dolly19
27.01.09, 21:20
bylam ostatnio z moim facetem w pubie...wypilismy...dosyć sporo;p
śmialismy się, rozmawialismy itp. nagle on zobaczyl swoich
kolegów...podszedł do nich dosłownie dwa stoliki dalej, ja zostalam
przy stoliku z jego kumplem. w tym czasie oni zamowili sobie
kolejke...podchodzi kelnerka, a on...złapał ja za tyłek!!! pozniej
spojrzał na mnie i głupio sie uśmiechnął... nie wytrzymałam i
wyszłam z tamtąd;(
nastepnego dnia sie pogodzilismy, przepraszal itd. jednak nie daje
mi to spokoju. jestesmy ze soba rok. spytałam jego brata czy on tez
ma tendencje do łapania za tyłek, a on odp.: "kazdy facet tak robi
jak sie napije" SZOK!
czy to jest normalne??
i jak ja mam go teraz wypuscic na miasto z kolegami, skoro on robi
takie rzeczy na moich oczach?!
czy przesadzam?