joanitka22
23.01.09, 18:12
Słuchajcie, przeżyłam szok. Oglądałam jakiś miesiąc temu na interii artykuł o
tym, jak to facet żali się na głupie baby, że przechowują w torebkach miliony
błyszczyków, są uzależnione od nich i obklejają nimi męskie policzki. Oto
rzeczony artykuł dla chętnych -
interia360.pl/artykul/lepkie-kleiste-slimaczace-terror-blyszczykow,16344
Pośmiałam się, pośmiałam, bo art zabawny i podejście autora jako faceta
także, ale dzisiaj - uwaga - natrafiłam na odpowiedź o.O
Jakaś kobitka zbulwersowana tym artykułem o błyszczykach napisała o wąsach, że
ostatnio faceci wzorem sławnych aktorów zapuszczają ohydne wąsy, bez brody,
bez niczego - po prostu, wąsy...
interia360.pl/artykul/quot-kreci-wasa-pan-sarmata-quot-czyli-co-gorsze-blyszczyk-czy-szczecina,17431
I teraz ten szok - uświadomiłam sobie, że kilka miesiące temu, kiedy
faktycznie mój mąż zapuścił szczecinę, a ja mu kategorycznie kazałam zgolić,
bo to obciach, użył takiego samego argumentu!!!!
"Nie zgolę! To nie obciach! Brad Pitt ma takie same wąsy i jest ok, więc ja
też mogę chyba ponosić?"
Jezu, czy faceci naprawdę są tak zapatrzeni w sławy ekranu o.O? Ale mniejsza z
tym, pytanie do Was - czy Wasi panowie też mają wąsy, ale bez brody, baków, po
prostu same wąsy? I czy mam rację, że mi się takowe faktycznie kojarzą z
obciachem?