gdy facet łapie za tyłek...

27.01.09, 21:20
bylam ostatnio z moim facetem w pubie...wypilismy...dosyć sporo;p
śmialismy się, rozmawialismy itp. nagle on zobaczyl swoich
kolegów...podszedł do nich dosłownie dwa stoliki dalej, ja zostalam
przy stoliku z jego kumplem. w tym czasie oni zamowili sobie
kolejke...podchodzi kelnerka, a on...złapał ja za tyłek!!! pozniej
spojrzał na mnie i głupio sie uśmiechnął... nie wytrzymałam i
wyszłam z tamtąd;(
nastepnego dnia sie pogodzilismy, przepraszal itd. jednak nie daje
mi to spokoju. jestesmy ze soba rok. spytałam jego brata czy on tez
ma tendencje do łapania za tyłek, a on odp.: "kazdy facet tak robi
jak sie napije" SZOK!
czy to jest normalne??
i jak ja mam go teraz wypuscic na miasto z kolegami, skoro on robi
takie rzeczy na moich oczach?!

czy przesadzam?
    • dziewice Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:25
      coz za wysublimowana forma spedzania wolnego czasu z ukochana osoba :), wiec co
      sie dziwisz.
      • kali_login Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:30
        Ciotunia.
    • kali_login Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:29
      > czy to jest normalne??

      Nie jest. A brat go po prostu kryl
    • justysialek Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:30
      Ja nigdy nie wiedziałam na własne oczy w miejscu publicznym, żeby
      jakiś facet łapał obcą kobietę za tyłek... także myślę, że to chyba
      nie jest aż takie powszechne...
    • jan_hus_na_stosie Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:34
      Myślę, że Twój chłopak intelektualnie do Ciebie pasuje jak ulał więc nie narzekaj...
      A że jego koledzy to buraki, no cóż..., musisz to uszanować ;P
      • szczunia Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:42
        Może powiedz mu że ty jak sie upijesz łapiesz obcych facetów za intymne części
        ciała?
    • masher Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:44
      to nie jest normalne :] ja tak nie robie. dla mnie to chamskie, prostackie i
      debilne zachowanie. z miejsca powinna byla dac mu w morde a ktos go za fraki
      wyprowadzic z lokalu. jeszcze zrobic zdjecie chama i powiesic przy wejsciu w
      gablotce z szyldem 'tych chamow nie obslygujemy'.

      nie obraz sie ale przyjmij moje wyrazy wspolczucia iz nikt twojego faceta nie
      wychowal i nie nauczyl jak traktowac kobiety :]
      • dolly19 wiem, ze jego zachowanie jest... 27.01.09, 22:08
        załosne i prostackie i szczerze mówiac to było mi za niego wstyd...
        mimo, ze to on powinien sie wstydzic... nie wiem tylko co z tym
        fantem zrobic, ale dziekuje za wypowiedzi;)
        • jan_hus_na_stosie Re: wiem, ze jego zachowanie jest... 27.01.09, 22:11
          dolly19 napisała:
          > załosne i prostackie i szczerze mówiac to było mi za niego wstyd...

          ciepło, ciepło

          > mimo, ze to on powinien sie wstydzic...

          cieplej, cieplej

          > nie wiem tylko co z tym fantem zrobic

          zimno...
          • kitek_maly Re: wiem, ze jego zachowanie jest... 27.01.09, 22:43

            :-DDD
            Ómieram. :-D
        • masher Re: wiem, ze jego zachowanie jest... 28.01.09, 01:22
          odpowiedz jest tylko jedna- UPIE...C RECE U GNATA! zrobic z niego kadlubek
          albo poszukac sobie normalnego chlopa ktory mysli glowa nie przyrodzeniem :]
          dzis robi takie cyrki... pomysl co bedzie za jakis czas :] nie oduczysz juz
          tego, nawet metoda pawlowa bylaby chyba malo skuteczna w polaczeniu z
          elektrowstrzasami :] smutna prawda, teraz sie z nia zmierz i wyciagnij wlasciwe
          ale swoje wlasne wnioski.

          podpowiedz- nie kazdy facet jest takim fiutkiem, sa i normalni :]
    • ingeborg Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:46
      na następnej imprezie schlej się jak prosię i zacznij się dobierać
      do rozporka jego najlepszego kumpla. przecież wszystkie kobiety tak
      mają jak się napiją...
    • qw994 Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 21:51
      Nie robi tak każdy facet. Chyba że jest debilem, burakiem i/lub prostakiem.
    • liisa.valo Re: gdy facet łapie za tyłek... 27.01.09, 22:14
      Bywam w barach, bywają tam napici faceci, a mimo to łapania za tyłek nie widziałam.
      • dolly19 dla niektorych moze sie to wydac dziwne, 27.01.09, 22:25
        liisa.valo napisała:

        > Bywam w barach, bywają tam napici faceci, a mimo to łapania za
        tyłek nie widzia
        > łam.

        ale ja czasami widuje takie rzeczy u bardzo pijanych facetów, co
        nie znaczy ze sie z takimi zadaje. sama nie raz byłam poklepywana po
        tyłku na imprezie i nie było to przyjemne...;/
        • liisa.valo Re: dla niektorych moze sie to wydac dziwne, 27.01.09, 22:51
          Faktycznie dziwne, bo jeśli ja spotykam bardzo pijanych, to oni zazwyczaj są
          bardzo zabawni i nieszkodliwi. W tyłek klepnięto mnie raz, w komunikacji miejskiej.
    • powiewlata Re: gdy facet łapie za tyłek... 28.01.09, 10:51
      nie przesadzasz, na Twoim miejscu też bym się nad tym zastanawiała..
      wyobraź sobie jak urządzi swój wieczór kawalerski.. masakra
    • trypel Re: gdy facet łapie za tyłek... 28.01.09, 11:23
      za tyłek to sie łapało kiedyś - teraz sie łapie bezpośrednio za pieroga :D
    • grassant Re: gdy facet łapie za tyłek... 28.01.09, 13:41
      tzn., że nie odmówiłby.
      • gazetowy.mail Re: gdy facet łapie za tyłek... 28.01.09, 14:21
        Facet ktory swoja głupotę i brak wychowania tlumaczy alkoholem?
        Ciekawe. Następnym razem nawali się uderzy Ciebie albo zwymyśla i
        powie że każdy tak ma po alkoholu?
    • barshtchu Re: gdy facet łapie za tyłek... 28.01.09, 23:36
      Patrząc na to obiektywnie, to chyba nic złego się nie stało. Tyłek
      jej chyba nie odpadł. Spodobała mu się ta kelnerka i tyle. I
      postanowił jej to w ten sposób dać do zrozumienia. Może jej się to
      tak jak i tobie nie za bardzo spodobało, ale pochlebiło na pewno.
      Wyraził przecież w ten sposób podziw dla jej urody. Może nawet dał
      sygnał, że ma chęć na stosunek płciowy z nią, chęć na dostarczenie
      plemników dla jej komórki jajowej, chęć na posiadanie z nią dziecka.
      Może urodziłby się drugi Einstein? Może cały świat zyskałby na tym
      klepnięciu? A ty co, jesteś ot tak po prostu zazdrosna? Jak ci nie
      wstyd? Co ty sobie wyobrażasz?! Żeby nie powiedzieć - jak śmiesz?! ;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja