Niemcy kochają blondynki. Dlaczego?

19.01.09, 15:12
Nie powie mi nikt, że tak nie jest.
Za każdym razem, gdy jestem w Niemczech,
wychodząc na miasto, do sklepu spotykam się
z ciągłymi spojrzeniami mężczyzn, często
również zaczepiają mnie, zagadują.
Wiem, że jest to spowodowane jedynie
moim kolorem włosów- blond.

Często również w rozmowie z nimi, bądź z mieszkającymi
tam np. Włochami słyszałam, że uwielbiają ten kolor włosów.

Czy to oznacza, że Niemcy mają deficyt w "niemieckich blondynkach"?
Jeżeli tak, to dlaczego tamtejsze kobiety nie chodzą "blond" tak jak my,
Polki? (Wiadomo, nie wszystkie Polki).

Bardzo proszę o wartościowe odpowiedzi, przemyślenia, natomiast ludziom
wulgarnym i chamskim dziękuję, niech wypowiadają się w wątkach o innej tematyce.

Pozdrawiam serdecznie.
    • au_lait Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 15:28
      Był kiedyś taki film z Marilyn Monroe. Niemcy są być może bardziej
      bezpośredni od innych nacji, i tyle. Poza tym słyszałem, że Niemki
      nie grzeszą urodą.
      • amelkalexi Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 19:11
        ciekawe poglady, uprzedzenia i takie tam:P
        ze Niemki czy Angielki brzydkie, a Polki piekne...
        macie ludzie oczy, to popatrzcie...ile paskudnych Polek jest, a urodziwych
        Niemek czy Angielek... tez nie brakuje
        • c_n Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 20.01.09, 02:07
          amelkalexi napisała:

          > ciekawe poglady, uprzedzenia i takie tam:P
          > ze Niemki czy Angielki brzydkie, a Polki piekne...
          > macie ludzie oczy, to popatrzcie...ile paskudnych Polek jest, a urodziwych
          > Niemek czy Angielek... tez nie brakuje
          mnie się nie podoba ani mentalność ani uroda zachodnich sąsiadów
    • filona.may Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 17:40
      Mam wątpliwości, czy tu chodzi o blond.

      Może po prostu widać, że jesteś ze wschodu, jesteś bardziej kobieca i to
      przyciąga niektórych Niemców.

      Kiedyś, na studiach pracowałam w Niemczech w czasie wakacji. Też mnie zaczepiano
      częściej niż w Polsce. A jestem szatynką i nie rozjaśniałam włosów na blond.
      Choć owszem, częściej niż Niemki chodziłam w sukienkach i na obcasach i już
      szybciej to było "magnesem".
    • sundry Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 17:47
      Chyba nie jest to reguła,jak moja koleżanka,farbowana na czarno
      pojechała do Niemiec,to zrobiła furorę.
      • lolek_bez_rolek Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 18:53
        Ale fakt jest faktem, że wyróżniamy się tam,
        co jest dla mnie chwilami zastanawiające:)
    • infinity51 Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 19:45
      Niemcy nie maja deficytu "niemieckich blondynek" :-) zapewniam Cie,
      ze jest ich tutaj pod dostatkiem, i to bardzo wiele bardzo
      atrakcyjnych. Zgodze sie natomiast z tym, ze bardzo czesto
      rozpoznaja Słowianki, tak jak ktoś wyżej wspomniał, i może czesto
      wpadaja im one w oko w ramach odmiany od "niemieckiego" typu urody.
      A poza tym chyba do konca nie wiesz czy zaczepiala Cie tylko ze
      wzgledu na blond wlosy :-) moze jestes super ekstra laska, tylko nam
      sie tu nie przyznajesz? :-)
    • gadona Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 21:17
      Artykuł interii nt blondynek

      facet.interia.pl/ciekawostki/popularnonaukowe/news/blondynki-pod-lupa-naukowcow,1245399,2528
    • mrs.g Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 23:15
      a vbo to glupie matoły sa
      • elfmeter35 Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 19.01.09, 23:45
        Oczywiście nie ma reguły, ale jakoś tak wychodzi, że jak jakaś ładna
        blondynka odezwie się w Niemczech to słychać albo polski albo
        rosyjski akcent. Czy Niemcy maja deficyt ladnych blondynek? Zawsze
        można sie o to spierać, ale na ich nieszczęście jedna Heidi Klum nie
        podniesie za bardzo średniej ;-)
        Rozpoznają po prostu słowiańskie rysy.
        Czytałem ostatnio wyniki ankiety w Niemczech i Polki królują wśród
        wymarzonych kandydatek na żony. Drugie w kolejności byly Tajki, wiec
        znowu jakies uogólnienia moga być mylne bądź krzywdzące.
        Sam zauważyłem coś takiego w Niemczech, że generalnie wiecej jest
        ładnych kobiet w grupie powyżej 30 lat niż poniżej. Wydaje mi sie ,
        ze spowodowane jest to wiekszym dbaniem o siebie w Niemczech niż w
        Polsce. I rozwijaniem swojej urody.
        I też im ciemniejszy kolor skóry faceta tym większe przejawia
        zainteresowwanie blondynkami.
        • ingeborg Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 20.01.09, 01:46
          No jak od razu za Polkami były Tajki to chyba inny temat tej
          ankiety, bynajmniej nam nie pochlebiający.
          • infinity51 Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 20.01.09, 08:11
            ingeborg napisała:

            > No jak od razu za Polkami były Tajki to chyba inny temat tej
            > ankiety, bynajmniej nam nie pochlebiający.

            Dokładnie - nie wiem czym tu się cieszyć. Poza tym to nie była żadna
            ankieta tylko oficjalne dane urzędu statystycznego, z tego, co
            pamiętam. Nie oznacza to, że Polki takie "wymarzone"; w Niemczech
            jest po prostu dużo Polaków, więc siłą rzeczy wśród obcokrajowców
            jest i najwięcej małżeństw z Polkami :)
          • mona817 Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 20.01.09, 08:27
            Fakt jest faktem. Dziewczyny "ze wschodu" mają tu w niemczech spore
            powodzenie. Ma to kilka przyczyn, po pierwsze zwyczajnie dbamy o
            siebie, podczas gdy niemki... Cóż, wystarczy powiedzieć, że do pracy
            ubierają się w "babcine" beże, czy szarości, lub poplamiony
            podkoszulek, a po pracy w tym samym stroju idą na imprezę...
            Polki, Rosjanki itd. itp. bardziej rzucają się w oczy dobrze
            dobranym strojem, starannym makijażem, fryzurą.
            Tu dziewczyny noszą babcine botki do "pół łydki", normalne kozaki do
            kolan (właściwie przed kolano, bo dłuższe "muszkieterki" są raczej
            zarezerwowane jako "strój roboczy" ;)) określane są w wolnym
            tłumaczeniu "kozaczki bzyknij mnie", tipsy to dla
            niektórych "pornoszpadelki" itd. To bardzo pruderyjny naród wbrew
            pozorom. Mimo wszystko w myśl zasady "ja ją bzykam, a Ty możesz
            najwyżej na nią popatrzeć", faceci lubią mieć takie kobiece
            partnerki.
            Drugi powód jest taki, że mamy opinię kobiet dbających równiez o
            rodzinę. Gołąbki z kartoflami i sosem w posprzątanym mieszkanku
            smakują o nibo lepiej od sałatki kartoflanej z Lidla, w domu, który
            ostatni raz widział odkurzacz 2 tyg. temu, gdy wpadła ta
            sliczna "Putzenfrau" z Polski... (Która w dodatku tak mało bierze)

            Podsumowując, Polki są, przez strój itp. rozpoznawalne, a mając
            opinię dobrych i pracowitych gospodyń, są świetnymi kandydatkami na
            partnerki, żony... A, że wielu Niemców szybko się żeni (w sensie
            starzu związkowego, nie wieku) i wielu ma po 2, lub więcej byłe żony
            Niemki, to szukają czegoś innego.
            Co do Tajek, powiem, że są ładne i drobne, więc podobają się
            facetom, w dodatku są wdzięczne za wyrwanie ich z rodzinnych stron,
            więc skojarzenie z masażem egzotycznym jest nie do końca słuszne.

            Inna rzecz, że pod względem moralnym nie jesteśmy najlepiej
            postrzegane, zbyt wiele Polek "dorabia" tu pupą, zbyt wiele ubiera
            się aż nazbyt frywolnie i "swojego kroku (nikomu) nie żałuje"... To
            przykre.
            I nie ma raczej nic wspólnego z kolorem włosów.
            • infinity51 Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 20.01.09, 19:05
              mona817 napisała:

              > Fakt jest faktem. Dziewczyny "ze wschodu" mają tu w niemczech
              spore
              > powodzenie. Ma to kilka przyczyn, po pierwsze zwyczajnie dbamy o
              > siebie, podczas gdy niemki... Cóż, wystarczy powiedzieć, że do
              pracy
              > ubierają się w "babcine" beże, czy szarości, lub poplamiony
              > podkoszulek, a po pracy w tym samym stroju idą na imprezę...
              > Polki, Rosjanki itd. itp. bardziej rzucają się w oczy dobrze
              > dobranym strojem, starannym makijażem, fryzurą.

              hmm byc moze zalezy to od miejsca w zamieszkania. Ja jakos nie widze
              tych Niemek w poplamionych t-shirtach, tylko eleganckie,
              wysportowane (!) dziewczyny, fakt, ze stroj rzeczywiscie
              konserwatywny, ale dobry jakosciowo i dobrany do figury. Natomiast
              Polki i Rosjanki, ktore widuje najczesciej sa nadmiernie zmalowane
              (szczegolnie Rosjanki),przez co cerom brakuje swiezosci, szczuple
              owszem (generalnie jestesmy szczuplym narodem), ale nie wysportowane
              za grosz (to sie odbije pewnie pozniej). Ale podkreslam, to jest
              tylko i wylacznie moja obserwacja z mojego miejsca zamieszkania.
              • mona817 Re: Niemcy kochają blondynki. Dlaczego? 20.01.09, 19:11
                Hehe, sąsiadko ;)
                Przez jakiś czas zajmowałam się tu cateringiem i widziałam co
                większość Niemek nosiła. Reszta spostrzeżeń jest skróconą relacją z
                tego co mówią faceci.
                W dużym mieście (aktualnie HH) te spostrzeżenia miałam, więc nie
                były to jakieś kozy z prowincji, jak ktoś mógłby pomyśleć...
Pełna wersja