mickey.mouse
11.11.03, 17:42
Zauważyłem kochane forumowe kobiety, że z chlubnymi wyjatkami - pokłony dla
Triss Merigold - jesteście hipokrytkami. Ilekroc jakiś samiec napisze o braku
potrzeb seksualnych swojej kobiety, o swoim niezaspokojeniu w tym względzie,
czyta o tym co powinien byc taki, siaki i owaki, a ostatecznie związek to nie
tylko seks. Często jednak na forum pojawiają sie wątki zakładane przez
kobiety, piszące o niezaspokajaniu ich przez ich chłopaków, czy mężów. Jaka
reakcja ? Najczęściej "nie czekaj, nie warto", "zostaw go", "znajdź sobie
innego", etc.
Skąd bierze sie taki dualizm ? Swoista odmiana moralności Kalego. Co w tym
bardziej zastanawaiające, nie piszę o jednostkowych przypadkach, lecz o
powszechnym na forach gazety.pl zjawisku.