nie lubię Wszystkich Świętych

31.10.03, 13:06
nigdy tego święta nie lubiłam, nawet wtedy kiedy nie musiałam nikogo
bliższego na cmentarzu odwiedzać
dzień ten niesie z sobą smutek i melancholię
wiem, że takie zatrzymanie sie na moment i zastanowienie sie nad życiem jest
potrzebne ale nie koniecznie w tym dniu,
te pielgzrymki ludzi na cmentarz, czesem ten jedyny raz w roku....
    • plucha Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 13:14
      Trudno mówić o "lubieniu" tego smutnego święta, jednak dla mnie ono jakiś taki
      melancholijny urok... Może wynika to częściowo z faktu, że nie jest dla mnie
      dniem, w którym MUSZĘ odwiedzić groby bliskich. Tak się składa, że te groby są
      daleko od mojego miasta i odwiedzam je przy inych okazjach, natomiast 1
      listopada lubię przejść się wieczorem po cmentarzu rozświetlonym światełkami
      zniczy, wdychać jesienno-kadzidlany zapach, zadumać się... A po powrocie do
      domu zapalamy znicz za wszystkich naszych zmarłych i robimy sobie taką szarą
      godzinę wspomnień.
    • pajdeczka Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 13:19
      A co oni ci zrobili, że ich nie lubisz?
      Co innego napisać: Nie lubię święta zmarłych.
    • redakcja_bravo_odpowiada Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 13:25
      My tez nie wszystkich świetych lubimy , ale taki Świety Antoni całkiem całkiem
      nam odpowiada.
      Ba czasami wręcz nie mozemy pojąc dlaczego komus sie swietym zostało.
      Na szczęscie nie musimy ich lubic - wystary sie modlic
      • tralalumpek Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 13:33
        redakcja_bravo_odpowiada napisała:

        > My tez nie wszystkich świetych lubimy , ale taki Świety Antoni całkiem
        całkiem
        > nam odpowiada.
        > Ba czasami wręcz nie mozemy pojąc dlaczego komus sie swietym zostało.
        > Na szczęscie nie musimy ich lubic - wystary sie modlic



        wasza wielebność, pozwolicie że do was nie będę się modlić
        bravo czytałam 20 lat temu i na szczęście przeszło mi z wiekim, teraz czytuje
        inne gazety i też się do nich nie modlę
      • malen_a Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 15:01
        redakcja_bravo_odpowiada napisała:

        > My tez nie wszystkich świetych lubimy , ale taki Świety Antoni całkiem
      • piere_dolinsky_paris Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 19:50
        Wielce szanowna Redakcja raczej powinna zaniechac jakichkolwiek porad z racji
        braku ukonczenia kursu przysposobienia do zawodu pseudodziennikarza.
    • Gość: polka Re: nie lubię Wszystkich Świętych IP: 62.29.248.* 31.10.03, 13:26
      a co myślicie o Halloween? ja osobiście uważam, że za bardzo ekscytujemy się
      Ameryką. to co dobre na gruncie amreykańskim nie zawsze sprawdza się w POlsce,
      a poza tym u nas święto zmarłych ma inny charakter - melancholii, zadumy,
      wspominek o bliskich, a nie zabawy, strachów jak to jest w przypadku Halloween.
      • wladyslawa1912 Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 13:42
        Halloween to tradycja celtycka, nie amerykanska.
        • j_u Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 14:10
          I wlasciwie powinni sie mowic Samhaine, a nie Helloween
          ;)
      • moniorek1 Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 17:21
        Bo widzisz w katolicyzmie im wiecej sie smucisz im bardziej ci ciezko tym
        blizej jestes boga :)
    • raszefka Re: nie lubię Wszystkich Świętych 31.10.03, 18:04
      A ja lubię, mimo iż imiona na nagrobkach bardziej znajome niż w dzieciństwie. W
      tym zaganianym świecie to jedna z niewielu okazji spotkać się z rodziną z
      różnych części Polski. I bardziej z tym kojarzę ten dzień niż ze smutkiem i
      melancholią.

      :))) Pojadę z rodzicami na cmentarz. A myślałam, że mnie zostawią samą na ten
      dzień i sama będę zapalać lampki. Wtedy rzeczywiście byłoby smutno.
      • Gość: Lena A ja też lubię.... IP: 80.48.96.* 31.10.03, 18:24
        ... staję nad grobami tych których znałam i zawsze staram sie przypamnieć się
        najlepsze chwile związane z tymi osobami ... tyle wspomnień ... Kwiaty,
        zapalone świece tworzą taki magiczny dobry nastrój. Nie dziwię się, że
        niektórzy przed grobami ustawiają ławeczki, myślę, że oni też mają duzo dobrych
        wspomnień :))))
        • moniorek1 Re: A ja też lubię.... 31.10.03, 21:10
          Ja mysle,ze wiekszosc ludzi bardziej dba i mysli o marmurach nagrobnych niz o
          tych ludziach ,ktorzy pod nimi leza.
      • Gość: renia Raszefka IP: *.ath.spark.net.gr 01.11.03, 07:14
        Skad jestes? Stawiam na Malopolske. Trafilam?
        • raszefka Re: 03.11.03, 13:20
          Polska centralna :)
    • Gość: renia Re: nie lubię Wszystkich Świętych IP: *.ath.spark.net.gr 01.11.03, 07:13
      A ja kocham to swieto. Od dziesieciu lat niestety nie obchodze, bo tutaj go
      nie znaja, ale w Polsce po prostu uwielbialam Wszystkich Swietych. Rano wyjazd
      na groby Babci , dziadka i stryjow. Zamieszanie z chryzantemami, zniczami, na
      cmentarzu, jako dziecko wkladalam palce do roztopionego wosku i zastygal na
      paznokciach, pamietam to :) Spotkania z rodzina, ktorej dawno sie nie
      widzialo. Wieczorne spacery po cmentarzu, cieplo plomykow swiec,
      niepowtarzalna, niepodrabialna atmosfera charakterystyczna tylko dla tego
      jednego dnia w roku. Po prostu kocham to Swieto, iuwazam, ze dobrze, ze jest ,
      nawet jesli to jedyny raz w rooku, kirdy niektorzy odwiedzaja groby swoich
      bliskich. Gdyby nie bylo tego swieta, niektorzy bliscy w ogole nie byliby juz
      w pamieci niczyjej. i brakuje mi tego swieta tutaj, a teraz cierpie jeszcze
      bardziej, ze w ten dzien nie moge odwiedzic grobu mojej ukochanej Mamy.
      Zapalcie swieczke za Nia, dzieki :)).

      P.S. Oczywiscie pojde na cmentarz i zapale swieczke na jakims opuszczonym
      grobie, to fakt, ale co to za cmentarz, taki pusty, nigdy nikogo nie spotykam
      1 listopada tutaj na cmentarzu. Szkoda, ze oni nie celebruja tego dnia.
      • charlie_x Re: nie lubię Wszystkich Świętych 01.11.03, 09:11
        ...jeden z tych dni kiedy ciesze sie, ze jestem w kraju.
    • norzewski Re: nie lubię Wszystkich Świętych 01.11.03, 09:30
      a ja lubie, bo to nie jest smutne święto
    • brzoskwineczka Re: nie lubię Wszystkich Świętych 01.11.03, 10:50
      Zastanawia mnie dlaczego ludzie w tym szczegolnym dniu nie nosza na cmentarzach
      ciemnego ubrania. Widzialaam kobiete dzis na cmentarzu i miala czerwone palto a
      przeciez to święto jest smutne i powinna nosic czarne. Ludzie sie nie potrafia
      ubrac stosownie do okazji.
      • Gość: renia Re: nie lubię Wszystkich Świętych IP: *.ath.spark.net.gr 01.11.03, 15:20
        JAk ktos slusznie zauwazyl, to wcale nie jest smutne swieto, raczej
        refleksyjne, ale wcale nie smutne. Wystarczy ubrac sie elegancko, jak to w
        swieto, nie trzeba wcale nosic ciemnych kolorow. Wszystkich Swietych to nie
        masowa reaktywacja pogrzebow, tylko wspomnienie tych, ktorzy juz siedza po
        prawicy Ojca.
        • brzoskwineczka Re: nie lubię Wszystkich Świętych 01.11.03, 15:45
          To takie swieto ze nalezy dobrze wygladac na cmentarzu bo wtedy spotyka sie
          wszystkich z rodziny i trzeba zrobic wrazenie odpowiednie na nich. Zwlaszcza na
          tych ktorych sie spotyka rzadko. Chociaz dzis zablocilam sobie buty ale to moja
          wina bo poszlam inna alejka niz zawsze.
          • gruszka81 Brzoskwinia is back 01.11.03, 15:50
            OOOOOOOOOOOOO Wróciłas...hehe długo Cie nie było..pewniemusiałas odchorować te
            obrazy na forum...Oj..ale chyba już wszyscy wiedzą, żeś jakaś fałszywa.
            • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 15:56
              To wszystko co masz do powiedzenia na temat watku? Jak nie masz nic ciekawego
              do dodania to sie nie wpisuj. Ja pisze tylko jak wiem co mam powiedziec. Jakie
              obrazy na forum? To o malarstwie cos?
              • gruszka81 Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 15:59
                Rozumiem, że Twoja wypowiedz na temat odp. Stroju na ten dzień był niezmiernie
                ciekawy wg Ciebie??? Hmmm..
                A Twoje poczucie humoru mnie rozczula..
                Oj, Ty monotematyczna kobiecino...
                • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 16:58
                  Sama mnie rozczulasz bo jestes plytka. Nawet nie masz wlasnego zdania tylko
                  innych atakujesz. Zalosna jestes.
                  • gruszka81 Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 17:07
                    Ale czym Cię zaatakowałam, Moja Droga?? I po czym wnisokujesz, że nie posiadam
                    własnego zdania?? A co do płytkości i żałosności,,,wiesz..Twoje posty własnie
                    są takie, a do tego (niestety) wyrażają takie pospolite dziś myślenie. Na
                    cmentarzu trzeba się pokazać, odpieprzyć, wyłożyć na grób setki złotych i
                    patrzeć przez całą mszę czy ktoś patrzy, podziwia..bo przecież trzeba się
                    pokazać...I jak widać zapomina się przez to po co się tam idzie..Ale masz
                    prawo myśleć i robić jak sie Tobie podoba, Moja Droga.
                    • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 17:17
                      Nie napisalam ze trzeba sie 'odpieprzyc' jak to nazwalas tylko ladnie ubrac.
                      Chyba jest roznica. Poza tym twoje komentarze sa glupie. Setki zlotych moglabys
                      przeznaczyc na wstawienie sobie czegos do glowy. Skoro uwazasz ze ide na
                      cmentarz po to zeby sie pokazac to znaczy ze naprawde jestes beznadziejna.
                      • gruszka81 Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 17:23
                        Oj..już możesz przestać udowadniać wszystkim jaka jesteś nieczuła(mówiąc
                        bardzo delikatnie). Ja tak nie uważam moja droga, Ty sama tak napisałaś, więc
                        to chyba to nie ja jestem beznadziejna. Hmmm..a wiedziałaś, że takie szybkie,
                        bezpodstawne negatywne ocenianie innych świadczy o niskiej samoocenie, niskiej
                        wrażliwości lub o niskim poziomie rozwoju umysłowego???
                        • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 17:26
                          To ty sie do mnie przyczepilas w tym watku wiec znaczy to ze ty masz cos z
                          rozwojem nie w porzadku. Nie jestem nieczula. Moj narzeczony potwierdzi.
                          • gruszka81 Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 17:28
                            Od razu przyczepiłam..raczej wyraziłam zdumienie lub też może radość lekko
                            zabarwioną ironicznie na widok Twojego nicka:))
                            Nieczuła jesteś! A czt Twój szanowny partner czytuje Twoje posty??
                            • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 17:48
                              Sama jestes zabarwiona ironicznie. Czepiasz sie i nie masz prawa wyrokowac o
                              tym czy jestem czula czy nie. Ale nie bede ci kupowac cukierkow zeby ci to
                              udowodnic. Zostan sobie sama ze swoim problemem.
                              • gruszka81 Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 17:53
                                Hmmm..nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie jakby do mnie pisał jakiś badz jakaś
                                siedemnastolatka..Nieistotne. Nie mam prawa fakt, ale nei wyrokuję..to tylko
                                moje zdanie, ale to tylko potwierdz, ze faktycznie masz niska
                                samoocenę..Ok...już się "oczepiam" od Ciebie Droga Moja, nie można z Tobą
                                nawet pożartować..nie mówiąc o jakiś konkretach..
                                Żegnam!! Miłego dnia, malowania się, dbania o siebie i opinię innych na temat
                                Twojego wyglądu..jak widać to co masz w głowie nie jest dla Ciebei aż tak
                                isotne..Pa.
                                • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 18:07
                                  'Nie wyrokuje ale mam wrazenie ze pisze siedemnastolatka'. Hahaha ale jestes
                                  rozkoszna. Skoro nie wyrokujesz to sie zamknij i nie wyrokuj. Wcale nie mialam
                                  ochoty sobie z toba pozartowac. Wracaj do wnukow bo sie za toba stesknily. Pa.
                                  • gruszka81 Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 18:11
                                    Widzę, że nie rozumiesz różnicy między 'wyrokować' a 'moje zdanie' - Toój
                                    problem:)) I jakich wnuków, motyla noga??
                                    ojej!
                                    • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 18:18
                                      Twoich wnukow. Musisz byc stara bo takie teksty slysze od takiej jednej ciotki
                                      ktora ma 70 lat jakies. Moze to ty ciociu?
                                      • gruszka81 Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 18:21
                                        Ale które teksty, Moja Droga??? AAA już rozumiem..może to jest taka Twoja
                                        sarkastyczna odpowiedz: ja Ci mówię, że piszesz jak nastolatek głupiutki, a Ty
                                        mi na odwrót?? Oj...spryciaro...
                                        • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 18:28
                                          Mialas sie juz obrazic i nie pisac. Badz konsekwentna a swoje zarciki mozesz
                                          sobie wsadzic... do szuflady.
                                          • gruszka81 Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 18:30
                                            Znów nie wiem czym Cię obraziłam..Masz racje, miałam nie pisać, ale to chyba
                                            niegrzeczne nie odpisywać?? Aha...dziękuję Ci za komplement!!
                                            • brzoskwineczka Re: Brzoskwinia is back 01.11.03, 18:33
                                              Drobiazg co laska. A teraz idz juz bo wnusia krzyczy. I nie musisz odpisywac
                                              nie obraze sie na ciebie.
                                              • gruszka81 Paaaaaaaaaaaaaaaa:)))) 01.11.03, 18:36
    • Gość: corgan a ktory dzien bylby wg. ciebie lepszy? IP: *.chello.pl 01.11.03, 16:08
      moze 31 grudnia albo 1 maja?
      1 listopada jest czescia kultury tej czesci Europy a nie jakies durne helołin
    • melinek Nie ma ani jednego switego, ktorego lubisz? 01.11.03, 17:17
      Ja uwielbiam "Swiety Spokoj"
      • bulterier Re: Nie ma ani jednego switego, ktorego lubisz? 01.11.03, 18:09
        kazdy lubi miec "swiety spokoj"

        Prosba musi jednak odnosic sie do doch strony.

        Pozdrawiam i zegnam sie!
        • bulterier Re: Nie ma ani jednego switego, ktorego lubisz? 01.11.03, 18:10
          do dwoch stron- mialo byc oczywiscie
      • tralalumpek Re: Nie ma ani jednego switego, ktorego lubisz? 02.11.03, 10:15
        melinek napisał:

        > Ja uwielbiam "Swiety Spokoj"
        >
        >



        tego świętego to ja też lubię )))
    • wasza_bogini Re: nie lubię Wszystkich Świętych 03.11.03, 01:02
      ja lubie, bo wtedy ludzie sa prawdziwi i nie przyjmuja mask rozbawionego
      depresanta.
      • Gość: renia Re: nie lubię Wszystkich Świętych IP: *.ath.spark.net.gr 03.11.03, 01:05
        Na jakiej podsawie twierdzisz,z e wtedy ludzie sa prawdziwi i nie przyjmuja
        masek?
        • wasza_bogini Re: nie lubię Wszystkich Świętych 03.11.03, 01:33


          > Na jakiej podsawie twierdzisz,z e wtedy ludzie sa prawdziwi i nie przyjmuja
          > masek?

          niw mam jakiejs naukowo udowodnionej podstawy ale mysle, ze wtedy ludzie sa
          bardziej soba, nie zagluszeni przez prace-kupno-sprzedaz, jazde samochodem,
          zeby jak najszybciej itd. mam wrazenie, ze w tym dniu ludzie wracaja do swoich
          ludzkich korzeni, a nie zewnetrznego swiata konsumpcji;)
          • wasza_bogini ps 03.11.03, 01:34
            jakis filozof powiedzial, ze ludzie tylko smierci nie zdolali zniszczyc przez
            konsumpcje. jakos tak mi sie to kojarzy.
            >
          • reniatoja Re: nie lubię Wszystkich Świętych 03.11.03, 01:36
            Mysle, ze jak w kazde swieta, ludzie po prsotu sa troche milsi dla siebie w ty
            dniu, ale maski maja zawsze.
            • wasza_bogini Re: nie lubię Wszystkich Świętych 03.11.03, 01:37


              > Mysle, ze jak w kazde swieta, ludzie po prsotu sa troche milsi dla siebie w
              ty dniu, ale maski maja zawsze.

              no wlansie ja wyczuwam, ze te maski troche znikaja i ludzie sie zatrzymuja na
              chwiele, zeby pomyslec troche prawdziwie nad zyciem i soba.
              woel Swieto zmarlych niz Boze Nar.
          • raszefka Re: nie lubię Wszystkich Świętych 03.11.03, 13:51
            wasza_bogini napisała:


            mysle, ze wtedy ludzie sa
            > bardziej soba, nie zagluszeni przez prace-kupno-sprzedaz, jazde samochodem,
            > zeby jak najszybciej itd. mam wrazenie, ze w tym dniu ludzie wracaja do
            swoich
            > ludzkich korzeni, a nie zewnetrznego swiata konsumpcji;)

            Położyłabym większy nacisk na emotikon na końcu ;))))
            >
            >
    • mamalgosia Re: nie lubię Wszystkich Świętych 03.11.03, 13:42
      Myślę, że są osoby, które bez tego święta nigdy by nie przyszły na grób
      własnej matki.
      A tak poza tym, to jest to uczczenie świętych, a odwiedzanie zmarłych na
      cmentarzu powinno mieć raczej miejsce 2 listopada, w Dzień Zaduszny. Jednak
      tradycja i dzień wolny od pracy robią swoje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja