czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 nasto?

05.01.09, 02:09
a mianowcie wczoraj z kolega poszedlem do kawiarenki polskiej na
polskiej dzielnicy ,gdyz mieszkam za granica ,poszedlem tam z kolega
na prayslowiowa kawe i obsugiwala mnie dziewczyna z od ktorej
poczulem takie cieplo ,takie miala spojrzenie ze mnie
zafascynowala ,wzielismy te kawy i zaczelismy pic ..co jakis czas
zerkalem na nia i ona chyba na mnie tez... po wypicieu tej
kawy ,przed wysjciem powiedzielalem jej ze dobra kawa byla ....po
powrcie do odmu mysalem jak mam zapytac sie o jej numer
telefonu ,ona tawm nie pracuje sama tylko z czterema dizewczynami
jeszcze i wszystkie obsluguja.w koncu dzisaj wpadlem na pomysl ze
pojde do tej kawiarenki sam na ta kawe a przy placeniu za nia dam
jej kartke z moim numerem teelfonu ,i tak zrobilem ona wziela ta
karte odemnie a ja wyszedlem z ta kawa bo nie bylo miejsca gdzie
usiasc ....pytanie czy nie zachowalem sie jak 18 nasto latek i nie
wezmnie mnie za jakoiegos napalenca czy zboczenca ? jakbyscie sie
koboetki zachowaly w takiej sytuacji ?? pozdrawiam :))
    • varna771 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 02:33
      trzeba było zapytac czy dałaby sie zaprosic na kawe:)

      ..co jakis czas
      > zerkalem na nia i ona chyba na mnie tez..

      skoro zerkala to pewnie wpadłes jej w oko:)gdyb tak nie było
      powiedziałaby ,że nie umawia sie z klientami i oddałaby Ci kartkę z
      numerem:)pewnie zadzwoni za klika dni ...
      • dobra_droga Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 07:14
        hihi, to zależy jaki to typ kobiety. Ja bym nie zadzwoniła. Idź jeszcze raz i
        jej powiedz, że się pomyliłeś, bo to ona miała Ci dać swój numer a nie Ty swój...
    • qw994 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 07:16
      Ja bym nie zadzwoniła. Powinieneś był zapytać ją o jej numer telefonu i sam
      zadzwonić.
      • misiu.stefan Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 08:14
        Urocza sytuacja.

        Ale ja też bym nie zadzwoniła.

        Jakoś tak głupio by mi było.

        Wydaje mi się, ze jeśli facet chce poznać dziewczynę to on powinien
        do niej zadzwonić. Jeśli ona Tobie się spodobała to dlaczego ONA ma
        dzwonić do Ciebie a nie Ty do niej. To Ty powinieneś szukać
        kontaktu. Jak facet daje numer telefonu to ja odbieram to jakby
        chciał powiedzieć "jak chcesz to do mnie zadzwoń". A Ty jak będziesz
        chciał to z łąską odbierzesz :)
        Troche przesadzam ale to tak wygląda.
      • bugmenot2008_2 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 14:50
        @ qw994: Kiedys postapilem podobnie ale tylko i wylacznie dlatego ze naczytalem
        sie jakichs bzdur od innych dziewczyn ze to "mniej krepujace dla dziewczyny".
        Czasem nie wiadomo jak z wami postepowac...
        • bugmenot2008_2 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 14:52
          Mniej krepujace w sensie ze dziewczyna nie musi sie pozniej obawiac ze ktos
          bedzie ja "nachodzil" telefonicznie wiec niby lepiej jak facet da swoj - to tak
          dla sprostowania.
        • iluminacja256 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 22:39
          > Czasem nie wiadomo jak z wami postepowac...

          Najlepiej otwierać usta i mówic, zamiast wypisywac bez słowa numery
          telefonu na kartkach ...
    • farukh2 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 09:08
      Ta dziewczyna ma prawo zle sobie o tobie pomyslec, i nie zadzwonic.
      Bo niby dlaczego? To ty chcesz sie z nia zaznajomic. Fakt,
      zachowales sie jak szczeniak. A znam 18 latkow, ktorzy potrafia
      elegancko, z humorem, romantycznie rozgrywac takie sytuacje.
    • twoj_aniol_stroz Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 09:50
      No trochę Ci na skróty wyszło, bez sensu. Też bym nie zadzwoniła,
      ale nic straconego. Weź no sie w garśc i trochę postaraj. postaraj
      się dowiedzieć jaki ma grafik i kiedy pracuje i konsekwentnie
      przychodź na tę kawę, popytaj jak ma na imię, dowiedx się czegoś o
      niej, wykaż inicjatywę, a nie zostawiasz jej wszystko do
      załatwienia. A jakieś drobne czekoladki, jakiś mały kwiatek???
      zaproś ją na kawę (tylko nie w jej lokalu na litość!). Wiem, że mamy
      XXI wiek i równourawnienie, ale bądźże troche romantyczniejszy. To
      nie ona ma sie starać tylko Ty. Do roboty!
      • marguyu Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 15:51
        Dziewczyna pewnie nie zadzwoni, bo nie chce zebys myslal, ze jest
        jakas "latwa". Ale jesli wziela numer, to co tobie szkodzi wypic
        kilka kaw wiecej w tej kawiarence?
        Ona bedize wiedziala, ze naprawde sie tobie podoba, a ty bedizesz
        mial okazje lepiej sie jej przyjrzec.
        Powodzenia.

        ps. Zachowales sie jak normalny mmezczyzna :) W koncu jakos
        znajomosc trzeba nawiazac :)
        • cus27 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 16:30
          Kupic malutki i dyskretny bukiecik i wreczyc przy nastepnej
          kawie,dziekujac za mila obsluge.Pierwszy krok nalezal do Ciebie i
          mily dla kazdej kobiety.Powodzenia!
    • envi Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 16:23
      ja bym nie zadzwonila, bo niby co mialabym do cholery powiedziec-
      no, hej to ja ta laska z kawiarni co mi zostawiles swoj numer....
      hahahah, najlepiej tam idz i sie z nia po prostu umow.
      • onwro Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 17:34
        niby tak chcecie rownouprawnienia a nagle same ksiezniczki :)

        jak juz dales karteczke to mogles napisac cos w stylu "wypijesz ze mna nastepna
        kawe ?"

        wtedy wystarczyloby ze odpisalaby smsa "tak" i podala nr telefonu zeby oddzwonic.

        i wtedy ona jest pania sytuacji bo jakby nie chciala sie umowic to nie pisze i
        tyle. duzo bardziej komfortowa sytuacja niz odmowa facetowi ktory padal na
        kolana z bukietem kwiatow na srodku kawiarnii :)

        no ale panie z forum jasnie ksiezniczki nawet smsa nie napisza bo facet nie jest
        godzien AZ TAKIEGO wysilku.
        • iluminacja256 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 22:34
          Tu nie chodzi o równouprawnienie, ale o UWODZENIE:)

          To w ogóle jakieś jest bez sensu, dawać sobie numer na kartce i ani
          be, ani me - w obie strony. Jakby jezyk urwało.
    • eevita Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 19:13
      A ja miałam taką sytuację, jak jechałam pociągiem, w warsie gapił się na mnie
      jakiś facet, jak wychodziłam, to mnie dogonił i wcisnął mi w rękę takie małe
      czekoladki,w środku była jego wizytówka, na której napisał,że podobała mu się
      moja linia szyi kiedy pochylałam głowę pijąc kawę:). Miłe to było... Napisał tez
      nr hotelu, w którym się zatrzymał w moim mieście.Początkowo nie miałam zamiaru
      dzwonić,ale kiedyś nie miałam co robić, i zadzwoniłam:) I nie żałuję, bo
      przeżyliśmy naprawdę gorący romans.
      I to właśnie było fajne, z tym nr telefonu, wszyscy po prostu zagadują, pytając
      czy się nie pójdzie na kawę..banał, a to było inne:).
      • onwro Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 19:20
        to dlatego maz cie zostawil ? bo walilas go po rogach z kazdym "milym podroznym"
        z pociagu ?
        • eevita Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 19:27
          bingo!:) ale wypraszam sobie to "z każdym", kilku odmówiłam:))
    • swinia_i_cham gorzej - top 17 lat ;-) 05.01.09, 20:01
      > jakbyscie sie
      > koboetki zachowaly w takiej sytuacji ?

      wiekszosc ma instynktowne postrzeganie "skoro bal sie zagadac i jak bialy czlowiek zaproponowac spotkanie, to jak mnie obroni w trudnych i nieprzewidzianych sytuacjach". Wyniesione z jaskini :D jeszcze. Wiec lepiej zabierz sie za siebie, bo nawet jak kobitke znajdziesz, to masz 80% szans na zostanie rogaczem...

      Bo one dosc czesto tak maja, ze takiego spokojnego i milego biora na meza, a takich ostrzejszych, pewniejszych siebie - na przygody pozniej...

      • marguyu Re: gorzej - top 17 lat ;-) 05.01.09, 20:54
        "swinia_i_cham napisał:

        > > jakbyscie sie
        > > koboetki zachowaly w takiej sytuacji ?
        >
        > wiekszosc ma instynktowne postrzeganie "skoro bal sie zagadac i
        jak bialy czlow
        > iek zaproponowac spotkanie, to jak mnie obroni w trudnych i
        nieprzewidzianych s
        > ytuacjach". Wyniesione z jaskini :D jeszcze. Wiec lepiej zabierz
        sie za siebie,
        > bo nawet jak kobitke znajdziesz, to masz 80% szans na zostanie
        rogaczem...
        >
        > Bo one dosc czesto tak maja, ze takiego spokojnego i milego biora
        na meza, a ta
        > kich ostrzejszych, pewniejszych siebie - na przygody pozniej..."


        Czlowieku!

        zmin nick na "durny i bez polotu", bo bredzisz do potego entej
    • pianazludzen Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 21:37
      a ja mysle ze to zalezy od dziewczyny. ja bym zadzwonila, jesli bys mi sie
      spodobal. a jakies bukieciki i inne pierdoly wreczane cichaczem uznalabym za
      beznadziejne i raczej by mnie znechecily niz zachecic;)
    • polla4 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 22:08
      Nawet jeśli bardzo jej się spodobałeś, to nie jest pewne na 100%, że
      odważy się zadzwonić. Bo to raczej Ty powinienes wziąć od niej
      telefon, a nie narażac ją na koszty. Ja gdybym mi facet dał nr
      telefonu, to odczytałabym tak, ze jest nieśmiały i że trochę
      ciapowaty, wolałabym zeby zamienił choc parę słów ze mną, bo to
      stanowiłoby już jakąs bazę pod nasze przyszłe (ewentualnie
      oczywiście) spotkania... I tyle...Teraz jesli Ci zależy, to idź do
      tej kawiarni i spróbuj rozegrać to inaczej.
      • polla4 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 22:10
        Aaa, doczytałam, że powiedziałes jej komplement o kawie; ) To zawsze
        coś :):):):):)
    • frying.pan Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 22:22
      Idż tam zaraz i jej powiedz, że skoro już dałeś jej swój nr - ona powinna Ci dać
      swój:P
      A tak serio. Jeśli nie znasz tej dziewczyny, to co miales zrobić? Podrywać ją w
      miejscu pracy, gdzie jestes jej klientem, a ona musi Cie obsługiwać? Trochę to
      niezręczne. A może czekać na nią aż skończy pracę? Jeszcze byś jej stracha
      napędził i bałaby się sama do domu wracać. Uważam, ze w sumie danie jej
      karteczki z numerem tel to nie było takie najgorsze posunięcie jak na początek,
      ale powinieneś jeszcze ja odwiedzić w tej kawiarni i zaproponować jej jakiś ciąg
      dalszy.
    • iluminacja256 Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 05.01.09, 22:31
      Stary, podejrzewam, ze 80% kobiet by nie zadzwoniło, uznając to za
      nietakt...
      Ja poczułabym sie, jakbys mnie potraktował jak "łatwą panienkę na
      telefon"

      To ty powinienes poprosić o jej telefon - gwarantuję, ze
      zadziałałoby o wiele lepiej i taktowniej.
    • telstar Re: czy ja 29 letni facet zachowalem sie jak 18 n 08.01.09, 05:58
      po pierwsze Aniolku dziekuje za porade zreszta wszystkim dziekuje a
      sprawa stoi tak ze tak juz jest koniec srody a tu nic ....:( mozna
      zawsze wrocic do tej kawiarenki w sobote czy niedziele tylko jak ja
      teraz bede wygladal ??? jakbym na sile chcial ja poderwac :( co za
      zycie ..... hehe ...pozdrowionka:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja