Dodaj do ulubionych

czuje sie jak kompletna debilka!

08.01.09, 12:59
Zauwazylam ze mam problem z rozpoznaniem, wyczuciem intencji facetow. Wiem
wiem, to nie jest takie proste jednak chyba jest kilka rzeczy na ktore trzeba
zwrocic uwage. Mam na mysli to, jak poznac czy ktos jest faktycznie pewnym
siebie, milym i otwartym czlowiekiem, ktory np. lubi pogadac, lubi sie spotkac
na kawe i nie musi sie to wiazac od razu z jakimis sercowymi akcjami - ot,
mily znajomy.
A kiedy wiadomo, ze np ktos rozmawiajac, zapraszajac nas gdzies chce tylko nas
sprawdzic, sprawdzic czy da nas "wyrwac", czy damy sie nabrac na jakies texty,
zeby sam sie pobawic i tak na prawde miec nas gleboko.

Moze to wynika z mojej naiwnosci, ze jesli ktos odnosi sie do mnie przyjaznie,
ja staram sie rowniez byc mila (mam tu na mysli zaczecie np rozmowy na gg czy
wyslanie smsa z zyczeniami noworocznymi) - a niestety ostatnio zdarza sie ze
wtedy faceci milkna i w ogole traktuja mnie jak powietrze pomimo uprzedniego
ogromnego zainteresowania.

Szczerze mowiac czuje sie juz jak kompletnie debilka, nie chce na wszystkich
patrzec wilkiem, ani sama testowac otoczenia - ale takie sytuacje mnie
strasznie dezorientuja. Czy ludzie nie potrafia byc po prostu mili? I mowie tu
o ludziach w wieku 25 lat!
Obserwuj wątek
    • jane-bond007 Re: czuje sie jak kompletna debilka! 11.01.09, 19:04
      to ze Ty jestes wrazliwa i empatyczna nie znaczy ze kazdy ma taki
      byc ;) kiedys spotkasz kogos konkretnego kto doceni Twoja naiwnosc-
      w dobrym tego slowa znaczeniu

      pociesze Cie ze rowniez taka bylam - wierzylam we wszystko, nie
      rozumialam dlaczego ktos potrafi mnie oklamac i miec z tego jeszcze
      frajde ;)

      oczy otworzyla mi sytuacja gdy w pracy kolezanka (nie lubiana przez
      wiekszosc) zadzwonila do mnie i powiedziala ze jest b chora i zebym
      przekazala to szefowi, oczywiscie zrobilam to po czym po poludniu
      oddzwonilam i zapytalam jak sie czuje itd powiedziala ze byla u
      lekarza i ma zwolnienie ale b zle sie czuje i nie wie co robic...

      no wiec ja "matka terisa" powiedzialam ze przyjade do niej i wezme
      to zwolnienie - tluklam sie 2 autobusami, zapukalam i ... weszlam na
      impreze ;) tj ok 6 osob lacznie z nia siedzialo przy soczku/piwku i
      ogladalo jakas komedie ;) a ja glupia chyba samej sobie probowalam
      udowodnic ze JESTEM POTRZEBNA I JESTEM TAKA DOBRA wiec jej pomoge
      w pracy oczywiscie powiedzialam ze ta kol jest b chora i pomoge jej
      z tym zwolnieniem-wiekszosc pewnie smiala mi sie za plecami, oni
      wiedzieli ze ta panna to naciagaczka, ja nie... Na drugi dzien bylo
      mi przykro ale nie mozilam co i jak za to na trzeci kolezanka z
      pokoju zapytala jak tam zdrowie tej panienki bo widziala JĄ na
      zakupach w CH wystrojona i wymalowana na 8cm obcasie - wiec raczej z
      nóg nie padala ;)

      teraz jestem bardziej ostrozna, slucham intuicji i potrafie
      powiedziec NIE, a najczesciej nie dopytuje i pozwalam aby to ktos
      mial problem a nie ja, nie czekam i nie mysle o koms - jesli czuje
      sympatie i ktos patrzy mi w oczy rozmawiajac ze mna to ok, rowniez
      jestem mila i nie mam sobie nic do zarzucenia
      przyszlo to z czasem - mysle ze i Ty to zrozumiesz, tutaj chodzi o
      podejscie do samej siebie, jesli ufasz sobie to naciagacz to wyczuje
      i nie zaryzykuje, odnosi sie to zarowno do kobiet jak i mezczyzn

      zycze Ci powodzenia i nie czuj sie jak debilka - bo to ze jestes
      szczera i dobra to tylko plus :)
    • winna11 Re: czuje sie jak kompletna debilka! 11.01.09, 19:17
      Nie jesteś debilką,nie powinnaś się tak czuć.Jesteś empatyczna,otwarta na innych
      ludzi,a to się ceni,gdy tylko spotkasz odpowiednich ludzi na swej drodze.Może
      jeszcze nie trafiłaś na takich,którzy to doceniają,ale przyjdzie taki
      czas...;)Życzę Ci tego :)
    • carolla8 Re: czuje sie jak kompletna debilka! 11.01.09, 19:35
      > A kiedy wiadomo, ze np ktos rozmawiajac, zapraszajac nas gdzies chce tylko nas
      > sprawdzic, sprawdzic czy da nas "wyrwac", czy damy sie nabrac na jakies texty,
      > zeby sam sie pobawic i tak na prawde miec nas gleboko.


      mozesz powiedzieć na czym polega to sprawdzanie Ciebie?Konkretnie?

      bo może to Ty masz tylko takie wrażenie. Zachowujesz się własnie tak jakby ktoś
      miał zamiar Cię oszukać, a ten osobnik zachowuje sie tak jak założyłas (mimo że
      takich zamiarów nie miał).
      Wiem ż enie wszystko jest takie jak sie nam wydaje, a drugi człwoeik mzoę mieć
      zupełnie inne intencje (niekoniecznie złe).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka