Co to są te motyle w brzuchu?

05.01.09, 15:55
Jak w temacie. Jak ma taka ciepłe kapcie, to sie jej marzy macho. A
jak ma macho, to płacze i wolałaby miec ciepłe kapcie. I tylko o
tych motylach w brzuchu by ciągle pisała. A co to są właściwie te
motyle? Ja, jak zjem sałatkę jarzynową i popije mlekiem, to mam
burczenie w brzuchu, a nie żadne motyle. Albo jak się stresowałem,
np. przed egzaminem, to coś mnie tak w brzuchu ściskało. To moze to
te motyle? Jesli tak, to chłopaki fundujcie stres swoim lubym, będa
miały te swoje motyle.
    • jan_hus_na_stosie Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:02
      Jakkolwiek by panie tego nie nazwały chodzi o specyficzny pociąg seksualny do
      danego osobnika. Ogólnie mówiąc te "motylki" mają niewiele wspólnego z
      charakterem i osobowością faceta przy którym kobieta czuje te motylki.
      • nawrocona5 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:09
        I można miec - bez obciachu - w każdych okolicznościach, bo motyli nie widać i
        ubranko nie robi się od nich za ciasne :)
      • swieta.prawda Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:11
        No dobra, ale dlaczego nazwa "motyle w brzuchu"? Taka przenośnia,
        czy rzeczywiście cos w środku łaskocze, ściska? Ostatnio jakis facet
        pisał, że miał motyle w brzuchu, albo jakiś pedryl, albo taka
        przenośnię zastosował. Ale z jego postu wynikało, że taki jakis
        niezguła, metroseksualna. No wiec jak jest z tymi motylami w
        brzuchu? Skąd ta nazwa?
        • idasierpniowa28 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:14
          Jednych łaskocze, drugich ściska, trzecim się dzieje jeszcze coś
          innego. Ile bab tyle rodzajów owych motylków :P
        • nawrocona5 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:16
          Łaskocze i ściska :)
          Dokładnie tak - jakby w srodku coś się poruszało.
          Przy odpowiednim facecie ma się wrażenie, że to nie motyle skrzydła , ale
          husarskie :D
          A co do początkowego postu - to wrażenie nie pojawia się w okolicach żołądka ani
          w jelitach :)
          Jest dużo niżej:)))
          • swieta.prawda Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:21
            Hm, dużo niżej? Czyli natura tak przystosowała "to dużo niżej", że
            się na zapas gotuje na akcję? No skoro tak, to kobieta to bardzo
            ciekawe urzadzenia :)

            A to powiedzenie "aż posikałam się w majtki jak go zobaczyłam", to
            inna wersja motyli, czy tylko taka przenośnia?
            • nawrocona5 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:23
              Nie widziałam tych majtek, o których piszesz, to skąd mam wiedzieć, czy to była
              przenośnia? :)


              > Hm, dużo niżej? Czyli natura tak przystosowała "to dużo niżej", że
              > się na zapas gotuje na akcję? No skoro tak, to kobieta to bardzo
              > ciekawe urzadzenia :)

              Tak jak mężczyzna:)
              • swieta.prawda Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:27
                nawrocona5 napisała:

                > Nie widziałam tych majtek, o których piszesz, to skąd mam
                wiedzieć, czy to była
                > przenośnia? :)
                >
                >
                > > Hm, dużo niżej? Czyli natura tak przystosowała "to dużo niżej",
                że
                > > się na zapas gotuje na akcję? No skoro tak, to kobieta to bardzo
                > > ciekawe urzadzenia :)
                >
                > Tak jak mężczyzna:)

                Facet przynajmniej daje to jasno do zrozumienia :). I orgazmu nie
                udaje. Z natury jest bardziej szczery :)
            • jan_hus_na_stosie Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:43
              Bo widzisz, jakkolwiek się dużo mówi o kobiecej wrażliwości, romantycznej
              miłości etc. to sprawa wygląda całkiem inaczej.

              Facet jak się zakochuje w kobiecie to najpierw chce posiąść jej duszę, potem
              ciało (u kobiet jest odwrotnie). Jak się weźmie największych poetów piszących o
              miłości i kobiecie to zauważ, że opisują oni kobiety jako boginie, ich piękne
              oczy, delikatny i zmysłowy sposób w jaki się poruszają, ich uśmiech lub długie
              włosy delikatnie opadające na ramiona, nie ma w tych opisach aktów stricte
              seksualnych, bardziej są one erotyczne.

              Dla faceta seks i miłość to dwie oddzielne sfery. Jeśli facet spotka fajną
              dziewczynę z którą dobrze będzie mu się rozmawiać i która będzie go fascynować
              sposobem bycia, to o ile ta dziewczyna nie jest, że się tak brzydko wyrażę
              pasztetowata, ot może być taka zwykła dziewczyna to on jest w stanie się w niej
              zakochać.

              U kobiet nie ma tak łatwo :) Najpierw muszą być "motylki" (czyli seksualne
              napalenie na osobnika, bez względu czy jest to drań czy dupek) a potem kobiety
              dorabiają sobie do tego ideologię i nazywają to miłością, a chodzi głównie o
              seks ;)

              O ile te "motylki" trafią na porządnego faceta to luz, ale często trafiają na
              nieporządnego i potem mamy żale i smutki masowo wylewane na różnego rodzaju forach.
              • cus27 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 17:03
                Etapy poznawania sie zostaly "spalone"i zastapione seksem np.na
                pierwszej,czy drugiej randce.Smutne lecz prawdziwe.A, gdzie
                romantyzm,czar pierwszych spotkan...pierwsze pocalunki?
                • jan_hus_na_stosie Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 19:54
                  cus27 napisała:
                  > A, gdzie romantyzm,czar pierwszych spotkan...pierwsze pocalunki?

                  W gimnazjum? ;P
                • kotkamigotka2 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 25.03.09, 20:18
                  cus27 napisała:

                  > Etapy poznawania sie zostaly "spalone"i zastapione seksem np.na
                  > pierwszej,czy drugiej randce.Smutne lecz prawdziwe.A, gdzie
                  > romantyzm,czar pierwszych spotkan...pierwsze pocalunki?


                  eee.. te pierwsze spotkania sa przereklamowane, tzn. owszem sa
                  fajne, ale zdecydowanie lepsze jest juz bycie w zwiazku; kochanie,
                  poczucie bycia kochanym, poczucie bezpieczenstwa, oczywiscie zawsze
                  pikanterii nadaje nieodkrycie wszystkich kart.
              • courteney Re: Co to są te motyle w brzuchu? 25.03.09, 21:19
                Janie, choć to trudne to zgadzam się w zupełności.
                A nawet przyznam się do własnej słabości- facet musi być dla mnie tajemniczy,
                nieodgadniony, niedostępny. Wtedy najbardziej mi się podoba. Daj mi
                przystojnego, inteligentnego, ambitnego, ciekawego i takiego, który będzie mnie
                nieco ignorował i był niedostępny a nie będę mogła przez niego spać po nocach
                próbując go rozgryźć. Jak dobrą, trudną krzyżówkę. Taki facet podany na tacy,
                który na pierwszym spotkaniu opowie o tym, że go w podstawówce nie lubili i
                przez to nie dawał sobie rady to stanowczo nie to...
                I niezależnie od kobiety to jest jedna świetna rada dla mężczyzn- na pierwszej
                randce facet musi zamknąć dzioba i głównie słuchać. Wtedy będzie taki delikatny,
                słuchający, takie męskie ramię do wypłakania a jednocześnie jest nieodkrytą
                tajemnicą. Idealna mieszanka. A kobietę, taką jak ja, wścieka bierność, nie
                lubię jak ktoś nie zabiera stanowiska w jakiejś sprawie, nie cierpię jak dla
                kogoś wszystko jest letnie. Dlatego jak interesujący facet nie wywala
                wszystkiego od razu to dowiadywanie się tego wszystkiego jest świetne:)
                Jak facet za bardzo się stara, taka wazelina przesłodzona, to znaczy, że coś z
                nim nie tak i jest zdesperowany by znaleźć dziewczynę. To nie jest pociągające.

                I każda, dokładnie tak, każda moja znajoma, przyjaciółka itp. uważa, że początki
                związków są najlepsze. Przez świeżość, ekscytację, zachwycanie się drobiazgami.
                Więc, panowie, trzymać jak najwięcej tajemnic jak najdłużej, ale oczywiście bez
                przesady :) i najbardziej krępujące rodzynki zostawić dla siebie.
          • swieta.prawda no patrz, co za bezczelność 05.01.09, 23:54
            No patrz, co za bezczelność. jak meżczyzna by napisał, że stoi mu na samą myśl
            o spotkaniu z Nią, to zaraz by sie podniosły głosy, że ch.a..m, ze prostak, ze
            byd.lę ostatnie. A jak kobieta napisze, że ma motyle w brzuchu na myśl o
            spotkaniu z Nim, to na forum podnosza sie achy i ochy, że takie cudowne uczucie,
            że och, że ach. A z tego wynika, że mechanizm działania jest identyczny, nie ma
            sprawiedliwości na świecie :)
            • nawrocona5 Re: no patrz, co za bezczelność 06.01.09, 08:42
              swieta.prawda napisał:

              > No patrz, co za bezczelność. jak meżczyzna by napisał, że stoi mu na samą myśl
              > o spotkaniu z Nią, to zaraz by sie podniosły głosy, że ch.a..m, ze prostak, ze
              > byd.lę ostatnie.

              Jeżeli chodzisz jeszcze do szkoły, to faktycznie - mówienie tego koleżankom z
              klasy jest nietaktem:DDD

    • wanilinowa Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 16:41
      długo będziesz przeżywał ten ochrzan od żony za choinkę? znafca natury bab się
      znalazł :D
      • cus27 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 17:27
        Znawca"bab"z pewnoscia nie jest,ale kobiet (moze).
        • wanilinowa Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 18:19
          też nie :)
          a jeśli chodzi o "baby", to stosuję jeno nazewnictwo właściwe dla środowiska znafców
          • cus27 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 19:33
            U Ciebie to...motyle w glowie zagoscily.
            • brzydula_betty motyla noga 05.01.09, 21:01
              a prawda o motylach jest taka że ich nigdy nie oszukasz. Motyle wiedzą swoje i
              są najlepszym miernikiem naszego zakochania czyż nie? Motyle są zajebiste....
              • jan_hus_na_stosie Re: motyla noga 05.01.09, 21:05
                brzydula_betty napisała:
                > a prawda o motylach jest taka że ich nigdy nie oszukasz. Motyle wiedzą swoje i
                > są najlepszym miernikiem naszego zakochania czyż nie? Motyle są zajebiste....

                Tja... pewnie dlatego tyle kobiet zakochuje się w draniach i nieodpowiedzialnych
                facetach :)
            • wanilinowa Re: Co to są te motyle w brzuchu? 05.01.09, 22:58
              cus27 napisała:

              > U Ciebie to...motyle w glowie zagoscily.

              zapytam naiwnie: czemu się przychrzaniłaś?
              • cus27 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 06.01.09, 06:19
                Bo ty wulgarna, a ja "upierdliwa".Moze byc???
                • wanilinowa Re: Co to są te motyle w brzuchu? 06.01.09, 07:47
                  nie może, wyjdź.
    • dziewice jak poznajesz laske i chce ci sie kupe 05.01.09, 21:11
      i nie w brzuchu tylko w jelicie
      • misscraft ROTFL 06.01.09, 00:30
        Dobre...
        a jeśli chodzi o pytanie to u mnie występuje autentyczne uczucie
        mrowienia, łaskotania w żołądku, na pocztąku związku, w trakcie
        zakochiwania, z czasem niestety coraz rzadziej, ale nadal przed
        seksem, gdy jestem podniecona. Zmartwie się jeśli znikną na zawsze.
    • kotkamigotka2 Re: Co to są te motyle w brzuchu? 25.03.09, 20:14
      to cos w rodzaju dreszczy ale wewnatrz brzucha, to bardzo piekne
      uczucie, u mnie jest to sygnal, czy warto kontynuowac znajomosc czy
      nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja