam Twoj watek.
      wiesz mysle, ze jest ci duzo bardziej przykro niz mi bo to powiedzial twoj maz
      a nie jakis tak kumpel:( ale ja mysle, ze ona na pewno tak nie mysli glupio
      powiedzial bo byl zmeczony - na pewno sama wiesz jak to jest
    • pajdeczka Re: a mnie jest strasznie smutno 31.10.03, 14:24
      Propozycja nie do odrzucenia. Ja składam takową męzowi kilka razy w roku.
      Toż ty dziewczyno jeszcze się nie nauczyłaś, że niedźwiedzia, kiedy śpi, się
      nie rusza? Mój by mnie zabił chyba, czego już nieraz miałam przedsmak. Jest
      taki wściekły, kiedy go budzę, bo np. trzeba zaraz iść spać:)))
      Fakt, oni potrafią wszystko zepsuć. Nawet nie potrafią się poświęcić i
      przezwyciężyć snu.

      Gość portalu: zasmucona zona napisał(a):

      > ... bo znów pokłóciłam się z mężęm a właściwie nie pokłociłam tylko... ale od
      > początku. Dziś była nawet niezły dzień mój nawet więcej niż normalnie pomagał
      > mi w domu i dzieciakami też o dziwo się zajmował, bo niestety nie ma w
      > zwyczaju i na wieczór umówiliśmy się na wspólne oglądanie filmu ( co też
      > nieczęsto się zdarza) no i mój ukochany przysnąłe w fotelu kiedy w końcu po
      > 40 min. dał się obudzić zażartowałam, że tak się ze mną umawiał nafilma a
      > teraz już za późno na co on na mnie warknął, że się czepiam i zebym dała
      > spokój i wtedy nie wytrzymałam i powiedziałam, ze taki świetny dzień mi
      > spieprzył (sorki za wyrażenie) a on "to się ze mną rozwiedź" no i co wy na
      > to? Ja chyba facetów nie rozumiem... a to co powiedziała tak bardzo boli
      • swojadroga Re: a mnie jest strasznie smutno 31.10.03, 14:38
        nie wszystkie niedżwiedzie są takie brutalne; druga sprawa jest w jaki sposób
        się tego niedźwiedzia budzi; poza tym ja bym brutalnego niedźwiedzia nie
        trzymał w domu; niedźwiedzia, który potrafi pazurkami zranić lub nawet
        pomyśleć o zabiciu swojej niedźwiedzicy

        Pozdrawiam
        m (facet)
        • remo29 Re: a mnie jest strasznie smutno 31.10.03, 14:54
          swojadroga napisał:

          > nie wszystkie niedżwiedzie są takie brutalne; [...]

          Tiaaa... Niedźwiedzice z małymi potrafią nie tylko warczeć, ale i zabić...
          Budzenie mojej małżonki jest równie ryzykownym zajęciem co drapanie nosorożca
          po uszach... :)
    • leeshy Re: a mnie jest strasznie smutno 31.10.03, 15:12
      Gość portalu: zasmucona zona napisał(a):

      > ... bo znów pokłóciłam się z mężęm a właściwie nie pokłociłam tylko... ale od
      > początku. Dziś była nawet niezły dzień mój nawet więcej niż normalnie pomagał
      > mi w domu i dzieciakami też o dziwo się zajmował, bo niestety nie ma w
      > zwyczaju i na wieczór umówiliśmy się na wspólne oglądanie filmu ( co też
      > nieczęsto się zdarza) no i mój ukochany przysnąłe w fotelu kiedy w końcu po
      > 40 min. dał się obudzić zażartowałam, że tak się ze mną umawiał nafilma a
      > teraz już za późno na co on na mnie warknął, że się czepiam i zebym dała
      > spokój i wtedy nie wytrzymałam i powiedziałam, ze taki świetny dzień mi
      > spieprzył (sorki za wyrażenie) a on "to się ze mną rozwiedź" no i co wy na
      > to? Ja chyba facetów nie rozumiem... a to co powiedziała tak bardzo boli

      Nie, ja nie moge. Czytam te komentarze i oczom nie wierze.
      Gosc zmeczony przysnal i odebral wymowki na ten temat tak, jak na to
      zaslugiwaly: jak wymowki. I zareagowal tak, jak sie reaguje na wymowki.
      Oczywiscie to ON spieprzyl JEJ dzien. Bo ONA to krolewna, trzeba na bacznosc
      ogladac film i nawet zasnac nie wolno.
      Dajcie spokoj.
      BTW, a co ogladaliscie? Terminatora 3 czy dramat obyczajowy?
      • dorist Re: a mnie jest strasznie smutno 31.10.03, 15:21
        ...masz rację Leeshy. Jak mój Misiu zaśnie na fotelu lub na sofie, to tak
        naprawdę się cieszę... mogę poczuć się wtedy jak Królowa Pilota i przerzucać
        kanałami ja mi się tylko podoba...mogę oglądać sobie w TV, co tylko zechcę:)))
        • Gość: Triss Merigold Re: a mnie jest strasznie smutno IP: *.acn.waw.pl 31.10.03, 17:29
          Pomijając kwestię wybudzenia męża ze snu (też bywam wk..jak mnie ktoś nagle
          przebudzi z drzemki) pewnymi tekstami nie powinno się szermować. Można być na
          maksa zirytowanym, obrażonym, zmęczonym itd. ale pewne słowa używane jako
          argument czy komentarz strasznie bolą. Chyba o to chodziło..
          • Gość: zasmucona zona Re: a mnie jest strasznie smutno IP: 62.233.176.* 31.10.03, 22:35
            dokładnie chodzilo o sposób w jaki sie do mnie odzywa, nie budzilam go tylko
            po to zeby obejrzec film i szczerze mowiąc to jest akurat mniej wazną rzeczą w
            tym wszystkim chodzi mi o podejscie do mnie przecież wystarczyło powiedzieć -
            trudno innym razem a nie od razu burczeć i mówić słowa ktore tak bardzo ranią
            ja nie uważam się za żadną księżniczkę co ktoś mi sugerował ale oczekuję
            szacunku jakim sama obdarzam mojego męża przecież się kochamy i to jest dla
            mnie równoznaczne z szacunkiem a wczoraj mi tego zabrakło.
    • Gość: rd Re: a mnie jest strasznie smutno IP: *.toya.net.pl 02.11.03, 08:32
      To nie tobie powinno być smutno!Czy nie możesz zastąpić męża koleżanką?,
      siostrą?kimkolwiek?I nie z nim się umawiaj! Wyjdź na cały dzień/wieczór! Niech
      myśli! ty nie zabiegaj, nie proś!Bo nie jest to fajny facet!Sorry!
    • Gość: ania Co jest z tym budzeniem?! IP: *.chello.pl 02.11.03, 10:04
      Moj chlopak jak go obudze w weekend, przed 12 to tak sie wscieka, ze az
      przykro. Niestety lubi sobie pospac, a caly tydzien musi do pracy na 8.00
      chodzic. Mimo to moglby byc milszy. Ja sie staram, a on spi;)!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja