KOBIETA - najdrozsza zabawka jaka facet....

10.11.03, 06:32
...moze posiadac...nie wiem ile z was to slyszalo, ale jest to dosc
popularne. Mozecie sie zgodzic ze mna lub nie, mozecie rowniez
wysmiac...Post ten jest forma ankiety, co WY sadzicie o tym problemie...czy
w Polsce kobieta rzeczywiscie jest zabawka mezczyzny...czy czasy te juz
minely???

Osobiscie jestem facetem...mlodym bo mlodym, ale zawsze...i jakos nie
zabardzo mi sie podoba stwierdzenie ZABAWKA, zgodze sie natomiast, ze droga,
choc moze to przez moje podejscie do kobiet, bo jakos nie pasuje mi isc z
jakakolwiek kobieta do restauracji czy gdziekolwiek indziej i pozwolic jej
placic...lub nie otworzyc przed nia drzwi...sadze, ze jest to pewien wyraz
szacunku i wlasnej kultury...

Jak to jest???
    • Gość: renia Re: KOBIETA - najdrozsza zabawka jaka facet.... IP: *.ath.spark.net.gr 10.11.03, 08:22
      Jesli dla kogos kobieta jest zabawka, to trudno - problem tego kogos i tej
      kobiety. Jednak nie rozumiem Twoich rozterek. Czym sie przejmujesz - glupim
      gadaniem i uogolnieniami? Traktuj kobiety tak jak Ci
      sumienie/serce/rozsadek/godnosc nakazuja i nawet jesli mialbys byc jedynym
      Polakiem, dla ktorego kobieta to nie jest zabawka to git - grunt to byc soba.
      Kobiety to nie sa jakies bezwolne kukly, ktore trzeba traktowac wg
      jakichklwiek schematow, jesli jej nie bedzie odpowiadalo to jak ja traktujesz
      to na pewno szybko da Ci to do zrozumienia. Moze niektore kobiety lubia byc
      zabawkami, cholera wie. A jesli przy okazji jestes porzadnym czlowiekiem to
      super. Przejmowanie sie zas sloganami w stylu tego, jaki przytaczasz jest bez
      sensu.
    • anahella Takie postawy wynosi sie z domu. n/t 10.11.03, 08:56


    • Gość: daisy Re: KOBIETA - najdrozsza zabawka jaka facet.... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.03, 17:19
      me how, podoba mi sie Twoje podejscie, takich gentlemanow to ze swieczka
      szukac !! Ja to ujme inaczej: zycie i rozrywki kosztuja, nie ludzie. Ale czas
      spedzany z nimi, atmosfera i detale, za to placimy. Lubie kiedy facet zaprosi
      mnie do dobrej restauracji, nie wyobrazam sobie abym byla w stanie przesiedziec
      caly wieczor z kims bez grosza w zakopconej knajpie przy butelce piwa. Ble..
      Kazdy lubi spedzac czas na swoj sposob. Moje rozrywki kosztuja, ale nie jestem
      skapa, jesli widze, ze mezczyzna sie stara i wykosztowal sie na mnie nie raz,
      rowniez odwdzieczam sie w postaci prezentow, niespodzianek, sama zakupuje
      bilety do teatru, operetki, nocleg w hotelu np nad morzem czy w gorach - tyle,
      na ile i mnie stac. Nie znosze natomiast skapych wyliczonych ludzi. Mam
      przyjaciolke, z ktora tez nie wyliczamy sobie. Np jak ide z nia na zakupy, kupi
      mi jakies slodycze, kosmetyk, ciuch, innym razem ja jej sprezentuje perfumy czy
      place za kolacje, etc.. Uwazam moje podejscie za zdrowe i czuje sie przy tym
      szczesliwa.
      Natomiast pamietam jedna sytuacje: moja siostrzenica bawila sie razem z innym
      dzieckiem na plazy, w pewnym momencie podeszla matka do dziecka i dala mu
      jakies przysmaki do jedzenia, natomiast nie poczestowala mojej siostrzenicy.
      Widzialam, jak malej bylo glupio i smutno, nie byla przyzwyczajona, u nas
      dzieli sie tym co sie ma. Sama wrecz uwazam za NIE DO POMYSLENIA, abym zajmujac
      sie dziecmi, poczestowala jedno bo z mojej rodziny, zas zlekcewazyla drugie. To
      samo dotyczy gosci, znajomych: czestuje tym co mam, a jak nie mam, to sama nie
      przegryzam przy nich bez poczestowania.
      U nas na uczelni jest dziewczyna, siedzi obok mnie, ktora wyjmuje sobie
      ciastka, kladzie na stol i chrupie. Nikogo nie poczestuje. Ja osobiscie bym nie
      jadla niz bym miala siedziec obok kolezanek i nawet nie spytac czy maja ochote
      sprobowac. Co innego z napojami w butelce czy podjadaniem, kiedy sie idzie
      ulica samemu.
      Uff... mam nadzieje, ze pomoglam w ankiecie :-))
    • Gość: Maciek Re: KOBIETA - najdrozsza zabawka jaka facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 18:29
      KOREKTA: kochanka !:)
Pełna wersja