ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdzi, ze

18.12.08, 20:51
sie zaangażował, zauroczył. Widzimy sie często w pracy, jest między nami
chemia, to on pierwszy wyznał,ze cos do mnie czuje...
Ale zauwazylam pewnie niepokojące sygnaly, ze moze mnie okłamywac:(. Pierwsze
to jest to,ze nie martwi sie o mnie:( np czy dojechalam do domu, nie dzwoni
czy jestem cala a warunki na drogach fatalne, slisko, a ja slaby kierowca( on
o tym wie)...On chyba ma mnie gdzies, jest dziwny. Nie lubi smsowac, dzwonic
do mnie...nawet jak mu otwarcie powiedzialam, ze lubie z nim smsowac, fajnie
jakby zadzwonił./.....
A on uparcie jest na nie...Nie stac go na pare smsow?? Przeciez zakochany
facet zrobilby duzo dla kobiety, w ktorej sie kocha, a napisanie smsa, czy
zadzwonienie to nie jest nic ponad siły. On chyba
chce mnie tylko przelecieć:(
    • nawrocona5 Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 20:52
      A nie pomyliłaś faceta z mamusią?
    • arsmenik Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 20:55
      moje zdanie:

      Gościu boi sie pokazac zaangazowania i dlatego tak reaguje.

      CZas pokaże to dopiero początek z tego jak dobrze skojarzyłem.
      :)
      • weronikass Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 20:59
        czasem bywa "zdystansowany" wobec mnie. Ja mu nie powiedzialam, ze sie
        zaangazowalam...nie powiedzialam tego wprost. Moze o to mu chodzi?? Jest
        obrazony ,ze nie okazalam mu co czuje?
        • gina_rossi Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:03
          weronikass napisała:

          > czasem bywa "zdystansowany" wobec mnie. Ja mu nie powiedzialam, ze sie
          > zaangazowalam...nie powiedzialam tego wprost. Moze o to mu chodzi?? Jest
          > obrazony ,ze nie okazalam mu co czuje?

          Oj nie.. To on powinien Cie zdobywac... Pozwol mu troszke na zabawe z gonieniem
          kroliczka..
          • arsmenik Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:06
            No nie mów że kobieta ma się czuć jak kura uciekająca przed kogutem i mysleć czy
            przypadkiem za szybko nie ucieka.
            • gina_rossi Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:12
              arsmenik napisał:

              > No nie mów że kobieta ma się czuć jak kura uciekająca przed kogutem i mysleć cz
              > y
              > przypadkiem za szybko nie ucieka.
              >
              Pisalam o KROLICZKU, nie o kurze!!
              • arsmenik Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:14
                to samo stwierdzenie tylko inaczej ujęte. Bardziej drastycznie. Po co upiekszać.
                trzeba nazywac rzeczy po imieniu , wtedy ludzie sa szanowani.
        • arsmenik Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:04
          EGO

          E-Kstremalnie
          G-Gó....ne
          O- Odczucia


          Nie oceniam ludzi ale tu sie pokusze napisac że jak kiedykolwiek cos sie ułoży
          bedzie chorobliwie zazdrosny.
          • weronikass Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:08
            a po czym to poznales , że bedzie taki zazdrosny???
            Własnie mam ochote napisac mu smsa....Tak mnie kusi. ..Ale nie chce byc
            upokorzona tym, ze mi nie odpisze. To mam mu powiedziec , ze sie zakochalam??On
            jest taki, ze sie szybko angażuje??
            • arsmenik Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:12
              analizuję tylko powierzchownie z tego co opisujesz.
              Napisz eska ale nie nastawiaj się na nic z góry.

              Wyślij sygnały niewerbalne i wtedy będziesz wiedziała na czym stoisz.

              Do dzieła
              • weronikass Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:17
                Ok A czy wg Ciebie ten jego dystans to "kara" za to,ze nie wyznalam mu jak
                bardzo za nim szaleje, ze sie zakochalam itd. Ja boję sie mu to wyznac, bo to
                bedzie takie osaczenie go itd Czy myslisz ze on ma takie wielkie ego, ze go to
                zabolało?? I przez to nie odpisze mi na smsa??
                • gina_rossi Ty tak na powaznie czy trollujesz?? 18.12.08, 21:23
                  weronikass napisała:

                  > Ok A czy wg Ciebie ten jego dystans to "kara" za to,ze nie wyznalam mu jak
                  > bardzo za nim szaleje, ze sie zakochalam itd. Ja boję sie mu to wyznac, bo to
                  > bedzie takie osaczenie go itd Czy myslisz ze on ma takie wielkie ego, ze go to
                  > zabolało?? I przez to nie odpisze mi na smsa??
                  RECE OPADAJA!!!!
                • arsmenik Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:25
                  Możliwe że lubi jak kobieta za nim biega. To nie jest dobre, ponieważ możesz
                  nie byc szanowana. nie jest to oczywiście regułą.

                  Spróbowac napisać zawsze możesz. krótka mówiąc strzel piłeczke i czekaj na odbicie.
            • gina_rossi Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:19
              weronikass napisała:

              > a po czym to poznales , że bedzie taki zazdrosny???
              > Własnie mam ochote napisac mu smsa....Tak mnie kusi. ..Ale nie chce byc
              > upokorzona tym, ze mi nie odpisze.

              Nic nie pisz!!! Zadnych sms-ow.. Czekaj.. Jak mu zalezy, to sie sam odezwie..

              To mam mu powiedziec , ze sie zakochalam??

              Nie.. i jeszcze raz nie..

              On
              > jest taki, ze sie szybko angażuje??
              Poczytaj sobie tutaj.. Ta ksiazka (ktora jest polecana w zalaczonym linku)
              powinna sie dla Ciebie stac BIBLIA..
              f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3266302
              • sumire Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 22:46
                a ja myślę, że lepiej sobie kupić normalną książkę i przynajmniej spędzić czas z pożytkiem dla umysłu...
                • arsmenik Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 22:50
                  przytakne za pozwoleniem
                  :)
                  np Gabriela Garcii Márqueza
                  :)
    • gina_rossi Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:00
      weronikass napisała:

      > sie zaangażował, zauroczył. Widzimy sie często w pracy, jest między nami
      > chemia, to on pierwszy wyznał,ze cos do mnie czuje...
      > Ale zauwazylam pewnie niepokojące sygnaly, ze moze mnie okłamywac:(. Pierwsze
      > to jest to,ze nie martwi sie o mnie:( np czy dojechalam do domu, nie dzwoni
      > czy jestem cala a warunki na drogach fatalne, slisko, a ja slaby kierowca( on
      > o tym wie)...

      He???? Kobieto... Facet moze sie troszke zauroczyl (no ale chyba mu juz
      przechodzi...), a Ty mu juz obroze chcesz zakladac??

      On chyba ma mnie gdzies, jest dziwny. Nie lubi smsowac, dzwonic
      > do mnie...nawet jak mu otwarcie powiedzialam, ze lubie z nim smsowac, fajnie
      > jakby zadzwonił./.....
      > A on uparcie jest na nie...Nie stac go na pare smsow?? Przeciez zakochany
      > facet zrobilby duzo dla kobiety, w ktorej sie kocha,

      No.. i sama sobie odpowiedzialas.. Zakochany pisalby codziennie smsy, jesliby
      wiedzial, ze tak bardzo lubisz.. :-)

      On chyba
      > chce mnie tylko przelecieć:(


      • weronikass Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:04
        ON wie, ze bardzo mi sie podoba...ale ja jeszcze nie wyznalam mu co czuje i on o
        tym nie wie.
        • idasierpniowa28 Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:28
          Może on jeszcze do końca nie wie co do Ciebie czuje, nie chce Ci
          robić niepotrzebnych nadziei, potrzebuje czasu, więc daj mu go po
          prostu..
    • wyssana.z.palca Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 18.12.08, 21:41
      A moze nie był nigdy w dluzszym zwiazku z kobieta, tylko je
      przelatywal :D I nie wie, ze czasem wysyla sie smsy, albo pyta, czy
      sie calo dotarlo do domu? (tak mysle nakazywaloby dobre
      wychowanie...) :)
    • deodyma Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 00:48
      a on przypadkiem nie jest zonaty??? zauwazylam tez, ze masz szczescie zazwyczaj
      do takich, co chca Cie tylko przeleciec. czy zycie naprawde niczego Cie jeszcze
      do tej pory nie nauczylo?
    • tygrysio_misio Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 00:52
      z jakiego to seriala?
      • cytrynka_ltd Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 16.03.09, 20:35
        taki jeden brazylijski tasiemiec:))
    • qw994 Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 07:25
      Ja też nie lubię dzwonić i smsować. A ty, jak widzę, chciałabyś faceta udusić.
      Daj mu żyć.
      • cytrynka_ltd Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 16.03.09, 20:38
        qw994 napisała:

        > Ja też nie lubię dzwonić i smsować. A ty, jak widzę, chciałabyś faceta udusić.
        > Daj mu żyć.

        kobieta bluszcz.
        po co ma do niej smsować, jeśli tylko są znajomymi z pracy i pewnie chciałby ją
        tylko przelecieć, a ona ubzdurała sobie coś innego.
        powiedział jej, że podoba mu się, a nie od razu, że kocha.
        chyba, że również jest dziecinny, jak ona.
    • mona817 Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 08:18
      Jeśli nie jesteś pewna, znaczy, że jesteś pewna...

      Sama sobie odpowiedziałaś na większość pytań, teraz poprostu w to
      uwierz. I tyle.
      On na pewno ma Cię gdzieś i nawet nie wiem czy w ogóle jeszcze chce
      Cię przeleciec. Nie szuka kontaktu, ani bliskości. Z Tobą nie jest
      nic nie tak, z nim też nie. Poprostu on uznał, że nie chce. I tyle.
      Widać poprostu nie potrafi powiedzieć "Pomyliłem się, wybacz, ale
      jednak do siebie nie pasujemy". Może myślał, że poprostu pójdziesz z
      nim do łóżka nie angażując się dodatkowo, wyczuł, że Ci zależy, więc
      wystraszył się (bo nigdy tego nie chciał) i wycofał.
      Ponadto kiedy dostaję smsa, to na niego odpowiadam, lub oddzwaniam,
      jeśli nie chce mi się pisać. Na mój rozum, to tak jakby nie
      odpowiadać osobie siedzacej obok. Więc zrozum. To nie jest tak, że
      on nie lubi pisać smsów i dzwonić. Jemu poprostu NIE CHCE SIĘ Z TOBĄ
      GADAĆ.
      Daj sobie z nim spokój. Widać jużi tak za bardzo sie zaangażowałaś.
      Zapomnij o nim i idź dalej. Nie oglądaj się nawet za siebie.
      • 10iwonka10 Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 21:15
        Musze sie z toba zgodzic.
        Jesli oni sie widuja w pracy codziennie to gosc nie czuje potrzeby
        wysylania SMS co chwile. Wiem ze niektorzy to robia ale to jest dosc
        dziecinne i wlasnie takie jak zakladanie obrozy.
        Od jednego ekstremum do drugiego SMS i telefony i 'ciumkania' co
        chwile a za pare miesiecy nie beda mogli na siebie patrzec.
    • powiewlata Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 15:08
      ja widzę dw wyjścia: albo sknera, albo ma kogoś i Cię zwodzi..
      • monikinha Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 15:26
        Sknera, na pewno. Ale pewnie mu żona bilingi skrzętnie co miesiąc
        przegląda, musisz go Weroniko zrozumieć, facet żyje w wielkim
        stresie.
    • nieugiety_luke Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 19:08
      Kobieto daj zyc temu facetowi, dla mnie to jest bez sens dzwonic do laski czy
      dojechala do domu to jakies sztuczne jest, wiadomo, ze jak sie dodzwonie to
      dojechala, a jak sie nie dodzwonie to moze niedojechala, a moze jej sie bateria
      rozladowala, a moze jest w lazience bierze przysznic i nie slyszy.....
      Nie martw sie on cie pewnie bardzo lubi, moze nawet cos wiecej jest po prostu
      typem faceta takim jak np. ja i wielu innych
      Nie ma sensu tworzyc takich sztucznych i bezsenownych sytuacji kiedy Wy to
      kobiety zrozumiecie ?
      Podsumowujac nie zakladaj mu obrozy, jak chce wyjsc do miasta SAM np. na mecz to
      sie nie drocz. Zapewniam, ze jak ty bedziesz chciala sobie isc na zakupy, kawe
      itp. to tez cie pusci sama i sie jeszcze pod nosem usmiechnie. Niektorzy tak juz
      po prostu maja :)

      Pozdrawiam
      • oldbay Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 21.12.08, 19:20
        Na ciągłe upewnianie się czy bezpiecznie dojechałam, wylądowałam,
        dotarłam do domu itp. pozwalam tylko rodzicom. Jakby mnie chłop tak
        non stop pytał: no dojechałaś bezpiecznie, a kolacyjkę zjadłaś, no a
        jak sie czujesz, martwię się o ciebie, to bym chyba zwariowała.
        -
        oldbay
      • cytrynka_ltd Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 16.03.09, 20:34
        ja również nie lubię przesady i nadopiekuńczości, nawet jeśli to nie jest udawane.
        pogoniłabym faceta, który wydzwaniałby do mnie, że niby martwi się, czy
        szczęśliwie dojechałam.
        oni nie są małżeństwem i byłoby to przesadą z jego strony.
        ale, są kobiety, którym nigdy nie dogodzisz.
    • cala_w_kwiatkach Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 19.12.08, 21:21
      oddaj sie mu, moze zaczenie pisac smsy;)

      a tak na serio, to kiedys tez tak myslalam, ze jesli facetowi mocno
      zalezy to powinien pisac tony smsow i dzwonic codziennie, az sie
      przeliczylam, bo jemu faktycznie zalezalo, ale kiedys sie mnie
      spytal, czy ja nigdy nie dzwonie do faceta tylko czekam?:p -
      zrozumialam doskonale

      a Ty nie czekaj jak ksiezniczka na wiadomosci od niego
      • lacossta "Jestem zbyt wspaniała, by zjadać resztki" 20.12.08, 09:54
        Mam (a w sumie powinnam napisać miałam, bo nie pozwolę by to sie powtórzyło) podobną sytuację.

        Spotyka(ła)m się z facetem od 3 miesiecy. Do 6 randki było bajecznie. Smski, dzwonienie, chodzenie do knajp.. Na 7 randce spaliśmy ze sobą. Spotykamy sie do teraz, jednak on nie dzwoni, smsa napisze czasem w odpowiedzi na mojego, sam od siebie napisał może 1 dwa dni temu... Należę do kobiet, które gdy myślą o facecie dają mu o tym znać, ale wiadomo, że nie 10smsow dziennie, ale np. 1 sms na 2dni, czy zostawie buziaka na gg- a on nic, zadnej reakcji. Spotykamy się raz na tydzień albo rzadziej. Kiedy ja wychodzę z propozycją spotkania, to mówi że niestety ma już inne plany, a za 3dni dzwoni czy się spotkamy a ja jak głupia do tej pory przytakiwałam i leciałam całą w skowronkach na spotkanie...

        Na forum ktoś polecił książkę : Nie zależy mu na tobie. Koniec złudzeń - Greg Behrendt. Wczoraj wypożyczyłam. 3/4 sytuacji mogę przenieść na rzeczywistość. Znajdziesz tam odpowiedzi na pytania: dlaczego nie dzwoni, dlaczego nie pisze...

        Najbardziej spodobało mi się zdanie, które od dziś będę sobie powtarzała:
        "Nie będę zadowalała się ochłapami jego czasu" - taka prawda, gdy nie miał już co robić dzwonił do mnie. Wreszcie przejrzałam na oczy.

        "Jestem zbyt wspaniała, by zjadać resztki".
        Każda z Was jest!
        • tygrysio_misio Re: "Jestem zbyt wspaniała, by zjadać resztki" 20.12.08, 14:08
          och jak ja lubie te wszystkie poradniki dla milosniczek Klanu i Mody na sukces;]
          • lacossta Re: "Jestem zbyt wspaniała, by zjadać resztki" 20.12.08, 15:03
            Akurat masz problem, Pani wyżej, bo ani Klanu ani Mody na Sukces nie oglądam ;]
    • facettt Kolejny normalny facet 20.12.08, 15:05
      i tak trzymac.
      • deodyma Re: Kolejny normalny facet 20.12.08, 18:11
        a co to znaczy-normalny facet? mozesz podac definicje?
        • facettt Kolejny normalny facet - definicja :) 20.12.08, 21:41
          to taki, ktory nie zawraca sobie d...
          codziennym sms-owaniem i telefonowaniem
          a czyni to tylko w miare potrzeby.
          • jj1978 Re: Kolejny normalny facet - definicja :) 21.12.08, 19:30
            cos w tym jest:)
            • cytrynka_ltd Re: Kolejny normalny facet - definicja :) 16.03.09, 20:39
              jak umyje jej samochód, to znaczy, że ją kocha;))
    • weronikass wyjasnilo sie 20.12.08, 18:23
      sam nie wiedzial co ma mi napisac, wiec nie napisał nic.
      Powiedzialam mu , ze lubie dostawac od niego smsy,. A on spytał "Ale co mam
      pisac"? A ja "cokolwiek" i usmiechnelam sie. A on zartem dodał "Ok, bede kropki
      pisał":)
      Niesmieszny zart ale udalam, ze mnie rozbawił:(
      Dodał "Ty tez w sumie nic nie pisalas"....
      I takie tam wymowki.
      Chyba nic z tego, przeszlo mu zauroczenie . Pora sie z tym pogodzic.Ani razu nie
      zadzwonił.Tak nie robi zauroczony facet, okłamał mnie i tyle.
      • krakoma Re: wyjasnilo sie 20.12.08, 19:53
        dobrze, ze z nim nie spalas
        • weronikass Re: wyjasnilo sie 20.12.08, 20:21
          ano, zwykły dupek;(
          • yoko0202 czegoś nie rozumiem 20.12.08, 20:27
            weronikass napisała:

            > ano, zwykły dupek;(
            dlaczego dupek? bo ośmielił się nie zakochać?
            nie czytałam wszystkich twoich postów w tym wątku, więc nie wiem czy
            obiecał ci coś, oficjalnie stwierdzone było, że jesteście parą, czy
            co???
          • deodyma Re: wyjasnilo sie 20.12.08, 20:50
            dupek? a dlaczego dupek? mozesz to jakos rozwinac?
            • weronikass Re: wyjasnilo sie 20.12.08, 21:07
              wyznał co do mnie czuje,zaangazowal sie, spotykalismy sie. A potem tak nagle mu
              sie odmienilo:(Facetowi tak nagle przechodzi?
              • sumire Re: wyjasnilo sie 21.12.08, 09:06
                nie wiedział, co ma napisać, więc nic nie pisał i z tego wnioskujesz, że się odkochał i/lub że kłamał.
                aha.
                heheheh...
              • deodyma Re: wyjasnilo sie 21.12.08, 11:05
                a moze wlasnie jemu chodzi o to, zebys Ty za nim ganiala ,a nie on za Toba:)
              • courteney ... 16.03.09, 20:17
                Ja dosłownie nienawidzę pisać SMS-ów, rozmawiać na gadu gadu. Ostatecznie rozmowa przez telefon, ale tylko po to, żeby się umówić. Wolę rozmawiać patrząc na rozmówcę, czytając z gestów, obserwując. Pójść gdzieś na kawę, na film, zaprosić do siebie. SMS-y są takie... bezosobowe.. bezpłciowe.. Nie wyczujesz w nich tonu, jakim ta osoba mówi, nie zobaczysz uśmiechu. I podkreślę to- nienawidzę pisać SMS-ów. Jestem wściekła jak muszę wciskać te chrzanione klawisze, jak robię literówki lub przez przypadek kliknę na "Wyślij" (zazwyczaj odpowiadam na SMS-y dlatego jest funkcja "Wyślij"). Nie dziwię się temu facetowi (jeżeli jego zachowanie jest spowodowane tą samą niechęcią co moja).
                Poza tym, choć rozumiem, że ludzie mają różne potrzeby, to taki związek, w którym kontaktujecie się na żywo jest o wiele, wiele lepszy! Moja przyjaciółka poznała mojego kolegę przez gg. Rozmawiali długo. I tak to trwało kilka miesięcy. Widzieli się na żywo może dwa, trzy razy. Drętwo. Nie wiedzieli, co powiedzieć. Niby się tak dobrze znali (bo rozmawiali o osobistych sprawach) ale na żywo to tak jakoś... inaczej. Nie dopuść do takiej sytuacji! Lepiej to wszystko usłyszeć na żywo.

                10iwonka10 napisała:

                > Od jednego ekstremum do drugiego SMS i telefony i 'ciumkania' co
                > chwile a za pare miesiecy nie beda mogli na siebie patrzec.

                Zgadzam się w 100%. Nie przejedźcie się sobą. Jak tak ciągle się do siebie pisze to to się robi nudne. Ja tak mam. Ile razy można słuchać tego samego? Ja osobiście wolę nieco luzu. Taką świeżość w związku. I wolę się spotkać raz na tydzień lub dwa. Po pracy, przy sobocie. Nieraz i w tygodniu. Ale nie pisać w kółko ze sobą. Udusiłabym się w związku, w którym musiałabym codziennie coś pisać...
          • facettt babski belkot 21.12.08, 14:30
            weronikass napisała:

            > ano, zwykły dupek;(

            babski belkot.
            a ty 16 masz lat, dziewcze, ze zauroczenie ci potrzebne,
            a nie powazne, dojrzale uczucie?
      • kitek_maly Re: wyjasnilo sie 20.12.08, 21:38

        > Tak nie robi zauroczony facet, okłamał mnie i tyle.

        Rozumiem, że Twoje wszystkie zauroczenia przetrwają do grobowej deski?
      • mentat5 Re: wyjasnilo sie 21.12.08, 11:24
        Skąd oczekiwanie że mężczyzna będzie się zachowywał jak kobieta i produkował
        niekończący się słowotok? Ilość telefonów i smsów ma być wyznacznikiem
        zaangażowania? Chyba jedynie w jakimś wyjątkowo powierzchownym świecie.
        Poprzedni zakochani/zauroczeni kontaktowali się co chwilę [bo inaczej skąd
        porównanie?] a z żadnym z nich nie jesteś, czy to o czymś nie świadczy?
        Pewnie że może spełniać twoje oczekiwania ale to przecież byłoby fałszywe i po
        jakimś czasie facet miałby dość domyślania się i kombinowania i dałby sobie spokój.
        • a.bc Re: wyjasnilo sie 21.12.08, 13:36
          A moze on kogoś ma a smsy do ciebie to bedzie dowód jego zdrady?
          • tygrysio_misio Re: wyjasnilo sie 21.12.08, 14:08
            a to z jakiego seriala

            jeju..jakie baby sa glupie
            • a.bc Re: wyjasnilo sie 21.12.08, 14:42
              raczej znają zycie i facetów:)
              • jj1978 Re: wyjasnilo sie 21.12.08, 19:34
                i ci twoi faceci tak namietnie sms-uja o bzdetach? mi sie to jakos nie zdaza ale
                ja to starej daty jestem i jak chce z kims pogadac to dzwonie i tego samego
                oczekuje od faceta. jak nie mam za wiele do powiedzenia to nie wisze na
                telefonie albo dzwonie do kolezanek zeby sobie pogledzic o bzdurach.
    • kucurek Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 20.12.08, 21:36
      bo i po cholere dzwonić by się dowiedzieć ze dojechalaś skoro
      dojechalaś, albo po co wysylaś smesa. Kryzys pełną gębą więc trza
      oszczędzać
    • singielka-1 Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 21.12.08, 09:19
      A może jest zaangażowany gdzie indziej, i boi się "wtopy",
      rozważ też taką możliwość
    • gaviota11 Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 16.03.09, 19:07
      ja jestem w podobnej sytuacji,poznałam faceta który mnie zauroczył wydaje mi się
      ze to ten jedyny wszystko było tak jak trzeba pierwszy poprosił o numer tel.
      pierwszy pisał smsy ja po trzech odpisałam i jeszcze trochę pisaliśmy ale od
      dwóch dni nie odp. na mojego smsa jestem zdruzgotana czyżby mu już nie zależało
      na tej znajomości nie rozumie facetów to po co w ogóle pisał skoro mu nie
      zależało nie wiem czy odp jak sądzicie
      • alpepe Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 16.03.09, 19:13
        doładuj mu kartę, to ci odpisze.
    • agatracz1978 Re: ON nie lubi dzwonic i pisac smsów:( a twierdz 16.03.09, 19:18
      Ani mój brat do swojej obecnej żony ani mój mąż do mnie nie dzwonił ciągle i nie
      sms-ował. A jakoś nie wpadłam na pomysł, że są dupkami. Zwłaszcza, że widzicie
      się często w pracy. Ile można, kobieto - kota też można zagłaskać na śmierć. Ja
      bym od Ciebie spadała szybciochem.
    • facettt no skoro nie lubi... 16.03.09, 20:21
      to ich nie oczekuj...

      proste?
    • ind-ja to nie daj sie... 16.03.09, 22:53
      no chyba,ze lubisz takie znajomosci.A ten nik jest przypadkowy?
Pełna wersja