kiedy przyznac sie że .... mam dzieci???

14.01.09, 20:14
Dziewczyny! Hmm a moze nie tylko - zauwazyłam , że i chłopaki tu
grasują :O)
Proszę poradxcie - moze z doswiadczenia a moze ot tak - na '
chłopski rozum".
Poznałam sympatycznego mężczyznę - dojrzały ( 37 lat),kawaler,
raczej sympatyczny lecz niesmiały wg mnie. "Czaił sie na mnie od
dłuzszego czasu az wreszcie sie osmielił i .... w weekend mamy sie
spotkać. Ja mam jednak problem - on jeszcze nie wie ze jestem
rozwódką z dwójka dzieci ( juz troche odchowanych). Jak myslicie
przyznawac sie tak od razy ze moja sytuacja rodzinna jest inna niz
on sie pewnie spodziewa, jesli tak to na którym spotkaniu ( jesli do
kolejnych dojdzie). prosze o wasze zdanie na ten temat bo mnie to
męczy.
    • dziewice Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:18
      najlepiej na pierwszej randce zrob awanture, powiedz co myslisz o wszystkich
      facetach (tutaj scena z rzucaniem przedmiotow) i wyrzuc to z siebie glosno, a
      jak sie rozkrecisz to juz pojdzie z gorki :)
      • malwan Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:25
        Ja bym powiedziała z mety. Jesli facetowi dzieci przeszkadzają to
        niezależnie od tego jak mu się podobasz i tak sobie pójdzie,
        niezależnie od tego ile czasu się spotykacie. Poza tym to chyba
        najbardziej uczciwe.
    • cytrynka_ltd Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:22
      kawaler 37 lat i może kiedyś dojrzeje.
      powiedz mu do razu, to ucieszy się, że od razu będzie miał wszystko załatwione:)))
      kobieta z dójką dzieci.

      a na chłopski rozum, jak nie pyta się, to po co masz mu mówić;)
      • nuova Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 16.01.09, 08:14
        masz rację - baaaardzo chłopski to rozum :))
    • kitek_maly Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:24

      Miałam odpisać, że chyba jak najszybciej, bo jak zacznie się coś rozkręcać
      między Wami i mu powiesz i on zwieje, to możesz cierpieć, bo 'już był w ogródku,
      już witał się z gąską'. ;-) Ale z drugiej strony, jak on się nieco zaangażuje,
      to może łatwiej mu przyjdzie zaakceptowanie tego stanu.
      • cytrynka_ltd Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:28
        tutaj to ona bardziej stawia warunki i nie powinna za wcześnie angażować się;)
        w końcu on będzie musiał zaakceptować to, albo nic z tego nie będzie.
        i nie ma czego żałować, czy kogo.
        może jako już starawy kawaler będzie bardziej zdesperowany i nie ucieknie od
        razu przed tym.
        • kitek_maly Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:30

          > tutaj to ona bardziej stawia warunki i nie powinna za wcześnie angażować się;)

          No ale różnie to z tym bywa. :-)

          > może jako już starawy kawaler będzie bardziej zdesperowany

          O matko. :-D Autorko wątku, mamy nadzieję, że Twój amant jest bardzo
          zdesperowany. ;-))
    • jan_hus_na_stosie Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:25
      To zależy jak będzie wam się rozmawiało, jaka będzie atmosfera etc. Ale
      najlepiej by było gdybyś mu o tym powiedziała na pierwszym spotkaniu.
      • cytrynka_ltd chciałbyś to od razu wiedzieć,aby:)) 14.01.09, 20:30
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > To zależy jak będzie wam się rozmawiało, jaka będzie atmosfera etc. Ale
        > najlepiej by było gdybyś mu o tym powiedziała na pierwszym spotkaniu.
        >

        szybko uciekać, gdzie pieprz rośnie.
        ale, nie wszyscy faceci są tacy sami.
        są też rodzinni.
        • jan_hus_na_stosie Re: chciałbyś to od razu wiedzieć,aby:)) 14.01.09, 20:32
          cytrynka_ltd napisała:
          > szybko uciekać, gdzie pieprz rośnie.
          > ale, nie wszyscy faceci są tacy sami.
          > są też rodzinni.

          Na jakiej podstawie wyciągasz o mnie takie wnioski w ogóle mnie nie znając?
        • wanilinowa Re: chciałbyś to od razu wiedzieć,aby:)) 14.01.09, 20:32
          nie chodzi o ucieczkę, ale o szczerość. po co kręcić od początku? i jeszcze
          oskarżać faceta o podłe zakusy..
    • mocne_zwarcie Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:31
      Powinnaś mu powiedzieć, jeśli spyta lub jak będziecie blisko tego tematu :)
      • simona1974 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:37
        oj chyba czeka mnie cięzka przeprawa.Nie bedzie łatwo. Tak źle i tak
        nie dobrze.
        • zdzislaw_dyrman_zasadniczo Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:07
          masz szanse, ale niewielka. niestety. moze poszukaj sobie faceta w podobnej
          sytuacji jak ty. rozwodnika samotnie wychowujacego dwojke dzieci
      • kitek_maly Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:37

        Hm ale opowiadając o sobie już będą koło tego tematu. Mówiąc o tym jak się
        spędza dzień/ czas troszkę dziwnie byłoby nie wspomnieć, że kilka godzin się
        poświęca dzieciom. :-)
        • mocne_zwarcie Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:00
          można też przez kilka godzin rozmawiać tylko o swoich fantazjach erotycznych, a
          to niekoniecznie jest "blisko" ;)
          • kitek_maly Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:01

            No jak nie. A dzieci z czego się bioro? ;-P
            • mocne_zwarcie Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:06
              Na pewno nie z fantazji erotycznych ;)
              • kitek_maly Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:07

                Z realizacji fantazji. :-)
    • weekenda Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 20:53
      natychnmiast. na pierwszej randce.

      kto dla Ciebie jest wazniejszy? dzieci czy jakis tam kolejny facet?
      dzieci się ma. facetów możesz mieć.

      w ogóle co to za pytanie? przyznać się? do czego chcesz się
      przyznawać? dzieci to Twoja najbliższa rodzina! to Twoja krew! co
      Tobie po facecie, który nie zaakceptuje Twoich dzieci lub Ciebie z
      dziećmi? lepiej jak się dowiesz od razu, krócej będziesz cierpiała.
      • marguyu Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:09
        mocne_zwarcie napisal:
        "Odpowiedz można też przez kilka godzin rozmawiać tylko o swoich
        fantazjach erotycznych, a to niekoniecznie jest "blisko" ;)"

        Jak to nie, a skad sie biora dzieci?


        simono,
        masz dwojke dzieci i to czy ktos sie dobie o tym
        dzis czy pojutrze nieczego nie zmieni.
        I bardzo uwazaj na to, zeby dzieci przypadkiem nie u
        slyszaly o twoich rozterkach - powiedziec czy nie, bo moga sie
        poczuc jak kula u nogi i bardzo zle to zinterpretowac, a to moze
        przez dlugie lata wplynac na wasze wzajemne stosunki.
        Wiem, ze ptrasz w kontekscie faceta, ale uwazaj na dzieci.
    • dziewice po tym co Ci tu pisza to troche mi Cie szkoda :-) 14.01.09, 21:06
      moze zrob tak jak sama czujesz, a nie pytaj lasek ktore na poznanie faceta w
      realu przypominajacego mezczyzne maja szanse bliskie zeru :-).

      one takich sytuacji nie maja i nie rozumieja o czym Ty mowisz :-) - trast mi :-).

    • butterflymk Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:06
      nie neguje i nie krytykuje,
      nie mam dzieci, nie mam męża
      ale dziwię się jak to okreśłiłaś "przyznać się" do własnych dzieci...
      ja bym się nim chwaliła i to nie w odpowiedniej chwili tylko przy miłej
      wspólnej rozmowie...
      a skoro rozmawiasz z miłym fajnym dla Ciebie facetem, to craczej pierwsza
      rozmowa z nim tez jest miła...
      A jak mu się cos nie podoba lub skuli ogon i zwieje to uwierz mi, lepiej od
      początku wiedzieć że jet dupkiem niż po 40 latach związku w oszukiwaniu ....
      • silic Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:29
        > A jak mu się cos nie podoba lub skuli ogon i zwieje to uwierz mi, lepiej od
        > początku wiedzieć że jet dupkiem niż po 40 latach związku w oszukiwaniu ....

        A skąd takie mocne słowa ? Czyżby jajniki zagrały solidarnie?
      • lstiti Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:40
        > A jak mu się cos nie podoba lub skuli ogon i zwieje to uwierz mi, lepiej od
        > początku wiedzieć że jet dupkiem niż po 40 latach związku w oszukiwaniu ....

        Dlaczego ma być dupkiem?? Czy każdy facet, który pozna samotną kobietę z dziećmi
        ma obowiązek związania się z nią i wychowywania jej dzieci?? Aż strach wyjść na
        ulice, bo jeszcze przypadkiem pozna się jakąś kobietę z dzieckiem i będzie
        trzeba się żenić.
        • kiwi789 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 11:17
          Dlaczego ma być dupkiem?? Czy każdy facet, który pozna samotną
          kobietę z dziećmi
          ma obowiązek związania się z nią i wychowywania jej dzieci?? Aż
          strach wyjść na
          ulice, bo jeszcze przypadkiem pozna się jakąś kobietę z dzieckiem i
          będzie
          trzeba się żenić.



          mądre słowa!
        • plisowanka Popieram 16.01.09, 13:42
          lstiti napisał:
          > Dlaczego ma być dupkiem?? Czy każdy facet, który pozna samotną kobietę z dziećm
          > i
          > ma obowiązek związania się z nią i wychowywania jej dzieci??

          Popieram. Jak na forum pisze kobieta, która poznała rozwiedzionego faceta z dziećmi, które de facto nawet z nim nie mieszkają, tylko z jego byłą żoną, to kobiety udzielają jej rad w stylu - "nie bądź głupia, wiej od niego jak najszybciej, będzie spędzał weekendy tylko z dziećmi i wydawał na nie pieniądze, a ty będziesz na drugim planie".

          Jak pisze kobieta z dwójką mieszkających z nią dzieci, która poznaje jakiegoś faceta, to pojawiają się opinie, że jak on nie będzie chciał się z nią związać, to jest "tchórzem", "dupkiem" itd.
      • kiwi789 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 11:15
        ja bym się nim chwaliła i to nie w odpowiedniej chwili tylko przy
        miłej
        wspólnej rozmowie...

        :)))))))))))))))))))))))))))))))
    • tarantinka Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 21:15
      Powiedzieć przy pierwszej nadarzającej się okazji- chocby wtedy
      kiedy sie umawiacie, ok bedę przyjde ale musze zorganizowac opiekę
      nad dziećmi. Wyobraź sobie że jesteś z nim na 10 randce a On dalej
      nie wie - z każdą kolejną randką będzie ci cięzej go oświecić.
    • kajda28 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 22:02
      ja zawsze na dzień dobry mówię o dzieciakach. Ale może dlatego że są
      jeszcze małe, i nie sposób o nich nie wspomnieć.
      • nawrotka1 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 22:12
        To jest przecież najważniejsza informacja na Twój temat, więc jak ją pominąć? :)
        Jesli nie powiesz na pierwszej randce, to potem już będzie to brzydko
        wyglądało.Nie będziesz chyba udawała, że zapomniałaś mu wczesniej powiedzieć? :)))
        Nie warto ukrywać takich rzeczy, bo nic dobrego z tego nie wyniknie.

        ------
        zmieniłam nick - nawrocona5 :)
        • grassant Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:35
          nawrotka1 napisała:

          > To jest przecież najważniejsza informacja na Twój temat, więc jak
          ją pominąć? :
          > )
          > Jesli nie powiesz na pierwszej randce, to potem już będzie to
          brzydko
          > wyglądało.Nie będziesz chyba udawała, że zapomniałaś mu wczesniej
          powiedzieć? :
          > )))
          > Nie warto ukrywać takich rzeczy, bo nic dobrego z tego nie
          wyniknie.
          >
          Oczywiście poinformuj go natychmiast jakie alimenty dostajesz na
          dzieci!
    • mahadeva Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 22:08
      moj mi powiedzial w szczegolach na ktoryms tam spotkaniu, to bylo ok, w koncu
      jego dzieci i zona nie sa takie wazne, jak MY
      mysle, ze Twoj wcale nie musi sie spodziewac, ze nie masz przeszlosci, w tym
      wieku jakas juz sie ma
    • ryfkaa Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 22:18
      Ty i dzieci to jedno.Albo akceptuje to albo szuka panny.Mówisz od razu.Może nie
      wprost ale "musze zadzwonić do córki /syna-martwią sie o mnie czy aby wszystko
      ok na pierwszym spotkaniu.Wiadomo jak teraz niebezpiecznie itp itd.Po reakcji na
      to poznasz czy wart Ciebie.
      • nawrotka1 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 22:44
        ryfkaa napisała:

        Po reakcji n
        > a
        > to poznasz czy wart Ciebie.

        A cóz to za dziwne kryteria stosujesz?
        Stosunek mężczyzny do ewentualnego związku z kobietą wychowującą dzieci nie jest
        żadna miarą jego wartości.
        Tak samo, jak decyzja kobiety, która nie ma ochoty wiązac się z dzieciatym
        rozwodnikiem.
        Dla jednych to jest przeszkodą, dla innych nie.
        I zbyt pochopne jest ocenianie ludzi na tej podstawie.
      • kiwi789 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 11:21
        Po reakcji na
        to poznasz czy wart Ciebie.



        ale się ubawiłam, ło matko!!!!!!!!!!!!!!!!!! a może ona nie jest
        warta jego.....
    • pe.le Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 23:11
      Zastosuj troszke marketing. ;o)
      Powiedz mu, ale nie od razu. Niech Cie odrobinke pozna i mysli tylko o Tobie,
      bedzie mu latwiej ocenic czy Ty sama mu odpowiadasz. Dzieci to przeciez dodatek. :]

      O dzieciach powiedz, jak sie spyta, lub bedzie bardzo blisko tematu, lub kiedy
      poczujesz, ze zblizacie sie na tyle, ze wiedza o dzieciach jest niezbedna.
      I tylko nie popelnij bledu i nie mow o tym ze wstydem czy niesmialoscia. Dzieci
      to Twoja duma! ;]

      Powodzenia
      • lstiti Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:43
        > I tylko nie popelnij bledu i nie mow o tym ze wstydem czy niesmialoscia. Dzieci
        > to Twoja duma! ;]

        Taaa dzieci to Twoja duma, ale nie mów o nich za wcześnie.
        • arioso1 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:59
          mój wtedy miał 32lata a ja dwoje dzieci - powiedziałam mu pod koniec
          pierwszej randki- na zasadzie przez randke cała przygotowywałam i
          badałam grunt.
          W koncu jak juz luzniej sie zrobiło miedzy nami powiedziałam mu
          ale to nie było tak- słuchaj ja musze ci powiedziec ,ze mam dwoje
          dzieci.
          Sama skierowalam rozmowe na poprzednie związki- i oznajmiłam- mimo
          iz ostatni zwiazek to niewypał ja nie żaluję - on zapytał dlaczego-
          ja ze dzieki temu ze byłam w tamtym związku mam dwoje cudownych
          dzieci.
          On jakby nie okazał zdziwienia czy tez moze przerazenia- tylko
          powiedział ze to wspaniale i rozmowa juz do switu dotyczyła
          wyłącznie dzieci.Do dis jestesmy parą i mamy wspolne
          trzecie.Pamietaj aby nie zwlekac długo a takze nie wyskoczyc odrazu
          jak z maszyny -musisz wyczuc kiedy i nakierowac rozmowe o podobnej
          tematyce. POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI I WIERZE ,ŻE NIE WYSTRASZY SIE-
          A JAK SIE WYSTRASZY TO ZNACZY ZE DUPEK SKOŃCZONY NIE WARTY WASZEJ
          MIŁOSCI.
          • artemisia_gentileschi Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 11:05
            Dlaczego od razu dupek? Nie wszyscy maja ochote miec dzieci lub
            bawic sie w rekomponowane rodziny.
      • kiwi789 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 11:27
        "Dzieci to przeciez dodatek"

        Inteligentna rada

        co za absurd! dzieci to cześć jej życia! Niestety nie jego:( I nie
        można tego przemilczeć jak ubiegłorocznej grypy!
    • prom_do_szwecji Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 23:23
      mój o dziecku powiedział mi od razu jak sie poznalismy. I dobrze. jakbym
      dowiedziala sie na kolejnej randce, to bym sie wkurzyła. Wiedziałam od początku
      i mogłam wybierać, tak jak chce. To było uczciwe
    • lacido Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 14.01.09, 23:28
      jak Ci się udało z nim pogadać i umówić nie zawadzając o dzieci?
    • artemisia_gentileschi Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 09:41
      Najlepsze jest uczciwe postawienie sprawy na poczatku.
      • a.bc Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:21
        Zobacz jka sie bedzie układała sytuacja, zawsze mozesz napomknąc,ze
        masz zobowiazania rodzinne ( nie koniecznie wyłuszczajac wszystko na
        pierwszej randce).Bo w koncu on albo ty nie musicie sie spotkac
        drugi raz...
        Ale po takim wstępie powinnas mu powiedzieć do 3-4 randki co jest
        grane.
      • grassant Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:37
        artemisia_gentileschi napisała:

        > Najlepsze jest uczciwe postawienie sprawy na poczatku.

        oczywiście: dzieci, alimenty, warunki lokalowe, sytuacja osobista,
        perspektywy i oczekiwania.
        • artemisia_gentileschi Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 11:02
          No bez przesadyzmu:)
    • eevita Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:28
      Jak to sie stało,że Ty wiesz,że on jest bezdzietnym kawalerem, a on
      o twojej sytuacji nic nie wie??:) Hmm, czyżbys juz cos tam
      przemilczała?:)
      • simona1974 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 22:11
        Proste. Pracuje w firmie leasingowej a on jest naszym klientem -
        stąd znam jego stan cywilny itp, itd
    • grassant Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 10:31
      simona1974 napisała:
      Ja mam jednak problem - on jeszcze nie wie ze jestem
      > rozwódką z dwójka dzieci ( juz troche odchowanych).

      Dzieci to Twój największy feler? Do czego to doszło!
      • dzikoozka Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 11:39
        Bingo!
        Wstydzić sie własnych dzieci....smutne.
        Posiadanie dzieci to normalna sprawa a facetowi może to odpowiadać lub nie, ma
        do tego pełne prawo i nie należy go potępiać, tak jak niekoniecznie każda
        kobieta musi palić się do bycia z dzieciatym facetem.
      • animka25 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 11:44
        Ja mówiłam od razu i jakoś żaden się nie przestraszył, to chyba
        bardziej kwestia tego, co sama sobą reprezentujesz i czy
        zaintrygujesz faceta.

        • plisowanka Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 16.01.09, 14:37
          animka25 napisała:

          > Ja mówiłam od razu i jakoś żaden się nie przestraszył, to chyba
          > bardziej kwestia tego, co sama sobą reprezentujesz i czy
          > zaintrygujesz faceta.

          Gorzej jak się przestraszy dopiero po kilku miesiącach - ból dla kobiety jeszcze większy, bo już zdąży się zakochać i zrobić sobie nadzieje na szczęśliwy związek.

          Ja zresztą bym tak surowo nie oceniała tych mężczyzn, którzy od razu po usłyszeniu informacji o dzieciach się wycofają. Wręcz przeciwnie - są uczciwi. A ci nieuczciwi będą udawali, że im to nieprzeszkadza, by przez kilka tygodni/miesięcy sobie poużywać jej ciała. A później zaczną ściemniać w stylu: "Zauważyłem, że mamy niezgodne charaktery", "Muszę wyjechać służbowo za ocean" itd.
          • rarely Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 07.02.09, 22:42
            plisowanka napisała:

            > animka25 napisała:
            >
            > > Ja mówiłam od razu i jakoś żaden się nie przestraszył, to chyba
            > > bardziej kwestia tego, co sama sobą reprezentujesz i czy
            > > zaintrygujesz faceta.
            >
            > Gorzej jak się przestraszy dopiero po kilku miesiącach - ból dla kobiety jeszcz
            > e większy, bo już zdąży się zakochać i zrobić sobie nadzieje na szczęśliwy zwią
            > zek.
            >
            > Ja zresztą bym tak surowo nie oceniała tych mężczyzn, którzy od razu po usłysze
            > niu informacji o dzieciach się wycofają. Wręcz przeciwnie - są uczciwi. A ci ni
            > euczciwi będą udawali, że im to nieprzeszkadza, by przez kilka tygodni/miesięcy
            > sobie poużywać jej ciała. A później zaczną ściemniać w stylu: "Zauważyłem, że
            > mamy niezgodne charaktery", "Muszę wyjechać służbowo za ocean" itd.


            tak masz racje Ci którzy odchodza na poczatku sa uczciwi przynajmniej szczerzy i
            nie robia kobiecie zbednych nadzieji ale najgorsi sa Ci którzy przez dziecko
            chca przypodobac sie mamusi a potem podupcza i ich nie ma
    • biore_luzem Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 12:38
      A w jakim wieku, płci masz dzieci?
    • powiewlata Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 12:59
      najlepiej powiedzieć od razu zanim sprawy się skomplikują a on
      zacznie Ci robić zarzuty, że go okłamywałaś.. jeśli zależy mu na
      Tobie to zaakceptuje ten stan rzeczy, a jeśli nie to też chyba
      lepiej od razu się o tym dowiedzieć.. powodzenia!
    • looneczka Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 16:10
      powiedzieć na spotkaniu numer jeden.
    • au_lait Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 15.01.09, 18:54
      Ja bym nie mówił od razu. Najpierw wybadać teren. Być może gość
      okaże się zupełnie niezjadliwy już przy bliższym poznaniu. Jak
      będzie zjadliwy, wtedy powoli, z wyczuciem i w odpowiednim momencie.
      Na którejś z kolejnych randek. Choć jak znam facetów, to i tak
      szybciutko zwieje, aż się będzie za nim kurzyło... No niestety.
      • plisowanka Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 16.01.09, 14:44
        au_lait napisał:
        Choć jak znam facetów, to i tak
        > szybciutko zwieje, aż się będzie za nim kurzyło... No niestety.

        Wręcz przeciwnie, większość chce sobie najpierw poużywać i dopiero wtedy wymyśla jakiś inny powód rozstania. A w rzeczywistości chodzi o fakt posiadania przez kobietę dzieci.
    • carolla8 Re: kiedy przyznac sie że .... mam dzieci??? 16.01.09, 07:47
      max.na drugiej randce. Pomyśl jak Ty byś sie czuła, gdyby facet zatajał przed
      Tobą takie rzeczy?
    • nuova Re: kiedy przyznac sie, że mam dzieci? 16.01.09, 08:06
      najlepiej w ogóle, może nie zauważy
      • grassant Re: kiedy przyznac sie, że mam dzieci? 16.01.09, 13:57
        nuova napisała:

        > najlepiej w ogóle, może nie zauważy

        a brzuch?
        • edi681 Re: kiedy przyznac sie, że mam dzieci? 16.01.09, 15:16
          a co brzuch, bo nie panimaju?
          • arioso1 Re: kiedy przyznac sie, że mam dzieci? 16.01.09, 16:29
            nie przekrecajcie...
            jezeli facet odrzuci kobiete TYLKO dlatego ,ze ma dzieci to dla
            mnie jest dupek.....
            Ni dając szansy zaistniec temu związkowi,spróbować -to jest
            tchórzostwo nie mówie tu o żeniaczce tylko o ty aby faceci nie
            skreslali kobiet tylko dlatego ze one maja dziecko i same je
            wychowują.
            • plisowanka Re: kiedy przyznac sie, że mam dzieci? 16.01.09, 18:08
              arioso1 napisała:
              > jezeli facet odrzuci kobiete TYLKO dlatego ,ze ma dzieci to dla
              > mnie jest dupek.....

              A jak to samo robi kobieta, gdy dowiaduje się, że facet jest dzieciaty?
            • kiwi789 Re: kiedy przyznac sie, że mam dzieci? 21.01.09, 20:46
              to niech znajdzie rozwodnika z dziecmi, bedzie im łatwiej:)))))
          • grassant Re: kiedy przyznac sie, że mam dzieci? 16.01.09, 21:18
            edi681 napisała:

            > a co brzuch, bo nie panimaju?

            bo nie masz dzieci :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja