Gość: zapytajnik_x IP: 62.29.134.* 05.11.03, 09:17 ...mam na nią wielką ochotę! Zdarzyło się to komuś z was? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pajdeczka Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, 05.11.03, 09:21 Gość portalu: zapytajnik_x napisał(a): > ...mam na nią wielką ochotę! Zdarzyło się to komuś z was? Tak, zdarzyło się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapytajnik_x Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, IP: 62.29.134.* 05.11.03, 09:25 rozumiem, ze Ciebie zięć zaatakował. Z czyjej incjatywy? Powiedz wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, 05.11.03, 09:28 Gość portalu: zapytajnik_x napisał(a): > rozumiem, ze Ciebie zięć zaatakował. Z czyjej incjatywy? Powiedz wiecej. Narzeczonej zięcia, czyli mojej córki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta To musial być geriatofilem - ten zięć Pajdy IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 05.11.03, 09:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: móżdżek cielęcy Re: To musial być geriatofilem - ten zięć Pajdy IP: *.artnet.com.pl 05.11.03, 12:44 Gerontofilem, krowi móżdżku, Odpowiedz Link Zgłoś
fitit Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, 05.11.03, 09:23 Mamusia i córusia. No to Ty chłopie jesteś szczęściarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapytajnik_x Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, IP: 62.29.134.* 05.11.03, 09:26 na razie tylko córusia..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, IP: *.crowley.pl 05.11.03, 11:06 Gość portalu: zapytajnik_x napisał(a): > ...mam na nią wielką ochotę! Zdarzyło się to komuś z was? Nie. Mnie teściowa nie pociąga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sucharek Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, IP: *.artnet.com.pl 05.11.03, 12:20 a mnie kiedyś pociągnęla za przyrodzenie, ale nie potrafilem być asertywny i bolało, jak diabli Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczko Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, 05.11.03, 11:38 no to właściwie jesteś w bardzo dobrej sytuacji, choc mysle ze jak juz stanie sie twoja tesciowa twoje postrzeganie jej sie zmieni. A poki co moze porozmawiaj szczerze z przyszła mazlsonka na temat swoich rozterek, wtedy pewnie sie skoncza, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sucharkowa Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, IP: *.artnet.com.pl 05.11.03, 12:22 Albo zaproponuj życie w trójkącie. I wilk będzie syty i owce całe, he,he. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytajnik_x Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, 05.11.03, 12:31 a co na to tesc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pajdeczka Re: tesciowa ile ma lat? IP: *.artnet.com.pl 05.11.03, 12:47 jak jest po 40tce to spoko, takie kobitki są w pełnym rozkwicie. po 40tce dopiero rozbudza się apetyt na seks Odpowiedz Link Zgłoś
lilka23 Re: tesciowa ile ma lat? 05.11.03, 12:57 Gość portalu: pajdeczka napisał(a): > jak jest po 40tce to spoko, takie kobitki są w pełnym rozkwicie. po 40tce > dopiero rozbudza się apetyt na seks ochotna ale cialo nie to juz. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytajnik_x Re: tesciowa ile ma lat? 05.11.03, 16:07 lilka23 napisała: > Gość portalu: pajdeczka napisał(a): > > > jak jest po 40tce to spoko, takie kobitki są w pełnym rozkwicie. po 40tce > > dopiero rozbudza się apetyt na seks > > ochotna ale cialo nie to juz. 45 a ciałko mniam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sucharkowa Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, IP: *.artnet.com.pl 05.11.03, 12:45 jako rogacz, będzie robił za barana, beeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, 05.11.03, 13:01 Nie mam ochoty na przyszla tesciowa, ale jak nabiore to sie podziele doswiadczeniami:P Odpowiedz Link Zgłoś
helaraja Kurczę, zaczęłam się bać! 05.11.03, 14:07 Moja córka ma dopiero 9 lat, ale gdy przyjdzie co do czego... Dopiero co post o atrakcyjnych starszych paniach ze skórą jak pergamin... Coś monotematycznie dzisiaj. Ale już wiem: córce sama wybiorę narzeczonego, tak, by był w moim guście. To nawet optymistycznie brzmi "odżyłam, gdy dziecko związało się z chłopakiem":) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilonnnna Re: Nie wiem jak powiedzieć przyszłej teściowej, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.03, 18:30 przychodzi do domu podpity zięć, wali w drzwi. otwiera żonka i teściowa; żona: jak to? tesciowa: jak to? zięć: tak to! jestem u siebie w domu i robię co chcę! wchodzi z impetem do pokoju, rozwala sie na kanapie i każe sobie podac piwo. żona: jak to? tesciowa: jak to? zięć: tak to! jestem u siebie w domu i robię co chcę! saczy piwo patrząc na obie kobiety spod oka. po chwili krzyczy: - rozbierac mi się tu zaraz, teraz będę się z wami obiema kochał! żona: jak to? tesciowa: tak to! jest u siebie w domu i robi co chce! Odpowiedz Link Zgłoś