osa102 Twoja mama jest mądra kobietą , tylko cos jej sie 17.12.08, 21:19 pomyliło....może to cos zwiazane ze sklerozą? Odpowiedz Link Zgłoś
edytka8080 Re: Twoja mama jest mądra kobietą , tylko cos je 17.12.08, 21:23 jaja sobie robisz czy trollem jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
juliuszok Aleś ty głupi !!! ludzie winni żenić się z miłości 17.12.08, 21:28 a wtedy nie byłoby rozwodów. Ale skoro od razu zakładasz rozwód to znaczy że nikt ciebie i ty nikogo nie kochasz więc daruj sobie Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka edytko:) 17.12.08, 21:54 niespodziewanie Twój post sam sie cudnie zatytułował "twoja mama jest mądrą kobietą, tylko coś je" też tak myślę :D Odpowiedz Link Zgłoś
lary-sa37 Arturek 17.12.08, 23:53 Czy ty chłopczyku nie potrzebujesz pomocy specjalisty? Jesli tak to służe pomocą bo widze ze to powazny problem ale z głową.Potomstwo niewskazane faktycznie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stara_twojej_starej Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 18.12.08, 01:13 artur.2 napisał: > Mówi, że jak mi się związek rozleci, a będą dzieci, a ja bym > byłby np kiedyś bez pracy to była żona może spowodować, że > alimenty na dziecko zamiast mnei bedzie musiała płacić moja matko > dlatego na wszelki wypadek odradza mi się żenić, > bo syn jej koleżanki ożenił się z córką pani prokurator a potem > stracił pracę był rozwód i ta koleżanka mojej mamy musi placic > alimenty na wnuka, > poz tym mama mowi że ona już wie że nie opłaca się posiadać > dzieci. powiedz swojej mamie, że ma za mało owszem, żeby tak. Poza tym, musisz się nasmarować masłem i kłamać, aż się posrasz. Odpowiedz Link Zgłoś
artur.2 Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 18.12.08, 07:35 Mój problem opisany w w/w topicu to prawda niestety, sam wolałbym by był to tylko sen ,ale wasze posty dały mi wiele do myślenia i dodały odwagi. Bo własciwie już jestem zdecydowany na ślub , tylko "przesladuje" mnie sprawa taka, że jak ja się ożenię a mama wkrótce po ślubie by umarła, to jakies wyrzuty sumienia mieć będę, ale z drugiej strony w wieku dwudziestu kilku lat śłub z kobietą to przecież chyba coś najzupełniej normalnego i na toże się kiedys ożenie mama powinna byc przygotwana od dawna. A co do Taty to raczej nie włącza sie w ten sprawy po pracy majsterkuje gra w szachy robi rózne fuchy( jest hydraulikiem) a potem ogląda tv z politką i sportem. Ale życie leci i za niedługo na boisku życia nasze dzieci powinny zmienić nas Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocona5 bez złośliwości 18.12.08, 08:57 > > Bo własciwie już jestem zdecydowany na ślub , tylko "przesladuje" > mnie sprawa taka, że jak ja się ożenię a mama wkrótce po ślubie by > umarła, to jakies wyrzuty sumienia mieć będę, Odpowiadam zupełnie serio i naprawdę bez żadnych złośliwych podtekstów: Jeżeli myślisz w ten sposób, to najpierw psycholog, potem ożenek. Twoja matka wyrządziła duże szkody w twojej psychice i nie jesteś obecnie - moim zdaniem - gotów na żaden związek. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 20.12.08, 18:27 a jakie Ty bedziesz mial wyrzuty sumienia??? nie kumam... Odpowiedz Link Zgłoś
seattle92 Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 18.12.08, 07:41 I wyszło na to, że twoja mama żałuje, że cię ma, i że cię nie kocha. Ale twój post jest tak głupi, że właściwie nie wierzę w jego prawdziwość i podejżewam czystą prowokację. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyhawke12 artur 18.12.08, 08:40 Nie zeń sie, napewno nie teraz, nie jestes dojżały ani gotowy. Skrzywdzisz dziewczyne, i to bardzo. Na poczatek to radziłabym wyprowadzic, i sprobowac zyc na wlasny rachunek i samemu podejmowac decyzje. Bo na kazdy post odpowiadasz bo mamusia to bo tamto, a ty co. Poza tym twoja mamusia przezje wszystkich, a was wpedzi do grobu. Odpowiedz Link Zgłoś
teraz_juz_spokojniej Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 18.12.08, 11:35 żeń się albo nie żeń się Odpowiedz Link Zgłoś
sylwka-net Obejrzeć "Psychozę" Hitchcocka 18.12.08, 11:42 Jak widzisz zbieżności - pakuj swój plecak ze Spidermanem i odwiedź swego terapeutę. Gwarantuję dłuższe wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
psychcio Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 18.12.08, 15:47 Najtrwalsze związki to te udokumentowane kartą rowerową - zacytowałem syna, bezżennego jedynaka. PS Wnuk ma już 7. roczek i jest wspaniały, a związek trwa :* Odpowiedz Link Zgłoś
joasianc Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 18.12.08, 19:39 SMIERC NORMALNA RZECZ I KAZDEGO CZEKA. WIDAC ZE ZADNEJ DEYZJI SAM NIE PODJELES NO CHYBA ZE TAKA JAK "CZY SIKAC NA STOJACO CZY NA SIEDZACO" CHLOPIE JAKBY MOJ FACET COS TAKIEGO POWIEDZIAL ZE SIE WAHA BO MAMUSIA MU ODRADZA TO POMIMO ZE BYM GO KOCHALA WYRZUCILABYM GO Z DOMU. MALZENSTWO TO NIE ZABAWA I NIE JEST TAK ZE CI SIE KTOS WYDAJE ATRAKCYJNIEJSZY I OD RAZU ZA NIM BIEGNIESZ. JAKBYM PATRZYLA KTO JEST ATRAKCYJNIEJSZY OD MOJEGO FACETA TO SKONCZYLO BY SIE TYLKO NA DOBREJ ZNAJOMOSCI.ZROZUM ZE TO JEST TWOJE ZYCIE I NIKT NIE MA PRAWA CI TAKICH WYWODOW ROBIC. JESLI SAM NIE CZUJESZ SIE NA SILACH BY BYC W MALZENSTWIE SILNYM RAMIENIEM SWOJEJ ZONY TO SIE NIE BIERZ ZA TO. BO MOJA MAMA POWIEDZIALA TAK... I TAK NAPEWNO BEDZIE BO ONA WIE LEPIEJ. JAK WIE LEPIEJ TO DLACZEGO WYCHOWALA SYNA I MOWI ZE TO SIE NIE OPLACA? WYCHOWUJE CIEBIE NIE DLA SIE BIE LECZ DLA KOGOS. JUZ JEDNEGO MEZA MA I JAK SIE TERAZ BOI CIEBIE SPOD SKRZYDEL WYPUSCIC TO MOGLA SIE ZASTANOWIC ZANIM ZASZA W CIAZE JES TAKA KOLEJ RZECZY ZE ZA JAKIS CZAS ODEJDZIESZ. BRAK MI SLOW... I WSPOLCZUJE CI... Odpowiedz Link Zgłoś
artur.2 Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 19.12.08, 08:40 No wiem tak jest kolej rzeczy , tylko trochę nie fair zostawić rodziców na starosć , moj ojciec co drugi dzien bywal u swojej matki a mam miala o to pretensję, tu jest tez taki prblemmże ja z moją przyszła żoną wybieramy sie zagranice i dlatego mama jest troche załamana ale mimo kryzysu kolega mi tam zarobi prace lepszą jak w PL,a mama wkurzona że na starosć zostanie sama, we Wloszech naprzyklad są rodziny wielopokleniowe gdzie wnuki rodzice i dziadkowie mieszkają razem ale to dopiero czasem musi wkurzać jak starzy sa toksyczni, a mama mimowi że ode mnie dzieci też kiedys uciekną że i jak żona np. umrze pierwsza to zostanę za karę że od niej uciekam. Odpowiedz Link Zgłoś
artur.2 Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 19.12.08, 08:42 to zostanę potem za karę kiedys sam bez żony ktora umrze ( choc przecież faceci umierają raczej piersi ) a dzieci mnei oleją Odpowiedz Link Zgłoś
joasianc Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 19.12.08, 09:39 ZA JAKA KARE? A GDZIE PRZYJEMNOSC W WYCHOWYWANIU DZIECI? JESLI MASZ TAKIE PODEJSCIE TO NIE BIERZ SLUBU BO JAK MASZ ZOSTAC SAM... PRZYKRE ZE TAK MYSLISZ, BO TO ZNACZY ZE MYSLISZ TYLKO O SOBIE. A JAKBY SYTUACJA BYLA ODWROTNA ZE TO TY PIERWSZY UMRZESZ TO NIE SZKODA CI ZONY ZE BEDZIE SAMA? TO NIE MASZ RODZENSTWA ZEBY KTOS TE TWOJA MAME ODWIEDZAL? PO TO WYSZLA ZA MAZ I NAPEWNO NIKT JEJ DO TEGO NIE ZMUSZAL ZEBY BYC Z FACETEM A NIE SAMA. WIEC TERAZ JESLI GO MA TO PO CO JEJ SYN? KRZYWDZI CIE WYWIERAJAC NA TOBIE PRESJE. JESLI MASZ MOZLIWOSC ULOZENIA SOBIE ZYCIA Z KOBIETA KTORA KOCHASZ TO DLACZEGO POSTEPUJESZ WG ROZKAZOW MAMY? Odpowiedz Link Zgłoś
ejana Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 20.12.08, 12:44 Jesli kogos nie rozwalisz tym zabawnym tematem, to dowalisz pesymizmem. Szklaneczka, owszem moze byc tylko w polowie pelna, ale nawet w tym przypadku doradzam umiar :)) Chociaz biorac pod uwage patologiczne czarnowidztwo Twojej mamy i Twoje, to jesli znajdziesz kobiete z podobnym nastawieniem do zycia mozecie stworzyc pelen ponurej dynamiki trojkat. Moze przydaloby sie takie ekstra forum - PESYMIZM I RESZTA :) Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Mama odradza mi małżeństwo co robić? 20.12.08, 18:24 przepraszam, a ile Ty masz lat, ze sie mamusi jeszcze sluchasz? wiesz, mamusia cale zycie moze Ci zeniaczke odradzac i to tylko dlatego, bo Twoja wybranka moze sie jej nie spodobac. przyszlo Co to w ogole do glowy??? no to ile masz tych latek, ze takie pytania na forum zadajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lady284 a co to za matka?? 20.12.08, 19:15 co to za matka która zakłada z góry rozpad związku? to raz a dwa: jest zwykłą egoistką myśli tylko o sobie myśl sam za siebie, o swoich związkach i przyszłości, nie kieruj się jakimś jednym sądem wynikającym z ograniczenia myślenia, sorry...ale tak to widzę Odpowiedz Link Zgłoś