intern-autka 23.12.08, 18:03 Jak się czujecie,kiedy facet płaci za kawe/drinka/ciastko? Skrępowane,czy raczej jesteście zadowolone,bo oznacza to,że się stara?Rewanżujecie się czasem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
prom_do_szwecji Re: Kiedy facet płaci 23.12.08, 18:04 u mnie od zawsze płaci ten, kto ma kase Odpowiedz Link Zgłoś
julcia_bleble Re: Kiedy facet płaci 23.12.08, 18:19 Nigdy nie odbierałam tego w taki sposób, ze facet płacący to facet starajacy się.Co więcej..nie rozumiem jak wogole mozna takie cos odbierac w takiej kategorii! Jesli to facet zaprasza nas na spotkanie to jest pewne ze to on bedzie placil.Nie mowie tutaj o gowniarzu tylko o mezczyznie, facecie juz dojrzalym.I tu nie chodzi wcale o to czy on sie stara czy nie,tylko o pewne maniery, zachowanie ktore albo sie ma albo sie nie ma.Oczywiscie nie oznacza to ze za kazdym razem to ON bedzie placil za kawe.W dobrym tonie i guscie jest jesli rowniez np. kobieta zaplaci. Wszystko to zalezy od stopnia znajomosci.Jesli spotykamy sie nie wiem.. w celach biznesowych w kawiarni to pewne jest ze zaplaci za kawe mezczyzna. Jesli chodzi natomiast o znajomego..nie czuje sie skrepowana jesli to on zaplaci,ale juz inaczej sie czuje jesli wiem ,ze ten "znajomy" cos do mnie czuje i ze nadal chce za kazdym razem placic.Wtedy juz doszukuje sie czegos bardziej.. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Kiedy facet płaci 23.12.08, 18:28 nie mam czym być skrępowana i nie jestem już 16-letnią siksą, żeby myśleć 'wow, kupił mi ciastko, stara się'. raz on płaci, raz ja płacę, nie widzę w tym szczególnej filozofii ani powodów do przejmowania się. Odpowiedz Link Zgłoś
okina Re: Kiedy facet płaci 23.12.08, 19:50 Niestety w moim przypadku duzym osiagnieciem jest to ze sam za siebie zaplaci :) Zawsze biore sie na sposob i po prostu daje mu rowna kwote mojego rachunku plus polowe napiwku. Ale marze o tym aby mnie zaprosil a tu nic :( Chyba czas poszukac prawdziwego mezczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Kiedy facet płaci 23.12.08, 19:55 Ja lubię jak facet za mnie płaci. Rewanżuję mu się doceniając jego miły gest i umilając mu czas przy ciastku/kawie. Jeśli mówimy o randkowaniu czy cuś kiedy jest taka niepewność......to dałabym tylko za siebie zapłacić kiedy miałby u mnie większe szanse. Jeśli nie-napewno zapłaciłabym za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wioska2009 Re: Kiedy facet płaci 23.12.08, 22:20 U nas tez jest to zalezne od tego kto ma akurat troche gotowki, raz ja raz on nie ma tragedii :) Odpowiedz Link Zgłoś
pijawka_lekarska Re: Kiedy facet płaci 23.12.08, 23:10 Jak się czuję? Normalnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Kiedy facet płaci 23.12.08, 23:17 Wychowana że facet ma łożyć więc jak tu czuć się dziwnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna182-0 Re: Kiedy facet płaci 24.12.08, 10:53 dla mnie to jest oczywiste, że płaci za mnie w restauracji czy w pubie. To raczej on czułby się skrępowany gdybym zapłaciła za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
july-july Re: Kiedy facet płaci 24.12.08, 12:25 Jest mi to obojętne. Albo inaczej - jeśli to facet, którego słabo znam i randka, a nie kumpel (taki typu raz ja stawiam, raz on, whatever) to czasami czuje się troche skrępowana, czasami nie. Paradoksalnie - częściej czuje sie skrępowana jeśli ma cos z tej znajomości być, a jeśli nie to mam to gdzieś. Nie czuję sie "w obowiązku" bo facet z własnej, nieprzymuszonej woli chce postawić mi drinka. Ale z drugiej strony jeśli facet nie proponuje, że zaplaci za mnie to włącza mi sie lampka - nie dlatego, ze uważam, iz powinien płacić, tylko dlatego, że to najczęściej przesłanka do kiedysiejszego wpisania tego osobnika do wątku o najbardziej skąpych facetach.:) Odpowiedz Link Zgłoś