Telefon...

29.12.08, 17:17
Witam! Mam pewien problem. Moja najlepsza przyjaciółka miała na
początku grudnia urodziny. Zadzowniłam do niej z życzeniami i w
czasie tej rozmowy powiedziała, że zaprosi mnie do siebie po
świętach (poniedziałek albo wtorek przed Sylwestrem). Co do
dokładnej daty miałyśmy się jeszcze umówić. Nie ukrywam, że bardzo
zależało mi na tym spotkaniu, ponieważ obie jesteśmy dosyć zajęte.
Ostatni raz widziałyśmy się na początku wakacji, poza tym ja później
nie będę mogła się już z nią spotkać. Kupiłam prezent, jednak
przyjaciółka jak nie dzowniła tak nie dzowni. Nie wiem czy wypada mi
się pierwszej odezwać, bo może pomyśleć, że się do niej wpraszam.
Proszę o radę!
    • sleepsafe Re: Telefon... 29.12.08, 17:23
      Jeżeli jest to najlepsza przyjaciółka, to nie powinnaś mieć problemu, żeby
      odezwać się pierwszej. Zawsze możesz zaproponować spotkanie w jakiejś miłej
      kawiarni, żeby się nie wpraszać. Ja bym nie miała za złe żadnej z moich dobrych
      znajomych, gdyby przypomniały mi o obiecanym spotkaniu.
      • mrs.g Re: Telefon... 29.12.08, 17:55
        jezeli ja dobrze znasz, nie musisz sie obawiac - dzwon
    • mona817 Re: Telefon... 29.12.08, 18:02
      Najlepiej poprostu zadzwon. "Czesc. Mialysmy sie zdzwonic przed
      sylwestrem...." powinno wystarczyc...
    • hotally Re: Telefon... 29.12.08, 18:05
      zadzwon zapytac jak tam po swietach... i ew umow sie z nia na kawke
      na miescie. Zobaczysz czy zaprosi Cie do siebie
      • idasierpniowa28 Re: Telefon... 29.12.08, 18:09
        Skoro to najlepsza przyjaciółka, to nie wiem jaki jest problem.
        Zadzwoń po prostu najnormalniej w świecie. Tym bardziej że obie
        jesteście dosyć zajęte i pewnie jej zwyczajnie z głowy wypadło. Albo
        dni się pokićkały :) Święta w tym roku wyjątkowo długie i ja też się
        co rano zastanawiam czy jest sobota czy niedziela czy co :) Poza tym
        jestem zapominalska i najliźsi wiedzą ze trzeba mi przypominać :)
    • w_miare_normalna Re: Telefon... 29.12.08, 18:49
      Pewnie,że wypada.Były święta,teraz sylwek może zwyczajnie zapomniała.
Pełna wersja