rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - help!

18.12.08, 14:24
witajcie,

mam problem z którym nie bardzo umiem sobie poradzić :(
Jestem z moim narzeczonym 8 miesięcy, zaręczyliśmy się dość szybko, ale jesteśmy pewni swojej decyzji. Od września razem mieszkamy. Nasze rodziny widziały się dotąd 3 razy: na urodzinach Narzeczonego, przypadkiem i na moich urodzinach. Niestety, nie przypadły sobie do gustu wcale. A przynajmniej jego rodzice mojej mamie. Twierdzi, że źle się w ich towarzystwie czuje i nie ma ochoty ona osobiście wchodzić z nimi w głębsze relacje. Faktem jest, że oboje pochodzimy z różnych środowisk, oni są pierwszym "pokoleniem miastowych", tzn. szczytem kariery i osiągnięć życiowych było osiedlenie się w dużym mieście. Moja rodzina też częściowo pochodzi ze wsi, ale jednak było to środowisko zawsze aspirujące "wyżej". Różni nas też trochę poziom materialny - moi rodzice mogli mi pomóc i dzięki nim skończyłam studia, on nie skończył z powodu kłopotów rodzinnych i braku kasy. Problem pojawił się przy okazji ustalania sposobu spędzania Świąt. Tradycja wskazuje, że powinniśmy spędzić Wigilię albo osobno, albo częściowo u jednych i drugich, pozostałe dni rozdzielić. Niestety, moja mama na propozycję spędzenia drugiego dnia Świąt u nich odmówiła kategorycznie, twierdząc, że na pewno będzie niemiło, a ona nie chce się zmuszać do ich towarzystwa. Jest mi bardzo przykro, bo w tym momencie nie wiem jak mam sobie wyobrażać późniejsze uroczystości rodzinne, nie mówiąc o ślubie.
Jak powinnam postępować w tej sytuacji? Czy lepiej zrezygnować ze związku? Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie życia bez Niego :( jestem w kropce :(
    • niebieski_lisek Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 18.12.08, 14:55
      > relacje. Faktem jest, że oboje pochodzimy z różnych środowisk, oni
      > są pierwszym "pokoleniem miastowych", tzn. szczytem kariery i
      > osiągnięć życiowych było osiedlenie się w dużym mieście. Moja
      > rodzina też częściowo pochodzi ze wsi, ale jednak było to
      > środowisko zawsze aspirujące "wyzej"

      No mezalians po prostu ;D. Nie chce mi się wierzyć, że osoba po
      studiach, w założeniu światła, mądra, oczytana może takie bzudry
      pisać :/ Myślę że problemem jest bardziej fakt Twojego stosunku do
      rodziny i samego narzeczonego. Nie bardzo rozumiem, po co chcesz na
      siłę zaprzyjaźniać rodziny. Spędź część świat z narzeczonym i Twoją
      rodziną, a drugą część z narzeczonym i jego rodziną i po problemie.
    • karolka47 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 18.12.08, 15:05
      posłuchaj niebieskiego_liska
      idealne rozwiązanie Ci proponuje
      nie wyobrażam sobie żeby moi rodzice mieli spędzać Święta z rodzicami
      narzeczonego, Ty owszem u jednych i drugich ale Wasze Rodziny mają jeszcze
      innych krewnych i wcale nie muszą spędzać tego czasu razem, to Wy będziecie ze
      sobą a nie Rodzice
      • viki82 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 18.12.08, 15:11
        Lisku, może źle się wyraziłam...fakycznie dziwnie to zabrzmiało.
        Problem jest w tym, że zawsze marzyłam o tym, żeby rodzina moja i wybranka
        spotykały się, zaprzyjaźniły itp. Wiem, że to my będziemy razem, nie oni, ale
        mimo wszystko będą obecni w naszym życiu przecież. Zaprzyjaźniać na siłę nie
        będę. Po prostu jest to sytuacja, która mnie trochę przerosła...
        Mezalians... ee tam:p, tylko bez Trędowatych proszę! :P chciałam nakreślić
        obraz, żeby można było łatwiej się zorientować jak jest.
        Karolka, czemu sobie nie wyobrażasz wspólnych świąt?
        • drinkit Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 18.12.08, 15:58
          > Problem jest w tym, że zawsze marzyłam o tym, żeby rodzina moja i wybranka
          > spotykały się, zaprzyjaźniły itp.

          Porzuć marzenia i witaj w prawdziwym świecie.
        • deodyma Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 13:31
          nie mozna zmusic ludzi do tego, zeby sie lubili. a;lbo sie polubia,
          albo nie. nawet, gdy beda to Wasze rodziny. moja mama i tesciowa
          rowniez sie nie lubia a to wlasnie dlatego, poniewaz tesciowa
          zadziera nosa i zyjemy:)a nasze rodziny widzialy sie tylko i
          wylacznie raz, na naszym slubie.
    • drinkit Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 18.12.08, 15:57
      Zwyczaj bratania obu rodzin uwazam za dziwny. Nigdy nie wpadlo by mi do głowy
      zapraszac na urodziny rodzicow mojego faceta i moich jednoczesnie. Twoja mama ma
      prawo ich nielubic i nie musi utrzymywac z nimi kontaktów. Wasz zwiazek to Wasz
      zwiazek, rodzin nie musicie mieszac. A ze swietami to proste: kazdy w wigilie u
      swoich rodziców, potem Ty do niego na obiad, drugiego dnia on do Ciebie. Bez
      rodzicow, bo i po co?
    • kitek_maly Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 18.12.08, 16:02

      Tradycja w
      > skazuje, że powinniśmy spędzić Wigilię albo osobno, albo częściowo u jednych i
      > drugich, pozostałe dni rozdzielić.

      No tak, Wy czyli Ty i narzeczony. Więc co ma do tego mama?
    • wyssana.z.palca Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 18.12.08, 16:04
      przyznam, ze nie za bardzo rozumiem, dlaczego Wasze RODZINY maja
      spedzac Wigilię razem? Przeciez to obcy sobie ludzie i tacy
      pozostaną nawet po Waszym slubie. Beda sie kurtuazyjnie widywac na
      slubie, chrzcinach komunii i takich tam. Im mniej tym lepiej, po co
      ich na sile "swatac"?
    • nawrocona5 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 18.12.08, 16:15
      Rodziny "oblubieńców" czasem się zaprzyjaźniają, czasem nie.
      A ty byś chciała, aby idylla była kompletna.:)
      Przecież nawet nie jesteście po slubie. Twoja mama ma prawo zachowywac się z
      rezerwą - obojętnie z jakiego powodu.
      Byc może z czasem sytuacja się zmieni - ale nie wymagaj, aby wasze rodziny
      pokochały się tak szybko, jak Wy:)
    • sylwusia87.0 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 00:24
      Z narzeczonym jesteś czy z jego rodziną?:)
      • mijo81 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 20:35
        Niektórym się we łbie pitoli i myślą że jak para się żeni to trzeba
        i obydwie rodziny ożenić
    • tygrysio_misio Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 00:40
      ja mam wiekszy problem.. ja nie lubie swojej rodziny
    • qw994 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 07:24
      Ty nie masz innych zmartwień? Chcesz ludzi uszczęśliwiać na siłę? Niby z jakiej
      racji obie obce rodziny mają ze sobą spędzać święta? Na głowę upadłaś? Nie lubią
      się i nie muszą się lubić - pogódź się z tym faktem i nie rozdmuchuj afery.
      • tabakierka2 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 07:34
        Po trzech spotkaniach chyba trudno stwierdzić, że się kogos nie
        lubi... Może Twoja Mama jest do nich uprzedzona, może z powodu
        tych "aspiracji"? czesto zdarza się tak, że ludzie, którzy znacząco
        różnią się wykształceniem, mają problem żeby się dogadać,
        mówią "innym"językiem.
        Jeszcze nie jesteście małżeństwem - uważam, że każdy z Was powinien
        spędzić Wigilię z własną rodziną ( Wy jeszcze rodziną nie
        jesteście), a ewentualnie pierwszy dzień Świąt u jednej rodzinki, a
        drugi u drugiej? Tak uważam;) ale oczywiście zrobicie jak uważacie.
        A rodzice może z czasem się dogadają;) Nie marwt się na zapas;)
    • 666parowa999 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 12:47
      wyjedźcie razem np do Irlandii, zostawcie "Starych"- far behind! juz nie ma wiekszej patologii jak zycie pod dyktando rodziców - skoro macie tworzyć "nowe";
      jeśli nie zdecydujecie się na poważne kroki - patologia będzie wami do końca - związek może sie rozpaść
    • deodyma Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 13:28
      ojej, jaka Ty biedna jestes... jak chcesz, zeby mamusia Ci mowila z
      kim masz zyc, to moze jej posluchaj? a najlepiej to zostaw tego
      chlopaka i nie zawracaj mu dupy. niech poszuka sobie dziewczyny,
      ktora bedzie jego warta. on nie dla Ciebie, ani Ty dla niego,
      dziewczyno. gdybys rzeczywiscie go kochala, nie mialabys
      najmniejszych watpliwosci co do Waszego zwiazku. no, ale skoro
      zastanawiasz sie nad tym, czy z nim nie zerwac...
    • 10iwonka10 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 15:39
      Jestes marzycielka, chyba niewiele jest takich rodzin aby wszyscy
      sie lubili. Troche dziwny pomysl i tak troche na sile aby spedzac
      swieta z razem z dwoma parami rodzicow. Przypuszczam ze np. twoi
      rodzice woleliby spedzic 2 dzien Swiat np. ze swoim rodzenstwem a
      nie z kompletnie obcymi ludzmi jak rodzice twojego chlopaka ktorego
      znasz krocej niz rok.
    • burza4 Re: rodzina moja i narzeczonego się nie lubią - h 19.12.08, 17:54
      Nie bardzo rozumiem po co histeryzować i myśleć o zerwaniu
      narzeczeństwa?

      Nie ma obowiązku lubić powinowatych, nie ma obowiązku spotykać się
      przy kazdej okazji, nie ma obowiązku zmuszać się do zacieśniania
      kontaktów z kimś, kto nadaje na innych falach. Jestem po ślubie już
      parę lat i jak dotąd moi i męża rodzice spotykają się raz na rok,
      dwa - kiedy robimy święta u nas. U siebie nie byli, i nikomu nawet
      taki pomysł nie powstał w głowie.

      Ślub czy rodzinne uroczystości na których muszą być obie strony to
      co innego, cywilizowani ludzie potrafią się zachować i przecierpieć
      parę godzin nawet w znienawidzonym towarzystwie. Ale naprawdę nie ma
      żadnej potrzeby i przymusu wspólnego spędzania świąt.
Pełna wersja