Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają???

11.12.08, 21:38
Mam 25 lat. I problemy ze znalezieniem faceta. Wygląd zewznętrzny jest bardzo
ważny. Nie mam kompleksów, mam fajną figurę i twarz. I tylko jeden kompleks:
nieładna cera, trądzik, blizny. Nic nie pomaga:( Jest zniszczona. Może podobam
sie facetom, ale myśle, że może moja cera ich zniechęca......:(
    • wanilinowa Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 11.12.08, 21:40
      > Mam 25 lat. I problemy ze znalezieniem faceta.

      ciągle? pamiętam Twoje wątki sprzed pół roku o mizerii starych (24letnich)
      panien. myślałam że Ci przeszło
    • niebieski_lisek Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 11.12.08, 21:51
      To nie wygląda zbyt estetycznie, ale tak naprawdę wygląd nie jest
      najważniejszą sprawą, przestań się skupiac na nim i zainwestuj
      trochę w swoje wnętrze :)

      > Nie mam kompleksów (...) I tylko jeden kompleks
      To się zdecyduj dziewczyno ;p
    • horpyna4 Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 11.12.08, 22:01
      Istnieje coś takiego, jak medycyna estetyczna. Wybierz się do
      specjalisty.
      • waran_z_komodo Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 02:07
        najpierw niech podleczy zly chuch.
      • youruichi Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 08:41
        zgadzam się, dermatologia kosmetyczna działa cuda,
        w dzisiejszych czasach wiele rzeczy można poprawić, tylko odrobina wysiłku,
        mam kolegę, który miał straszne problemy skórne, no tragedia po prostu,
        zdecydował się na leczenie i w pół roku buzia gładka jak pupcia niemowlaka
      • nekomimimode Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 14.12.08, 12:48
        najpierw do psychologa
    • allerune Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 11.12.08, 22:06
      na pewno zniechęca, i to bardzo

      pamiętam pewien przykład, kolega miał koleżankę, która znalazła dla niego super
      dziewczynę. Wszystko było super, nawet pisali do siebie sprośne SMSy. Pewnego
      razu dostał jej zdjęcie i niemal się popłakał. Pokazał mi to zdjęcie i powiedział:
      "ta panna ma gębę jak pizza, co ja teraz zrobię???"
      • waran_z_komodo Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 02:08
        a co sie robi z pizza?
    • waran_z_komodo Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 02:06
      mysle ze to zalezy od szybkosci z jaka podejmujesz decyzje. Musisz byc
      konkurencyjna, zacznij myslec szybciej. Jest to stary praslowianski trick
      bialoglow z felerem jakiegos rodzaju.
    • zly_misio Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 09:04
      nie przejmuj się, po 70-ce się to wyrówna.
    • intern-autka Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 09:51
      Wydaje mi sie,ze zauwazaja,ale w wieku nastu lat-pozniej to jest
      mniej wazne.Co innego jednak "zorane" policzki,a co innego,ze od
      czasu do czasu jakas krostka(pryszcz)wyskoczy.Pozatym dziewczyny
      chodza wymalowane,a pozniej zdziwienie faceta,jak zobaczy swoja
      panne bez makijazu.A faceci sie nie maluja i bez make-upu nam sie
      podobaja.Nie ma nic gorszego jak przykrywanie
      tych "zoranych"policzkow tona podkladu czy pudru-wtedy to jeszcze
      gorzej wyglada.Ale ludzie-czy to chlopak czy dziewczyna patrza na to
      co masz do powiedzenia,a nie na to co masz na twarzy.
    • rudolf.ss Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 09:55
      wśród moich znajomych jest tak, że dzielimy się na tych, którzy:
      1. byli by Tobą zainteresowani i wierzyli, że wydatek kilkuset
      złotych sprawę załatwi
      2. odrazu by zrezygnowali z kontaktów z Tobą

      Ja tam wierzę w medycynę :)
      • monikatra Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 12:05
        rudolf.ss napisał:
        wydatek kilkuset złotych sprawę załatwi

        ...kilkuste złotych??? tyle to mozna wydać na perfumy, medycyna
        estetyczna niestety kosztuje, jesli problem jest duzy to kosztowac
        moze nawet ponad 10 tysiaków!
        • rudolf.ss Ceny? 12.12.08, 12:12
          monikatra napisała:

          > ...kilkuste złotych??? tyle to mozna wydać na perfumy, medycyna
          > estetyczna niestety kosztuje, jesli problem jest duzy to kosztowac
          > moze nawet ponad 10 tysiaków!

          no ale my o tym nie wiemy więc dlatego w to wierzymy i się
          interesujemy takimi kobietami :)
          • rudolf.ss Sprostowanie 12.12.08, 12:20
            Zapomniałem dodać ważną informację:

            Jeśli chodzi o kobietę na sex to nie ma sprawy czy ma słabą cerę -
            na to raczej nikt nie patrzy jeśli chodzi o bara bara.

            Jeśli chodzi o kobietę na stałe - kandydatke na żonę to wtedy
            wymagania wzrastają i wtedy cera ejst ważna.

            • mojboze Re: Sprostowanie 12.12.08, 13:59
              Ujmując rzecz socjobiologicznie: zdrowe włosy, cera i zęby świadczą o
              witalności, młodości i dobrych genach. Zatem wszyscy (i mężczyźni i kobiety)
              zwracają na to uwagę, ale bardziej meżczyźni, bo bardziej cenią urodę.

              Ale nie sądzę, by mężczyźni skreślali z góry za to kobiety, bo cerę można
              zatuszować, albo wyleczyć.
              Polecam to drugie. Nawet jeśli kosztowne, to możesz zrezygnować z modnych
              fatałaszków, kawy, alkoholu i fajek na rzecz ładnej cery. Tyle, że powinnaś
              zrobić to dla siebie :)
    • angulka Wymyslony problem 12.12.08, 11:50
      Znam wiele dziewczyn z trądzikiem, kobiet z bliznami po trądziku,
      które mają spore wzięcie i świetnych facetów, bo przestały się
      przejmować tym, czego nie mogą zmienić. Bo nie każdy ma kilkaset
      złotych na jakieś tam zabiegi.

      Każdy ma jakiś kompleks. Szczęście pomimo niego znajdują ci, którzy
      eksponują swoje atuty (mówisz że masz świetną figurę i twarz - weź
      kup sobie kieckę, buty na obcasie, zrób fajną fryzurę i po prostu
      bądź pewna siebie!), a zapominają o kompleksach. Masz taką cerę -
      trudno, ziemia się dalej kręci. Uśmiechaj się, ciesz się życiem. Jak
      siedzisz w kącie i myślisz o trądziku, to ja sie nie dziwię, że
      kogoś taka dziewczyna może zniechęcać.
      • liza_s Re: Wymyslony problem 12.12.08, 12:36
        Tak jest! Moja koleżanka jako nastolatka miała straszne problemy z trądzikiem,
        ale jest bardzo atrakcyjna i na powodzenie u mężczyzn nigdy nie narzekała.
        Pewnie niejedna z gładką buzią by się z nią zamieniła.
    • mar.lena Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 12:39
      Cera jest na pewno jednym z elementow urody i faceci to dostrzegaja,
      poniewaz widac ja i w lato i w zime, wlasciwie nie da sie jej ukryc.
      Gruby makijaz tez przeciez szpeci, jesli oglada sie go na zywo, a
      nie w TV. To jest fakt.

      Ale poza cera istnieja miliony innych mozliwych defektow, ktorych
      los Ci oszczedzil, wiec postaraj sie spojrzec na to pozytywnie.
      Podobno wazne sa dla wzrokowcow:
      1. figura, w tym biust, pupa, sposob poruszania sie, eksponowania
      wdziekow, gibkość,
      2. wlosy!
      3. no i buzia, w tym cera,
      4.ubior, dodatki.

      Postaraj sie pieknie zadbac o wlosy, zeby byly naturalnie lsniace,
      pieknie ulozone, to pomaga w odbiorze cery, poniewaz widac, ze
      jestes czysta, wykapana i zadbana, a ewentualne problemy to nie
      niechlujstwo ale sprawa medyczna. Zadbaj o zeby, zeby byly bielutkie.
      To naprawde pomoze. No i oczy! Pieknie podkreslaj. Nie opalaj sie za
      bardzo, bo tzw. "solarówy" nie sa postrzegane jako pieknosci, no i
      szybko maja zniszczona cere.

      Makijazu uzywaj z umiarem, i jesli mozesz dowiedz sie, jak domowymi
      czy poldomowymi sposobami zrobic dermabrazje. Mysle, ze troszke
      powinno to poprawic Twoja skore, ale nie jestem w ogole specjalista
      wiec szczegolow Ci nie podam.

      Rowniez dobor kolorow ubran oraz dodatkow moze uwypuklic
      niedoskonalosci cery lub je schowac. Nie wybieraj rozow i slodkich
      pasteli, np. w kolorze brzoskwinki, ktore sa zarezerowane dla
      panienek o idealnej cerze. Lepiej wybieraj cos co bedzie zdecydowane
      kolorystycznie, rozne wzory, wieksze bohomazy, a nie idealne linijki
      i krateczki. Bizuteria tez moze pomoc stworzyc mape punktow
      przyciagajcych wzrok. Byle z umiarem.

      No i czuj sie piekna, wmow sobie, bo to dziala. Naprawde. Jak
      czlowiek sie kuli to podejrzewamy go, ze ukrywa cos wstydliwego, a
      kiedy pokazuje w usmiechu wszystkie zeby i nie wstydzi sie swego
      ciala, to odbieramy go jako atrakcyjnego. Malo! Podejrzewamy, ze ma
      jakies inne, ukryte dla nas atuty...

      Pozdrówka!
      • cala_w_kwiatkach Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 14:05
        Dobry tekst! Popieram!
    • magically Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 14:11
      Dla mnie cera jest bardzo wazna. Osoby z brzydka cera, zwlaszcza z pryszczami z
      bialym zakonczeniem (bleee) dzialaja na mnie odpychajaco, czy to mezczyzni czy
      kobiety. Nawet pod warstwami tapety widoczne sa wulkany.
    • krowkamw Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 14:48
      nie uzalaj się nad sobą, istnieje ktos taki jak dermatolog estetyczny i potrafi
      zdziałac cuda tzn usunąć blizy potradzikowe laserowo inwestycja moze nie
      najtansza ale zawsze mozna uzbierac:) i problem zniknie jak reka odjął;)
    • croyance Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 20:19
      Przeczytalam caly watek i w przewazajacej wiekszosci sa to,
      przepraszam za wyrazenie, glupoty.

      Moze dla pietnastolatka bedzie mialo to znaczenie, ale facet tez
      czlowiek i chce byc przede wszystkim kochany, szanowany, doceniany.
      IMHO czas skonczyc z tymi krzywdzacymi mezczyzn opiniami, jakoby to
      zalezalo im na jednym, i w jakis ektremalny sposob roznili od nas,
      kobiet.

      Kazdy czlowiek - mezczyzna czy kobieta - szuka milosci, uznania.
      Jesli taka osobe znajdzie, pokocha, to cera bedzie najmniejszym z
      problemow. Skoro jestes fajna kobieta, fajnym czlowiekiem, to
      wczesniej czy pozniej znajdziesz kogos, z kim bedziesz mogla dzielic
      zycie (a znalezc odpowiednia osobe generalnie nie jest latwo,
      niezaleznie od urody), i kto bedzie Cie kochal za to, kim jestes.
      • youruichi Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 13.12.08, 20:05
        a co ma dbałość o cerę do kochania,
        dbasz o skórę dla siebie, i tyle
        pytanie brzmi czy faceci zauważają mankamenty skórne, odp: TAK
    • parowkowa Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 12.12.08, 23:07
      Głupie pytanie, pizza face zawsze się rzuca w oczy. Wyglądasz jak Freddy Kruger? Torba na twarz pomaga PONOĆ.
    • amoniak2 Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 13.12.08, 12:32
      Nie ma znaczenia - seksapil to nie wygląd.
      • magically Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 13.12.08, 17:52
        amoniak2 napisała:

        > Nie ma znaczenia - seksapil to nie wygląd.

        w dziszejszych czasach kultu ciala, kultu pieknej twarzy to brzmi jak najwieksza
        hipokryzja. wyglad to podstawa. wszedzie nas oceniaja na podstawie wygladu.
        • croyance Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 13.12.08, 17:54
          Spoko, a jak ktos jest niewidomy, to prosi detektywow o pomoc w
          ocenie urody przyszlej partnerki/partnera ...
        • kag73 Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 13.12.08, 21:20
          Magically, niektorzy ludzie zyskuja przy blizszym poznaniu.
          Czasami ten piekny wyglad to stanowczo za malo.

          Poza tym nikt nie jest doskonaly, ludzie maja swoje male slabostki i
          bledy, rowniez w wygladzie, ale coz z tego.
          Sa rzeczy, na ktore ma sie wplyw a sa takie, ktorych sobie wybrac
          nie mozna. To nie koncert zyczen.
          Ze ma blizny na twarzy nie znaczy, ze nie jest atrakcyjna i zadbana.
          Do autorki watku moge tylko powiedziec "Dziewczyno, wiecej pewnosci
          siebie. Masz ladna figure, jestes zadbana. Pewnie masz tez cos w
          glowie". Na pewno znajdzie sie ktos kto Cie doceni i pokocha.
          Ty musisz najpierw zaakceptowac siebie i nauczyc sie z tym zyc, bo
          brzydka cera to nie jedyna rzecz, ktora masz do zaoferowania.
          Niektorzy siedza sparalizowani na wozku albo nie maja rak i nog.
          Wiem, ze czasem wkurza ta cera, patrzysz w lutro i sie wsciekasz,
          ale inni tez sie czasem wsciekaja, bo maja za maly biust, krzywe
          nogi, 5 kilo nadwagi. Dwuminutowa depresja mija a zycie toczy sie
          dalej. Ciesz sie nim i na pewno znajdzie sie ktos z kim bedziesz
          szczesliwa.

          Poza tym nikt nie uwaza za brzydkie tego co kocha.
    • kag73 Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 13.12.08, 21:26
      Aha, polecam kuracje: izotek (Roaccutane) przynosi naprawde bardzo
      dobre efekty w przypadku tradziku. Na blizny niestety nie pomoze.
    • grassant Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 14.12.08, 12:58
      nemi24 napisała:

      > Mam 25 lat. I problemy ze znalezieniem faceta. Wygląd zewznętrzny
      jest bardzo
      > ważny. Nie mam kompleksów, mam fajną figurę i twarz. I tylko jeden
      kompleks:
      > nieładna cera, trądzik, blizny. Nic nie pomaga:( Jest zniszczona.
      Może podobam
      > sie facetom, ale myśle, że może moja cera ich zniechęca......:(

      Ja zauważam. Dla mnie cera jest ważniejsza od tego, co kobieta
      wciska na siebie. Znajdź faceta, który nie zrazi się tym defektem.
      Regularne współżycie pozwoli Ci poprawić cerę. Tkwisz w błędnym
      kole: zła cera-> brak faceta-> zła cera itd.
      • kag73 Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 14.12.08, 18:34
        grassant napisal:
        "Regularne współżycie pozwoli Ci poprawić cerę."

        To niestety kompletna bzdura i nieprawda. Poprawic cere moze jej
        tabletka antykoncepcyjna, ale nie regularne wspolzycie.
    • frying.pan Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 14.12.08, 20:11
      Jeżeli masz trądzik - to niestety, ale czeka Cie leczenie dermatologiczne i to
      bardzo intensywne. Czasami są to długie miesiace łykania antybiotyków, zeby
      zaleczyc stany zapalne, a dopiero potem mozna myslec o usunieciu blizn. Mowisz,
      ze Tobie nic nie pomaga... nie ma takiej opcji, po prostu musisz znaleźć dobrego
      dermatologa - na pewno nie takiego, ktory wypisuje leki "na oko" w momencie,
      kiedy problem z cerą męczy Cię od lat. Jest cos takiego jak wymaz i posiew. I
      nawet jesli lekarz Ci nie zleci takiego badania, to idz i zrob sobie to
      prywatnie w laboratorium, a do lekarza udaj sie z wynikiem. Jak dostaniesz
      wlasciwe leki, Twoje problemy się skonczą i wtedy przyjdzie czas na usunięcie
      blizn. Trzeba odlozyc troche kasy, ale nie są to nieosiagalne sumy. Dobre efekty
      daje mikrodermabrazja. Metoda ta jest nieinwazyjna, w zasadzie nie wystepuja
      powiklania. Juz 2 zabiegi dają widoczne wygładzenie cery, chociaz do pełnego
      efektu stosuje sie okolo 5-10 zabiegow co 3 tygodnie. Za kazdy placi sie okolo
      150 zł. Moja kolezanka zrobila sobie z kolei serie zabiegow laserem (nawet jej
      to częściowo opłacił NFZ) i teraz ma gładką buzię. Powodzenia! - zarowno z
      leczeniem, jak i u mężczyzn:)
      • rudanna Aknorm - szybko wyleczysz trądzik! 29.12.08, 18:30
        Mam bardzo tłustą skórę i wiecznie muszę walczyć trądzikiem na twarzy. Kilka
        miesięcy temu kosmetyczka poradziła mi kosmetyki z Aknorm Plante System. Używam
        tego regularnie i wreszcie mam święty spokój z tłustą, błyszcząca skórą. Używam
        żelu do mycia skóry i emulsji nawilżająco-kojącej i regenerująco-wzmacniającej.
        W kosmetykach Aknorm są tylko naturalne składniki, rzadko spotykane gdzie
        indziej, a bardzo skuteczne, zwłaszcza wyciąg z palmy sabałowej, który matuje i
        normalizuje skórę, wyciąg z papai, który złuszcza i regeneruje i olej z drzewa
        manuka, który działa antybakteryjne. Polecam zdecydowanie! To zupełnie coś
        innego niż pospolite kosmetyki z pierwszej lepszej drogerii.
    • mona817 Re: Mam brzydką cere..:( Faceci to zauważają??? 29.12.08, 19:01
      Chyba jednak zwracaja... Mamy kolezanke, ktora (moim zdaniem) ma
      swietna figure, zgrabne, dlugie, szczuple nogi i rewelacyjna pupe,
      plaski burzuch i niezly biust.
      Kumple mnie uswiadomili, ze ma brzydka cere i ciemny wasik :(
      Diabel naprawde tkwi w szczegolach?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja