Kobieta chcę wychodzić na imprezy ...

14.12.08, 21:57
Witam,

Mam taki drobny problem z moją Panią :D.
Nie mieszkamy razem dzieli nas pewna odległość. Widujemy się
stosunkowo często. Problem polega a tym że o dziwo jak przypadło na
wykształconą osobę ona chce wychodzić na imprezy do białego rana...

Sam wychodzę najwyżej na piwo, nigdy na szał do rana. I co począć
drogie panie z takim oto problemem. Moje argumenty nie przemawiają
...
    • mikro_ekonomia Re: Kobieta chce wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 21:58
      topic powinien brzmieć ,,Kobieta chce wychodzić na imprezy ... ''

      co za error
      • kochanica-francuza Oj uczyli go, że się pisze "chcę" a nie "chce" 15.12.08, 00:22
        i oto wyniki

        Z tej samej paki mamy: powiedzieć ludzią, dzięki chłopcą, a także "otóż Ci
        ludzie mówili"
    • wanilinowa Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:00
      > Nie mieszkamy razem dzieli nas pewna odległość. Widujemy się
      > stosunkowo często. Problem polega a tym że o dziwo jak przypadło na
      > wykształconą osobę ona chce wychodzić na imprezy do białego rana...
      >

      nieee, to musi być prowokacja :D
    • readymade Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:04
      Problem polega a tym że o dziwo jak przypadło na
      > wykształconą osobę ona chce wychodzić na imprezy do białego rana...

      Zgadzam się!!! kobiety-wykształciuchy mają siedzieć w domu i piec ciasteczka! do
      białego rana!!

      może przejdź się z nią na taką imprezę, a się przekonasz co za siła ją tam
      trzyma do białego rana.. może jakieś dobre ciacha? ;)
    • mikro_ekonomia Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:05
      mówi że chce się bawić ...
      • wanilinowa Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:07
        taka niby wykształcona a chce się bawić.. phi! rzuć ją w cholerę :D
        • madai Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:09
          to normalne, ze ludzie chca sie bawic, ale ja mysle, ze za wszystkim
          stoi jakies ciacho. Przyjrzyj sie tej sytuacji lepiej :)
          • mikro_ekonomia Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:10
            ciacha nie ma raczej ,
            raczej chęć oderwania od szarych problemów dnia codziennego i
            relaks...

            Jaki kompromis tutaj stworzyć ?

            • wbita_w_jego_cien Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:19
              Kolejny pan i wladca?? Chyba normalne ze kobitka chce sie rozerwac nie
              koniecznie w twoim towarzystwie, daj jej zyc i zluznij ten ,,łańcuch``.

              Bosze skad sie biora tacy faceci......
              • lstiti Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:21
                > Bosze skad sie biora tacy faceci......

                Chyba z tego samego miejsca, z którego biorą się podobne kobiety :P
                • mikro_ekonomia Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:33
                  Tylko że nie ma żadnego łańcucha.
                  Ja się zgadzam na jej wyjścia mimo że wewnątrz mnie rozrywa ...


                • elfmeter35 Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:38
                  Ty sie ciesz, ze ona chce wychodzic i sie bawic.
                  Tego wyksztalcenia niestety nie przeskoczysz, przegapiles, juz jest
                  po ptokach ;-) Mogles w pore zapytac i sie wycofać ;-)
                  Jedno piwko to jest to ;-) Po co wiecej i dluzej ;-)
                  Ona chce sie bawic, a Ty masz nick "micro.ekonomia"... coz, zycze
                  mimo to szczescia ;-)
                  • mikro_ekonomia nie rozumiesz 14.12.08, 22:41
                    nie rozumiesz problemu,

                    Problemem jest to, że ona chodzi na imprezy sama w swoim mieście.
                    Jak jesteśmy u mnie to razem się bawimy nawet do rana. Ja jak
                    najbardziej pragnę chodzić na imprezki i tak dalej ...


                    • uyu Re: nie rozumiesz 14.12.08, 22:50
                      mikro,
                      ty jej zazdroscisz imprez czy jestes po prostu zazdrosny i nie masz
                      zaufania?
                      Cale zycie chodze na niektore imprezy sama, bo mojemu mezowi
                      kilkugodzinne siedzenie w klubie jazzowym nie odpowiada. Za to na
                      koncert muzyki klasycznej idziemy bez problemu razem.
                      Na piwo z moimi kolesiami zawsze chodzilam sama, bo to zupelnie inna
                      grupa zawodowa i typ ludzi niz ci z kregu znajomych meza.

                      Juz nawet nie wspominam o latach spedzonych w dlugich i dalekich
                      podrozach sluzbowych w towarzystwie kolegow, bo w branzy bylo malo
                      kobiet.

                      Widzisz w tym jakis problem?
                    • wanilinowa Re: nie rozumiesz 14.12.08, 22:50
                      > Jak jesteśmy u mnie to razem się bawimy nawet do rana.

                      jak niewykształcony plebs? :D
                    • panna.w.paski Re: nie rozumiesz 14.12.08, 22:58
                      Drogi Autorze wątku,

                      opiszę Ci może moją sytuację. Jestem w związku na odległość, teraz dodatkowo
                      jeszcze wyjechałam na Erasmusa.Mój facet jest podobnym typem do Ciebie: nie
                      wychodzi często, czasem na piwo z kumplami, wielkich imprez nie lubi, najwyżej
                      jakieś domówki.
                      Ja uwielbiam imprezy wszelakie, te spokojne i te nieco mniej spokojne ;), lubię
                      nieco się rozgrzać i potem świetnie bawić, często do rana.
                      Jedyne, co mojego chłopaka interesuje to to,czy wróciłam bezpiecznie do domu i
                      czy się dobrze bawiłam. Nigdy w życiu nie miał do mnie pretensji, że gdzieś
                      wychodzę bo wie, że to dla mnie ważne i lubię tak od czasu do czasu spędzać
                      wolny czas. Zawsze życzy mi udanej zabawy i nie ma powodu do obaw: bo ma do mnie
                      ZAUFANIE i wie, że nie wplączę się w żadną sytuację, której mogłabym później
                      żałować.
                      2 lata temu wyjechałam na wakacje do Berlina, gdzie przeżyłam chyba szczyty
                      swoich imprezowych czasów ;). Byłam sama, wychodziłam często sama, kiedy poznani
                      w Niemczech znajomi nie mieli czasu i wracałam nad ranem. Bał się o mnie, ale
                      wiedział, że jestem na tyle rozsądna, że nie będę pchać się tam, gdzie nie
                      trzeba. Jedyna rzecz, o jaką poprosił mnie stanowczo to niepozwalanie na to,
                      żeby ktoś kupił mi drinka: ale nie dlatego, że to mogłoby się skończyć czymś
                      więcej, tylko ze względów bezpieczeństwa. I nie wyobrażam sobie innej sytuacji,
                      fochów, szantażu w stylu "albo impreza, albo ja".

                      Możliwe, że gdyby mój facet był imprezowym typem, trudno byłoby mi znieść to, że
                      bawi się z innymi, beze mnie. Ale myślę, że musiałabym zmienić do tego
                      podejście, bo przy takiej dawce zaufania, jaką on mnie obdarza, nie mogłabym
                      robić mu scen z tego powodu.

                      Zastanów się, co Ci w tym aż tak przeszkadza: czy to, że ona bawi się, a Ty
                      musisz pracować/uczyć się? To, że może Cię z kimś zdradzić?
                      Przecież mówisz, że zdarza się Wam imprezować, więc jednak trochę czasu
                      spędzacie wspólnie w ten sposób, widzisz jakich ma znajomych etc..
                      Moja rada: żyj i daj żyć swojej dziewczynie :)
    • menk.a Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:43
      mikro_ekonomia napisał:

      > Sam wychodzę najwyżej na piwo, nigdy na szał do rana. I co począć
      > drogie panie z takim oto problemem. Moje argumenty nie przemawiają
      > ...

      A jakie to są te argumenty?;)
      • uyu Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 14.12.08, 22:51
        menka,
        pewnia kapciem tupie ;)
    • noferine Skończ zanim ona skończy z tobą 15.12.08, 08:29
      Kobieta która mówi że chce wychodzić sama na całonocne imprezy tak naprawdę
      mówi ci ... chcę poszukać sobie innego, bo nie spełniasz moich oczekiwań .
      Ona nie powie tego wprost bo jeszcze nie znalazła sobie innego i boi się zostać
      porzucona i zostać na lodzie.

      Uszanuj jej decyzje, daj jej wolny wybór i zerwij relacje.

      Broń boże nie rób jej awantur ... na kobiecy sposób zachowała się przyzwoicie ,
      zasługuje na to by odnaleźć faceta przy którym nie będzie myślała o poznawaniu
      innych .

      Nie daj się wmanewrować w role "miłego faceta" ... to znaczy takiego z którym
      łączą ją rozmowy o problemach , miłe prezenty na walentynki pomoc w załatwianiu
      codziennych spraw , a emocje związane z zabawą imprezami seksem już nie .

      Ja bym jej nie dał na to przyzwolenia jako jej chłopak , raczej bym zerwał żeby
      sytuacja nie wymagała już mojego przyzwolenia .

      Jeśli zostaniesz z nią i będziesz na to pozwalał to prędzej czy później w jej
      głowie będziesz kojarzony tylko z codziennymi nudnymi sprawami ... a z
      wesołością zabawą emocjami będą kojarzeni ci których poznaje na imprezach i
      wtedy ona nie zawaha się ani chwili tak jak ty wahasz się teraz tylko porzuci
      cie bez mrugnięcia okiem .

      pozdro

    • july-july Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 15.12.08, 08:34
      To ja proponuję związać sie z jakąś niewykształconą, większe
      prawdopodobieństwo tradycyjnych poglądów i tego, że nie w głowie
      będą jej imprezy.:)

      Wykształcona i chce imprezować. Nie, to nie może byc prawda!
    • powiewlata Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 15.12.08, 14:43
      skoro ona ma ochotę to Ty powinieneś iśc z nią, niech sobie kobieta
      poszaleje, widocznie tego potrzebuje..
      • rachela25 Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 15.12.08, 15:42
        Pewnie ,,odrabia,, sobie te wszystkie lata które poświęciła na
        kształcenie sie :) nie no, poszukaj takiej ze średnim , ona już sie
        napewno wyszalała
        • somekindofhope Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 15.12.08, 16:06
          No cóż, ludzie mają różne pasje. Twoja kobieta akurat ma taką wyszukaną - lubi
          disko :)
          Poszukaj sobie lepiej kogoś innego
    • katatinka222 Re: Kobieta chcę wychodzić na imprezy ... 15.12.08, 16:11
      a co by było gdybyś to ty lubił tańczyć, bawić się w klubach, a jej by to
      przeszkadzało? nie zmieniłbyś zdania?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja