Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gestem?

IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 04.11.03, 14:42
Chodzi o to, że w minionym roku zabiegało o moje względy paru facetów i
wszyscy podobnie szaleńczo reagowali...kwiaty za wycieraczką mojego
samochodu, orginalne prezenty przysyłane pocztą lub przez gońców, tysiące
sms'ów w ciągu dnia, deklaracje co do tego jaki to ze mnie ideał i że całe
życie na mnie czekali...wszyscy byli na poziomie i stanowiskach i wszyscy
byli w stałych związkach (większość w małżeństwie)...ich łzy, gdy ich
odrzucałam właśnie z tego powodu nie miały końca...Te ich gesty były
ogromnie miłe a wszystkie koleżnaki sikały z zazdrości, że ich to nigdy nie
spotkało a ja jestem załamana!!! Dlaczego przyciągam facetów, którzy i tak
nie są skłonni rozpocząć nowego życia ze mna...zresztą ja wcale nie chcę
rozbijać czyjchś związków...Tak bardzo pragnę normalności...
Jestem inteligentną, wykształconą, ambitną i niebrzydką kobietą i ciągle
(mam 30 lat) jestem sama...i jest mi z tym bardzo zle.
    • anahella Nie chce byc niegrzeczna, ale 04.11.03, 16:58
      dostaje piany na ustach jak ktos pisze "orginalny".
      • lookout orginalny orginalny orginalny 04.11.03, 17:34
        anahella napisała:

        > dostaje piany na ustach jak ktos pisze "orginalny".
        >
        w ten sposob zaoszczedzisz na mydle
        i sie tak nie denerfuj
    • aankaa Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 04.11.03, 17:27
      Gość portalu: Sue napisał(a):

      > Chodzi o to, że w minionym roku zabiegało o moje względy paru facetów i
      > wszyscy podobnie szaleńczo reagowali...
      ...
      > Dlaczego przyciągam facetów, którzy i tak nie są skłonni rozpocząć nowego
      > życia ze mna...

      chyba już nie przyciągasz skoro nie piszesz jak się sprawy mają w tym roku ;)

      > Jestem inteligentną, wykształconą, ambitną i niebrzydką kobietą i ciągle
      > (mam 30 lat) jestem sama...i jest mi z tym bardzo zle.

      no i ta skromność, aż powala
      • looos Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 04.11.03, 17:38
        aankaa napisała:


        > > Jestem inteligentną, wykształconą, ambitną i
        niebrzydką kobietą i ciągle
        > > (mam 30 lat) jestem sama...i jest mi z tym bardzo zle.
        >
        > no i ta skromność, aż powala

        czyżby zazdrość przez Ciebie przemawiała aankoo :)

        A do Sue - moze ci bez rodziny są bardziej niesmiali i
        ich po prostu onieśmielasz ? :)

        Pozdrawiam

        --
        L.
        • aankaa Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 04.11.03, 17:50
          looos napisał:

          > czyżby zazdrość przez Ciebie przemawiała aankoo :)

          zaraz tam zazdrość ;)
          • Gość: Marta Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 04.11.03, 19:36
            a co wolałabys żeby napisała jestem brzydka, mało bystra i żadnej szkoły nie
            skończyłam??????????
          • looos Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 05.11.03, 15:12
            To jak nie zazdrosc to co ? :>
            Prosze mi tu szybciutko wytłumaczyc...

            --
            L.
    • glonik Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 04.11.03, 17:38
      A mnie to "sikanie z zazdrości" rozkłada. Bywałam, nie powiem, zazdrosna, ale
      żeby sikać??????????? I to publicznie????? Wybaczcie, ale się do poziomu
      dostosowałam.
    • Gość: Zdzichu Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest IP: *.acn.pl 04.11.03, 17:44
      Kochana, no może któryś z nich jednak chciał naprawdę porzucić poprzedni
      związek i rozpocząć nowy z Tobą... Jak się ma trzy dychy na karku, to raczej
      nie należy liczyć na dwudziestoletnich kawalerów, tylko na Panów co najmniej w
      okolicach trzydziechy. A tacy rzadko są wolni. Zastanów się, czy nie oczekujesz
      przypadkiem rycerza na białym koniu, bo czuję tu na odległość wielką egzaltację
      i miłość własną.
      • Gość: Sue Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 05.11.03, 07:56
        Zupelnie mnie nie zrozumieliscie...nie jestem zarozumiala, wrecz przeciwnie -
        jestem swiadoma swoich licznych niedoskonałości a to co napisalam a propos
        swoich atutow to jedynie wynik porownania z tymi dziwczynami, ktore jednak
        znalazly druga polowke i cisza sie szczesciem rodzinnym...To wlasnie wysoka
        samokrytyka sklonila mnie do zadania pytania na forum - nie znajduje sama
        odpowiedzi co robie nie tak, ze interesuje sie mna wylacznie emocjonalni
        popaprancy, faceci, ktorzy sami nie wiedza czego chca, i ktorzy oczekuja ode
        mnie przede wszystkim pocieszenia, ukojenia, mam byc dla nich odskocznia od
        szarosci codziennego zycia i ucieczka w marzenia...ten stan niestety trwa -
        wlasnie kolejny fazet z tego gatunku sie obok mnie kreci - chociaz ten
        przynajmniej mowi otwarcie, ze to trudna sytuacja i nie mydli mi oczu nasza
        wspolna przyszloscia. Nie licze ani nie chce mlodego "towaru" ani na ksiecia
        na bialym koniu...przejscia panow tez mnie nie odrzucaja, nie chce byc tylko
        powodem niczyich rozterek, nie chce miec na karku zadnej porzuconej zony ani
        nieszczescia opuszczonych dzieci...Dodam, ze sama jestem rozwiedziona choc z
        mezem jestesmy przyjaciolmi - fakt, wiele mnie to nauczylo i moze dlatego
        jestem takim atrakcyjnym kaskiem dla tych, ktorzy miotaja sie w nieudanych
        zwiazkach. Nie mam tez wygorowanych oczekiwan...wystarczy facet z glowa na
        karku i dojrzely uczuciowo - czy to tak wiele?
        PS. Przepraszam za "orginalny"...oczywiscie ze "oryginalny"
        • zdesperowana2 Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 05.11.03, 08:09
          na czym polega Twoj sekret ze przyciagasz, ja tez chceeeeeee:-)
    • pajdeczka Ha,ha,ha! 05.11.03, 08:36
      Gość portalu: Sue napisał(a):

      >> Jestem inteligentną, wykształconą,

      Gdyby to była prawda nie napisałabyś tak powszechnego wyrazu, jak "oryginalny",
      tak, jak napisałaś.
      Może właśnie tu tkwi szczegół - jesteś za mało "orginalna"?
    • fitit Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 05.11.03, 08:40
      Musisz być pretensjonalną, zadufaną w sobie aktoreczką.
      • Gość: Sue Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 05.11.03, 08:47
        To był bład, ze tu napisałam, choc napisalam w wielkiej desperacji i po
        kolejnym upadku w coraz wiekszy dół...zero zrozumienia...multum zazdrosci i
        zawiscie - uwierzcie tylko, ze naprawde nie ma czego...
        • andrzejjewski Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 05.11.03, 09:22
          pajda wszystkim zazdrosci nie boj nic.
        • pajdeczka Re: Dlaczego przyciągam facetów z teatralnym gest 05.11.03, 09:22
          Gość portalu: Sue napisał(a):

          > To był bład, ze tu napisałam, choc napisalam w wielkiej desperacji i po
          > kolejnym upadku w coraz wiekszy dół...zero zrozumienia...multum zazdrosci i
          > zawiscie - uwierzcie tylko, ze naprawde nie ma czego...

          Wierzymy.
    • neque Oto my kobiety - wrażliwe i współczujące... 05.11.03, 09:40
      Dziewczyna napisała, bo ma problem, może nawet nie oczekuje konkretnych rad,
      ale przynajmniej jakichś refleksji czy choćby zwykłego zrozumienia.

      Niestety wszystko, co może przeczytać, to kpiny, uwagi na temat ortografii i
      bzdurne czepianie się słówek. Czyżby sprawiało to Wam aż taką satysfakcję?

      Sue: Nie wiem, czy mam rację, ale być może to w Twoim wizerunku jest coś, co
      przyciąga do Ciebie takich a nie innych facetów. Może nad tym spróbuj się
      zastanowić?
      Jeśli czujesz się samotna, pomyśl o tym ile jest zamężnych 30latek, które czują
      się w swoim małżeństwie równie samotne jak Ty, a z różnych powodów (pieniądze,
      dzieci) nie są w stanie tego zmienić...Wszystko jeszcze przed Tobą, a mając 30
      lat łatwiej jest dokonywać dobrych wyborów, niż mając lat 20 i troszkę.
      • pajdeczka Re: Oto my kobiety - wrażliwe i współczujące... 05.11.03, 09:43
        Całe szczęście - ten post nie dotyczy mnie.

        neque napisała:

        > Dziewczyna napisała, bo ma problem, może nawet nie oczekuje konkretnych rad,
        > ale przynajmniej jakichś refleksji czy choćby zwykłego zrozumienia.
        >
        > Niestety wszystko, co może przeczytać, to kpiny, uwagi na temat ortografii i
        > bzdurne czepianie się słówek. Czyżby sprawiało to Wam aż taką satysfakcję?
        >
        > Sue: Nie wiem, czy mam rację, ale być może to w Twoim wizerunku jest coś, co
        > przyciąga do Ciebie takich a nie innych facetów. Może nad tym spróbuj się
        > zastanowić?
        > Jeśli czujesz się samotna, pomyśl o tym ile jest zamężnych 30latek, które
        czują
        >
        > się w swoim małżeństwie równie samotne jak Ty, a z różnych powodów
        (pieniądze,
        > dzieci) nie są w stanie tego zmienić...Wszystko jeszcze przed Tobą, a mając
        30
        > lat łatwiej jest dokonywać dobrych wyborów, niż mając lat 20 i troszkę.
      • Gość: Sue Re: Oto my kobiety - wrażliwe i współczujące... IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 05.11.03, 09:56
        Dzieki neque :o)...samotnosc w malzenstwie? - to juz mam za soba i szczerze
        moge stwierdzic ze jest gorsza niz ta, w ktorej jestem teraz...dzieki, ze mi o
        tym przypomnialas :)
        • Gość: azja Re: Oto my kobiety - wrażliwe i współczujące... IP: *.int.warszawa.sint.pl 05.11.03, 13:42
          Moze sprobuj tutaj napisac:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11899
          • Gość: Marek. Re: Oto my kobiety - wrażliwe i współczujące... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 14:41
            To normalne nawet sie tego mozna bylo spodziewac ze pojawi sie banda
            niedowartosciowanych krytykow :)) takich lepszych od innych i z wieksza
            empatia... Napewno nie jestes jedyna , teraz jest duzo takich samotnych kobiet
            jak ty , wiedz ze takich samotnych facetow tez nie brakuje , wiem ze to nie
            jest pocieszenie , ale co zrobic zycie jest brutalne i czesto smierdzi, musisz
            szukac cierpliwie i mozna znalejsc faceta w tym wieku bez zobowiazan i wcale
            nie musi byc nieudacznikiem.
            • pajdeczka No, no, tylko bez takich mi tu proszę! 05.11.03, 15:19
              Gość portalu: Marek. napisał(a):

              > To normalne nawet sie tego mozna bylo spodziewac ze pojawi sie banda
              > niedowartosciowanych krytykow :))

              Licz się ze słowani. Jak masz ochotę na egzaltowaną Sue to napisz do niej na
              priv i tam komentuj zachowania forumowiczek.

              Napewno nie jestes jedyna , teraz jest duzo takich samotnych kobiet
              > jak ty ,

              Jasne, mogła się nie rozwodzić to by teraz nie jęczała , jaka to ona samotna.
              Każdy się czuje czasami samotny w związku. Tak to już jest. Osobiście nie lubię
              osób typu: "jestem piękna niesłychanie, najpiękniejsze mam ubranie, jak coś
              powiem to już powiem" itd. jak w wierszu Brzechwy.

    • pajdeczka Lepiej przyciągać facetów z takim gestem... 05.11.03, 15:13
      ..niż z gestem Kozakiewicza.
      • Gość: Sue Re: Lepiej przyciągać facetów z takim gestem... IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 05.11.03, 15:27
        pajdeczka napisała:

        > ..niż z gestem Kozakiewicza.

        A tu sie akurat z Toba zgadzam piesku z bajki Arabella :))) (zdaje sie ze
        wabil sie Pajda - przesympatyczny jamniczek)
        • pajdeczka Re: Lepiej przyciągać facetów z takim gestem... 05.11.03, 15:30
          Gość portalu: Sue napisał(a):

          >> A tu sie akurat z Toba zgadzam piesku z bajki Arabella :))) (zdaje sie ze
          > wabil sie Pajda - przesympatyczny jamniczek)



          Ja akurat nie jestem na etapie kreskówek, niemniej mój nick wywodzi się od
          kromki chleba naszego powszedniego, nie ma psiego rodowodu. A jeśli już mowa
          to faktycznie - jestem PRZESYMPATYCZNA!
          • Gość: Sue Re: Lepiej przyciągać facetów z takim gestem... IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 06.11.03, 07:30
            Pajdeczka! Arabella to akurat nie kreskowka tylko klasyka czeskiego filmu dla
            dzieci z lat mojego dziecinstwa...każdy kiedyś był dzieckiem, a Twój cynizm
            przypomina mi mój okres zbuntowanej nastolatki...szczęciem ja juz z tego
            wyroslam i cieszę się doskonałym poczuciem humoru bez pejoratywnego
            zabarwienia...puszczam oczko :)

            Marku! Dzieki za wsparcie :))
      • Gość: Marek Re: Lepiej przyciągać facetów z takim gestem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 15:32
        Pajdeczko walnij sobie browarka albo sciezke to ci sie poprawi :))
        • pajdeczka Re: Lepiej przyciągać facetów z takim gestem... 05.11.03, 15:40
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Pajdeczko walnij sobie browarka albo sciezke to ci sie poprawi :))

          Jestem po dwóch kieliszkach szampana, to i tak za dużo:))
          • Gość: Marek Re: Lepiej przyciągać facetów z takim gestem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 16:05
            Kobietki po szampanie robia sie milsze :))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja