Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent

15.12.08, 15:11
Bliska mi kolezanka jest w ciazy. W zwiazku z tym w ramach prezentu
swiatecznego (jako jeden z jego elementow) zaplanowalam kupno jakiegos ciuszka
dla dziecka. Niestety, po tym jak juz dokonalam zakupu uslyszalam od kogos, ze
kupowanie rzeczy dla dziecka, zanim sie ono urodzi wiaze sie z jakimis
przesadami i moze zostac bardzo zle odebrane przez przyszla matke. Nigdy nie
spotkalam sie z takim przesadem, ale nie chcialabym popelnic nietaktu, wiec
wole zapytac sie Was co o tym sadzicie:)Czy np. ksiazeczka pamiatkowa typu
"album naszego dziecka" etc. tez podpada pod ten rzekomy przesąd i nietakt? ;>
    • jestem_mama Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 15:14
      ja sama sobie ciuchów nie kupowalam bo rodzina Mnie przed tym bronila-wlasnie
      przez wzglad na przesad.w swieta zeszlego roku bylam juz w 5 miesiacu i dostalam
      juz pare ciuszkow.album dla dzieciatka jak najbardziej trafiony.ja dostalam i
      sie bardzo ucieszylam.
    • sadosia75 Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 15:16
      Odrazu zaznacze, ze nie jestem przesadna. Dostalam podobny prezent od znajomych.
      ubranko dla dziecka, album na zdjecia plus inne drobiazgi. bylam tym tak
      zachwycona, ze az sie poryczalam jak glupia krowa :)
      Pozatym taki przesad to glupota :) przeciez rodzice kupuja wyprawke dla dziecka
      do szpitala. nie przejmowalabym sie tym w ogole. taki prezent (moim zdaniem ) na
      pewno zostanie odebrany pozytywnie.
      • idasierpniowa28 Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 15:20
        A ja akurat mam przykre wspomnienia związane z takimi prezentami.
        Też podostawałam rożne drobiazgi dla malucha, cieszylam się i...
        ciąży nie udało się donosić :( Ale jeśli koleżanka jest połowie
        ciąży albo w końcówce, to jak najbardziej można dać, bo
        prawdopodobieństwo poronienia jest dużo mniejsze :)
        • sadosia75 Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 15:25
          Przykro mi :( To naturalne, ze z tego typu prezentami na pewno nie bedziesz
          miala milych wspomnien.
          moi znajomi od kilku lat staraja sie o dziecko. juz kilka razy mielismy wszyscy
          nadzieje, ze sie udalo. ale niestety... to jedna z wielu rzeczy, ktora nie
          powinna w ogole zaistniec.
          • idasierpniowa28 Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 15:34
            Ja nie potrafię przejść obojętnie jak słyszę, że kolejne dziecko
            ląduje na śmietniku, albo w szpitalu cięzko pobite albo jeszcze coś
            innego. A ludzie, którzy są gotowi stworzyć maluchowi ciepły,
            szczęśliwy dom ( i nie mówię tu koniecznie o sobie :) ) są
            niejednokrotnie tej możliwości pozbawieni ;/
    • artystka123 Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 15:18
      Wielkie dzięki za odpowiedzi:) Mi się właśnie wydawało, że to będzie dla tej
      osoby miłe, tylko mi się w głowie zamieszało, jak o tym przesądzie usłyszałam.
      No, ale teraz nie będę się już tym przejmować.
      Dzięki:)
      • kr_ka_11 Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 16:05
        ja i moi rodzice kupowalismy mojej siostrze rozne rzeczy jak byla w ciazy (od
        sterylizatora do butelek po buciki i ciuszki) ona sama sobie tez kupowala, nawet
        z mezem urzadzila od poczatku do konca caly pokoik dzieciecy zanim mala byla na
        swiecie. to zabobon jak wiele innych. Smialo mozesz kupic taki prezent. jeszcze
        nie spotkalam sie z osoba ktora czekala z organizowaniem wszystkiego do narodzin
        dziecka. ostatecznie w szpitalu byloby tylko w kocyku bo by nie mieli dzieciaka
        w co ubrac.
    • mrs.solis Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 16:14
      O jezu nie sadze zeby dzisiejsze mlode kobiety byly tak przesadne
      jak stare glupie baby. Ja wszyskto kompletowalam przed porodem,bo po
      porodzie mmiesiac z domu nie wychodzilam kto mialby mi wtedy te
      wszyskie zakupy zrobic????? Oczywiscie glupota jest kupowanie rzeczy
      dla dziecka zaraaz jak sie zobaczy dwie kreski na tescie. Poza tym
      dziecko mozna stracic na kazdym innym etapie ciazy czesto przy samym
      porodzie,ale to chyba nie znaczy zeby nic dla dziecka nie miec
      przygotowane z powodu przesadu.
    • alpepe Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 17:06
      jeśli to naprawdę bliska koleżanka, to ją zwyczajne o to spytaj. Ja w drugiej
      ciąży kompletowałam ubranka i inne gdzieś od 4. miesiąca, by nie stanąć nagle
      przed megawydatkami i mnie taki prezent byłby a rękę, ale wiem, że niektórzy są
      przesądni, aczkolwiek dziecko i po porodzie może umrzeć, tak samo, jak i jego
      matka, a w ogóle, to wszyscy kiedyś umrzemy, więc po co kupować cokolwiek...
      • mama_emi Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 17:16
        alpepe napisała:

        > jeśli to naprawdę bliska koleżanka, to ją zwyczajne o to spytaj. Ja w drugiej
        > ciąży kompletowałam ubranka i inne gdzieś od 4. miesiąca, by nie stanąć nagle
        > przed megawydatkami i mnie taki prezent byłby a rękę, ale wiem, że niektórzy są
        > przesądni, aczkolwiek dziecko i po porodzie może umrzeć, tak samo, jak i jego
        > matka, a w ogóle, to wszyscy kiedyś umrzemy, więc po co kupować cokolwiek...

        Zgadzam się w 100%.
        Ja będąc w ciąży kupiłam wanienkę chyba w 3 miesiącu :)
        Dosłownie wszystko (wózek, łóżeczko itp) miałam chyba w 7 miesiącu ciąży! Za to
        moja teściowa dostawała białej gorączki jak to widziała!
        Ciągle słyszałam od niej że to za wcześnie, że nie wolno!
        Dla mnie to czysta głupota! Jak ma być coś nie tak to i tak będzie! Kupione
        wcześniej ubranko nie ma na to wpływu!
        Mam tylko jedno malutki zastrzeżenie... Chyba lepiej byłoby zapytać znajomej co
        o tym myśli... Ja moją teściową trochę rozumiem, bo ona pochodzi z wioski, a jak
        wiadomo kiedyś na wsiach często zdarzały się przypadki śmierci dzieci... I może
        to właśnie z tego wynika. Potem te rzeczy kupione wcześniej potęgują ból matki...
        Dlatego myślę że może lepiej jakoś zapytać... Różni są ludzie...
        • malunia_pl Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 21:25
          Ja też kupiłam wszystko przed porodem, wyprałam, wyprasowałam przed
          pójściem do szpitala bo wiedziałam że nie ma kto tego zrobić za
          mnie. Mamy aż piszczały z przerażenia jak im powiedziałam ;) Fajne
          te zabobony niektóre ;)
    • menk.a Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 17:32
      Skoro to bliska koleżanka to zapytaj, co chciałaby dostać, czy ubranka dla
      dziecka nie odbierze jako jakiejś złośliwości.;)
    • sabriel Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 15.12.08, 21:37
      Ja rozumiem 20, 30 lat temu takie przesądy, ale teraz naprawdę ktoś wyznaje
      jeszcze taki ciemnogród?
      Na twoim miejscu nie przejmowałabym się i kupiłabym prezent dla dziecka.
    • powiewlata Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 16.12.08, 14:26
      a ja jestem właśnie w ciąży i koleżanka jak tylko się o tym
      dowiedziała przywiozła mi w prezencie małe śliczne śpioszki i bardzo
      się tym wzruszyłam i ucieszyłam bo to pierwsza rzecz jaką mam dla
      malucha :))
    • marajka Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 16.12.08, 18:19
      Nie kupiłabym. I nie chodzi o przesądy, ale na wypadek poronienia czy śmierci dziecka przy porodzie.
      • thorgalla Re: Ubranka dla nienarodzonego dziecka na prezent 16.12.08, 19:00
        marajka napisała:

        > Nie kupiłabym. I nie chodzi o przesądy, ale na wypadek poronienia
        czy śmierci dziecka przy porodzie.
        I uważasz,że jeżeli ciężarna nie będzie miała żadnego ciuszka w domu
        i poroni to będzie bolało mniej?
        Bzdura totalna!!!!

        Tak,potwierdzam,że przesądy w narodzie kwitną aż miło.
        Zaledwie wczoraj moja ciotka dowiedziawszy się o mojej ciąży bardzo
        usilnie mi przekonywała,że ubranek żadnych nie wolno
        kupować,najwcześniej w 9 miesiącu.
        Wyobrażam sobie to bieganie po sklepach z ogromnym brzuchem.A jak
        poród nastąpi nieco wcześniej to w co ja tego dzieciaka ubiorę? Mąż
        to zrobi? On nie ma o tym pojęcia.Teściowa? Dalsza rodzina?
        Za długo czekałam na to aby ktoś mnie tej przyjemności pozbawiał.

        Co do prezentu to trzeba delikatnie wypytać bo prezent to nie to
        samo co kupowanie przez ciężarną.Możesz też kupić kupon zakupowy
        (czy jak to się nazywa) na dowolną kwotę i przyszła mam zrealizuje
        go sobie,kiedy będzie chciała.
Pełna wersja