Dziewczyny, rodźcie dzieci

26.01.09, 18:54
Dziewczyna staje się stuprocentową kobietą dopiero po urodzeniu
dziecka.
:-).
    • lacido Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 19:14
      a po drugim ile ma procent?
      • strikemaster Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 21:22
        Matematyka, 200%.
        • lacido Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 21:42
          no co Ty powiesz
          skoro przed 1 dzieckim była mniej niż 100$ to wcale nie takie oczywiste że po
          drugim będzie to 200
          • grz.egorz Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 21:44
            Wydaje mi się, że jednak 200%, tylko powinno to być w zdrowym dla
            kobiety wieku:-).
            • strikemaster Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 21:55
              Widzisz jaka prosta jest matematyka Grzegorza. A teraz dalszy ciąg zadania maturalnego: ile warta jest kobieta bez dziecka?
              • lacido Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 22:00
                wg tego rozumowania kobieta czyli 100% - dziecko =dziewczyna a dziewczyna to ile
                % kobiety?
            • lacido Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 21:59
              ale jakim cudem?
    • triss_merigold6 Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 19:19
      Taaa jasne... a potem taka co urodziła może o sobie przeczytać, że:
      - sflaczała
      - ma macicę zamiast mózgu
      - dziecko to skarbonka
      - dziecko ogranicza i kinerbale są do dupy
      - na pewno urodziła, żeby ciągnąć kasę od nieszczęsnego ojca
      - ma męża = na pewno na nim pasożytuje
      - nie ma męża = szuka frajera co będzie sponsorował cudze DNA
      - pracuje = wyrodna matka podrzuca potomstwo opiekunkom i
      przedszkolom
      - nie pracuje = jest pasożytem

      Taki drobny przegląd opinii z tego forum. Sorry, mam katar i
      wszystko mnie wku...a.
      • rachela25 Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 20:37
        To fajnie , a przygarniesz mnie ? mam dziecko i jestem 100% kobietą
        (szczupła )
        • grz.egorz Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 21:22
          Sorry, przygarnałem już jedną (ma idealna figurę i nie jest
          sflaczała);-).
          Pozdrawiam:-).
    • sibeliuss Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 21:33
      grz.egorz napisał:

      > Dziewczyna staje się stuprocentową kobietą dopiero po urodzeniu
      > dziecka.
      > :-).

      A Ty lubisz kobiety po porodzie - tak?
      • grz.egorz Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 21:36
        Ja lubię kobiety, nie dziewczynki-patrz post numer jeden.
        • sibeliuss Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 17:57
          No proszę Cię, Grzyniu.
    • facettt Nie bredz -czlowieku... 26.01.09, 22:31
      tylko zaplac kazdej alimenty przez 20 lat...

      80 % bedzie chetnych.
    • modrooka Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 22:32
      Najpierw znajdź mi odpowiedniego kandydata, to może się zastanowię. Grzesiu,
      ogarnij się! Co cię napadło?? Straszną bzdurę mówisz.

      Ja np. nie wykluczam że kiedyś będę miała, ale musza być spełnione podstawowe
      warunki:
      - Spotkam kogoś z kim będę chciała przejść przez życie i mieć z nim dzieci
      - ten ktoś będzie chciał dokładnie tego samego

      Wybacz ale dziecko dla samego posiadania mnie nie interesuje. Nie czuję się z
      tego powodu niepełną kobietą
      • facettt daj pokoj... 26.01.09, 22:38
        Grzesia cos napadlo i postanowil zwalic na kobiety koszty prokreacji
        (Narodu Polskiego) :)
    • tapatik Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 23:12
      A przed urodzeniem dziecka to ilu procentową kobietą jest?
    • ewelline Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 23:23
      Co za pie...nie...
      • grz.egorz Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 23:26
        Nie dość, że dziewczynka, to jeszcze brzydko mówi. Ciuś, ciuś!
        • ewelline Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 23:29
          Nie dość, że chłopiec i pie... takie bzdety.
    • andreas3233 Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 23:45
      Na rozwoj populacyjny spoleczenstwa, wplywaja dwa czynniki: ilosc
      urodzen i ilosc smierci / pomijajac migracje /.
      Obawiam sie, ze ilosc smierci / rocznie /, przewyzsza ilosc urodzen,
      co za tym idzie - mamy ujemny stope przyrostu populacji.
      Zgadzam sie, z sugestia autora watku, ze kobiety powinny rodzic
      wiecej dzieci.
      A zwlaszcza: wieksza ilosc corek.
      • dluk222 Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 26.01.09, 23:51
        Dla pocieszenie proponuję przeczytać:
        www.prawdziwymezczyzna.to.pl
      • grz.egorz Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 08:03
        No i co? Kolega przytoczył najcięższy argument, z którym nikt nie
        może się nie zgodzić-naukowy, poparty badaniami. No i kto znów ma
        rację? Na pewno nie rządek tych sfeminizowanych półkobiet, które tu
        podniosły rwetes. Otórz składam oświadczenie jako stuprocentowy
        mężczyzna, który ma doświadczenie z różnymi dziewczynami w życiu,
        atrakcyjny, nie narzekający nigdy na brak towarzystwa płci
        przeciwnej. OSOBIŚCIE UWAŻAM, ZAUWAŻYŁEM NA PRZESTRZENI KILKUNASTU
        PRZYPADKÓW, ŻE KOBIETA PO URODZENIU DZIECKA JEST:
        A) ZDECYDOWANIE BARDZIEJ DOJRZAŁA EMOCJONALNIE I DOJRZAŁA DO ZWIAZKU
        B) POSIADA NIEWIDOCZNY U DZIEWCZYNY-NIE MATKI-INSTYNKT OPIEKUŃCZY,
        KTÓRY POTRAFI PRZELAĆ NA MĘŻCZYZNĘ
        C) JEST DUŻO BARDZIEJ ODPOWIEDZIALNA
        D) JEST BARDZIEJ ZARADNA(GODZI SPRAWY MACIEŻYŃSTWA Z PRACĄ I
        OBOWIĄZKAMI DOMWYMI)
        E) MA WIĘKSZE POTRZEBY SEKSUALNE
        REASUMUJAC, PODZIWIAM TAKIE KOBIETY I WYJATKOWO SZANUJĘ, TAK JAK
        SZANUJĘ I PODZIWIAM MŁODYCH OJCÓW. POWTARZAM TO JEST MOJE ZDANIE
        (ATRAKCYJNEGO FACETA)-BARDZIEJ SEKSOWNE I ATRAKCYJNE SĄ DLA MNIE
        MŁODE MATKI.
        Ta, która nie ma odwagi podjąć ciężaru macieżyństwa jest słabsza i
        bardziej tchórzliwa, można pogodzić karierę z tym, a i figura nic
        często nie traci. Na dzień dzisiejszy nie widzę możliwości bycia z
        bezdzietną kobietą( a miałem bezdzietnych zwiazków 11, wiem co
        mówię!).
        Pozdrawiam.
        :-).
        • ewelinasss Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 09:09
          No jakbyśmy żyli w normalnym kraju, gdzie jest klasa średnia, a nie
          biedota albo bogacze, to na pewno byłoby więcej dzieci. To logiczne,
          jeśli ktoś ma odpowiedni standard życia, to naturalną koleją rzeczy
          jest to żeby zakładać rodzinę, a ja na razie nie mam zamiaru
          dziadować w naszym kraju - proste i mam w dupie co Ty o tym sądzisz.
          A "atrakcyjny" w internecie to każdy jest hehe... :)
          • grz.egorz Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 11:36
            Nie mów brzydko, bo starą panną zostaniesz!
        • tarantinka Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 09:34
          może jeszcze podaj imiona i nazwiska tych bezdzietnych, dołącz
          zdjecia to sobie ocenimy ich kobiece walory. a tak z innej beczki
          kultura osobista też jest skolerowana z macierzyństwem/ojcostwem. A
          szanowny pan to już jest ojcem że tak do prokreacji namawia ?
        • lacido Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 15:15
          przegiąłeś z tym autorytetem ;/
          • grz.egorz Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 15:21
            Jakim autorytetem?
            • lacido Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 15:23
              w dziedzinie rodzenia dzieci poparłeś się zdaniem bezdzietnego forumowicza ;/
      • na_buncie andreas3233 27.01.09, 18:25
        kowboju ty zawsze takie oczywiste oczywistosci piszesz ? od dawna
        wiadomo ze przyrost jest ujemny . wieksza ilosc corek nie przedluzy
        linii meskiej ;-)
        a co z toba ? czas i pora miec dzieci ;-) musisz zaplodnic kilka
        klaczy ktore i tak uciekna od ciebie ;-P

        • andreas3233 Re: andreas3233 28.01.09, 00:28
          na_buncie napisał:

          > kowboju ty zawsze takie oczywiste oczywistosci piszesz ? od dawna
          > wiadomo ze przyrost jest ujemny .
          Tylko te oczywistosci, nie sa dla wszystkich oczywiste.
          Najwazniejsze sa proste prawdy; czas je czasem
          przypomniec.
          wieksza ilosc corek nie przedluzy
          > linii meskiej ;-)
          Linie meska tez, bo tylko corki - w przyszlosci, beda rodzily
          dzieci / patrz: czynniki rozwoju demograficznego /.
          A jeszcze dobrze, by bylo, aby te corki / ww./ - przezyly do min. 28
          roku zycia.
          > a co z toba ? czas i pora miec dzieci ;-) musisz zaplodnic kilka
          > klaczy ktore i tak uciekna od ciebie ;-P
          Nie przejmuj sie...tak...
          >
          • na_buncie Re: andreas3233 28.01.09, 09:11
            andreas3233 napisał:

            > na_buncie napisał:
            >
            > > kowboju ty zawsze takie oczywiste oczywistosci piszesz ? od
            dawna
            > > wiadomo ze przyrost jest ujemny .
            > Tylko te oczywistosci, nie sa dla wszystkich oczywiste.
            > Najwazniejsze sa proste prawdy; czas je czasem
            > przypomniec.
            przypuszczam ze tu nie pisza tlumoki
            > wieksza ilosc corek nie przedluzy
            > > linii meskiej ;-)
            > Linie meska tez, bo tylko corki - w przyszlosci, beda rodzily
            > dzieci / patrz: czynniki rozwoju demograficznego /.
            chyba ze nie beda chcialy ;-)
            > A jeszcze dobrze, by bylo, aby te corki / ww./ - przezyly do min.
            28
            > roku zycia.
            wolne zarty ! gdzies ty sie zatrzymal ? w 16 wieku ? ludzie zyja
            dluzej .
            > > a co z toba ? czas i pora miec dzieci ;-) musisz zaplodnic kilka
            > > klaczy ktore i tak uciekna od ciebie ;-P
            > Nie przejmuj sie...tak...
            a kto powiedzial ze sie przejmuje ? nic z tych rzeczy chlopcze
            • andreas3233 Re: andreas3233 29.01.09, 00:05
              na_buncie napisał:

              > andreas3233 napisał:
              > > A jeszcze dobrze, by bylo, aby te corki / ww./ - przezyly do
              min.
              > 28
              > > roku zycia.
              > wolne zarty ! gdzies ty sie zatrzymal ? w 16 wieku ? ludzie zyja
              > dluzej .
              Niestety, ale nie masz za duzego pojecia o demografii; wiek 28 lat -
              to wiek tzw. zmiany generacyjnej.
              A w 16 - 17 w. - wiek zmiany generacyjnej wynosil 31-33 lata / dla
              kobiet /, a dla szlachcianek: o dwa lata mniej.
          • na_buncie Re: andreas3233 28.01.09, 09:21
            dobra ! bede wspanialomyslny i odczepie sie od ciebie bo jeszcze w
            depresje popadniesz albo / i bedziesz jeszcze wiekszym hipokryta w
            stosunku do kobiet
    • figgin1 Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 09:34
      Ta, a mężczyzna stuprocentowym mężczyzną jak zasadzi drzewo, zbuduje dom i
      zmajstruje syna.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 15:26
      A taka bez dziecka ma 40%. A to akurat takie stężenie jakie mi odpowiada. Nie
      tylko w kobietach/.
      • lacido Re: Dziewczyny, rodźcie dzieci 27.01.09, 15:33
        :)))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja