mikro_ekonomia
14.12.08, 21:57
Witam,
Mam taki drobny problem z moją Panią :D.
Nie mieszkamy razem dzieli nas pewna odległość. Widujemy się
stosunkowo często. Problem polega a tym że o dziwo jak przypadło na
wykształconą osobę ona chce wychodzić na imprezy do białego rana...
Sam wychodzę najwyżej na piwo, nigdy na szał do rana. I co począć
drogie panie z takim oto problemem. Moje argumenty nie przemawiają
...