uasiczka
08.01.09, 15:54
a konkretnie chodzi o to, że jak rano wstanę to mam gładką,
jednolitą i "zdrową" skórę na twarzy. w związku z tym dziś
postanowiłam się nie pudrować (mam tak od czasu do czasu, bo
niestety zapominam, że jak ostatnio tak zrobiłam to nie był to dobry
pomysł). no i właśnie spojrzałam w lusto: czerwone skrzydełka nosa,
czerwona broda, jakaś taka chropowata, plamy na policzkach. wyglądam
po prostu jak dupa w nocy.
czy macie jakiś pomysł na przywrócenie porannego wyglądu w środku
dnia? może powinnam nosić mleczko i toni i krem i w połowie dnia je
zaaplikować? czy po prostu pudrować i trudno? a może rzucić pracę i
wstawać w południe?