kobieta po 40-tce

18.12.08, 18:19
Witam wszystkie Panie,
jestem kobietą samotną, tzn mój były mnie zostawił.
Do tej pory, lepiej lub gorzej jakoś sobie radziłam.
Ale właśnie wczoraj skonczyłam 45 lat i pomyślałam, że może warto znależć TŻ, aby nie wracać do pustego domu, mieć z kim podzielić radości i smutki.
Może nie jestem "super laską", ale wyglądam bardzo młodo, a znajomi uwarzają mnie za miłą i w dodatku wręcz atrakcyjną kobietę.
Może napiszcie, co sądzicie o moim pomyśle, czy jest jeszcze jakiś sens szukania kogoś (teraz to nawet nie wiem gdzie).
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie
    • arsmenik Tylko ... 18.12.08, 18:22
      panie mają sie wypowiedzieć??
      hmmm, Już sie zamykam :)

      Szkoda bo miałbym coś do powiedzenia
      :)
    • kadfael Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 18:26
      Ale jakim pomysle, bo nie zrozumiałam?

      W każdym wieku mozna sobie kogos znależc nie ma tu reguł. Tylko żeby
      związek był trwały chyba lepiej zeby jego podstawą bylo cos więcej
      niz tylko pusty dom (to juz sobie lepiej jakies zwierzę sprawić), bo
      wtedy w gre może wchodzic jakaś taka niezdrowa determinacja-"muszę
      mieć faceta za wszelką cenę" a to zwykle nie wychodzi.
      • najanaja2 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 18:38
        wyraźnie napisałam, że nie chodzi tylko o pusty dom-zresztą była to przenośnia, ale przede wszystkim dzielenie z drugą osobą radości i smutków, czyli bliskośc, wzajemne poszanowanie , a jeśli to możliwe i miłość wzajemna.
    • gina_rossi Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 18:37
      A przez internet? W obecnych czasach - to po pracy statystycznie drugie miejsce
      na poznanie drugiej "polowki".
    • liisa.valo Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 18:47
      Co znaczy TŻ?
      • idasierpniowa28 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 18:56
        Towarzysz Życia chyba. Kiedyś, na jakimś innym forum ( już nie
        pamiętam gdzie) spotkałam się z takim skrótem.
        • sadosia75 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 18:57
          Na kocim :D Wiem bo tez nie bylam uswiadomiona i Ty mnie uswiadomilas, ze to od
          kociego forum wyszlo :D
          • idasierpniowa28 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 19:00
            Może i na kocim, latka lecą i pamięć nie ta :D No proszę, jak się
            wzajemnie uświadamiamy :)
            • sadosia75 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 19:04
              Idzia a ile Ty masz lat? 28? no pieknie znowu zostalam uswiadomiona, ze stara
              jestem a dzis to kutki dutki na 18 sie czuje :D

              A no uswiadamiamy bo jak nie my to kto?
              No i sie dowiedzialam z suwaczka, zes swieza zonka. Nawet sie nie pochwalilas.
              Be Ida be!
              • idasierpniowa28 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 19:14
                Rok więcej mam :)) A liczba nicku taka troszkę myląca ale tylko
                taka była wolna :)
                Toć chwalę się suwaczkiem właśnie :DD A ślub byłna razie tylko
                cywilny, M stracił cieroliość i podstępnie mnie wrobił :p
                • sadosia75 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 19:17
                  A czyli nie jest ze mna tak zle :)
                  Podstepnie wrobil? No jak on mogl? I Ty biedna nic a nic nie zorientowana az do
                  samego slubu? No to sie nazywa hmmm... milosc?
                  No wiesz... wstydzilabys sie. tak sie dac i to za DARMO!
                  • idasierpniowa28 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 19:23
                    Kolejny dowód na to ,że facetom ufać nie można ;p Wykorzystał moją
                    chwilową niepoczytalność ;p I to w porozumieniu z moimi wlasnymi
                    rodzicami- takich mam brutusów naokoło :) No zniecierpliwił się
                    chłopina po prostu i wział sprawy w swoje ręce :)
                    • sadosia75 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 19:27
                      Ale, ze Ty sie dalas? TY?! no wiesz... jakis ten Twoj maz niecierpliwy no, ze
                      tez do 50 lat bycia razem nie wytrzymal. PHI!
                      • idasierpniowa28 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 19:35
                        Sama siebie nie poznaję :) I niecierpliwy i uparty jak osioł :) A
                        mówilam powtarzałam że " co nagle to po diable " :) A ja się jeszcze
                        nie przyzwyczailam i zdarza mi się że jak ktoś powie " twój maż" to
                        zastanawiam się o kogo chodzi :D
    • najanaja2 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 19:49
      liczyłam na rozsądne rady, a nie "targ pośmiewisk "
      • isia58 Re: kobieta po 40-tce 18.12.08, 23:12
        ja mam 50 lat i ciagle szukam, ale nic nie znalazlam bo zaden mi sie nie podoba.
        szukaj, zycie zaczyna sie po 40-stce.
    • mrsnice Re: kobieta po 40-tce 19.12.08, 12:14
      tu są raczej młode dziewczyny, więc i o sensowną radę trudno.
      Odsyłam na inne fora: po 40, rozstania czy jakoś podobnie, po
      rozwodzie, randki z internetu itp.
      Ja osobiście uważam, że i w wieku 80 lat warto szukać TŻ.
    • nieugiety_luke Re: kobieta po 40-tce 19.12.08, 19:19
      Pewnie, ze warto szukac. Jak masz taka potrzebe to musisz dazyc do tego aby ja
      zaspokoic.
      Mysle, ze masz wielkie szanse na znalezienie kogos interesujacego.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja