marrika567
25.01.09, 13:37
Jestesmy razem ok 3 miesiące. Ostatnio cos zaczęło się psuć. Nie
lubi moich kolegów, bo twierdzi,że podrywają mnie, mają na
mnie "chrapke". Gdy wspominam przy nim o jakimś koledze, to on tego
nie lubi i od razu ma zły humor. I robi coś potwornego: zaczyna
chętniej i dłużej rozmawiać z innymi kobietami i patrzy czy aby na
pewno to widze.(np na imprezie) Potrafi im mówic komplementy ( mnie
juz żadnego) typu "Usmiechnij sie Aniu-ty masz taki piękny usmiech"..
Do mnie potrafi kilka dni nie odzywać sie, nawet jak pierwsza
zadzwonie albo napisze smsa. Po czym po paru dniach mu przechodzi i
znou jest miły...az do czasu. Ale najgorsze jest to,ze nie moge przy
nim nawet wypowiedziec zadnego imienia innego kolegi bo to go boli!!
I czuje,ze jego obojętnosc i chłod to jakby kara za to co
powiedziałam, albo zrobilam:(
To chore:( co mam zrobic?