Czy Wasi szefowie też tak mają?

29.01.09, 18:44
Wróciłam z pracy i ryczę. Zostałam skrytykowana publicznie za złe
wyniki, a argumentacja była tak idiotyczna, że w ogóle nie trzymała
się kupy. Nie chcę się wdawać w szczegóły, dość że tym razem
częściowo przysłużyła mi się koleżanka, która ma wyższe stanowisko
ode mnie i celowo zaniża wyniki mojej pracy. Nie piszcie, zebym to
szefowi wyjaśniła, bo oni mają taki układ,że to nie przejdzie, poza
tym nie jest to proste do udowodnienia. W ogóle incydent raczej
niczym mi nie grozi, wiec nie warto wszczynać wojny, ale czuję się
podle. Siedzę cicho w obecności wszystkich pacowników, słucham
nieuzasadnionych zarzutów pod swoim adresem i nie mogę nic
powiedzieć, bo jeśli to zrobię, to poniżę szefa i obnażę jego
niekompetencję. Czy wasi szefowie też mają takie metody "udupiania"
podwładnych i co z tym robicie?
    • weekenda Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 19:05
      Jeśli masz sporo odwagi, to idź do niego i powiedz mu, że rozumiesz,
      że nikt nie jest święty i nikt nie potrafi wszystkiego najlepiej, ty
      też, ale masz do niego prośbę: jeśli w przyszłości będzie chciał
      zwrócić uwagę na temat jakości twojej pracy to bardzo go prosisz aby
      zrobił to w 4 oczy.

      Jeśli tam sa takie układy to pomyśl może o zmianie otoczenia co?
      • jane-bond007 Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 19:14
        ja tam wale prosto z mostu i nie cykam sie - szefa mam starszego o 8
        lat wiec tym bardziej mam gdzies jakas hierarchie itp bzdety
        jak mnie wk*rwi i robi jakies klamliwe wywody to bardzo szybko
        odpowiadam ze to nie prawda przedstawiam dowody mojej niewinnosci
        lub przytaczam co mowil ostatnio (jesli teraz mowi cos innego) i na
        koniec pytam: no to jak w koncu jest, bo nie wiem ;)

        zachowuje sie tak zarowno na osobnosci jak i na forum - jak tylko
        zacznie to odpowiadam, efekt jest taki ze czepia sie mnie mniej -
        poprostu boi sie gleby
      • annjen Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 19:20
        W cztery oczy to on mi nie powie, bo jego metoda podporządkowywania
        sobie pracowników polega na publicznym zastraszaniu i poniżaniu,
        oczywiście tych, którzy mu nie włażą w d... i potrafią myśleć
        samodzielnie, a nie jego schematami z minionej epoki. Może
        faktycznie byłby zaskoczony, gdybym jutro w gabinecie poprosiła o
        wyjaśnienie zarzutów... Przemyślę to.
        • bell82 Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 21:54
          annjen napisała:

          > W cztery oczy to on mi nie powie, bo jego metoda
          podporządkowywania
          > sobie pracowników polega na publicznym zastraszaniu i poniżaniu,
          > oczywiście tych, którzy mu nie włażą w d... i potrafią myśleć
          > samodzielnie, a nie jego schematami z minionej epoki. Może
          > faktycznie byłby zaskoczony, gdybym jutro w gabinecie poprosiła o
          > wyjaśnienie zarzutów... Przemyślę to.

          takie cos to juz mobbing..
          • annjen Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 22:05
            Też tak myślę. I na myśleniu moje realne możliwości działania się
            kończą...;)
    • oposka Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 19:24
      robisz z siebie szarą myszke w dodaku taką która jest zastraszona więc nie zdziw się ,że pracodawca wyżywa się na Tobie
      (wiem nie ma prawa!)wie ,że (sorry) nie masz siły przbicia i jezdzi po Tobie jak po kobyle :( Postaw się nie przy wzystkich ale rozmawiając w 4 oczy .
      • annjen Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 20:44
        Masz sporo racji, z tym, że dopóki jestem biedną szarą myszką, jest ok, kiedy
        zaczynam podnosić głowę, to się mi po niej dokłada, żebym sobie za dużo nie
        wyobrażała. W tym tygodniu ośmieliłam się publicznie skrytykować wymysł jego
        zastępczyni, (choć udawałam, ,że wierzę w jej zapewnienia, że to "góra" nam
        zleciła) więc należało mnie przywołać do porządku. Dziś przyznali, że pomysł
        okazał się nierealny i stanęło na moim, to taka moja mała satysfakcja. A o
        zmianę pracy staram się od jakiegoś czasu, nie tylko ze względu na atmosferę.
        Zresztą dziś dostało się również mojej koleżance, przed chwilą mi się wypłakała
        przez telefon i ustaliłyśmy, że jutro śmiejemy mu się w nos, niech nie myśli, że
        jego popisy robią na nas wrażenie. To jest zakompleksiony facet ze sporymi
        brakami w obyciu i wykształceniu ogólnym, dlatego musi ciągle wszystkim
        udowadniać, kto tu rządzi. W każdym razie dzięki Wam udało mi się nabrać
        dystansu do całego problemu, dzięki!!!
    • frying.pan Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 19:32
      Oj, zaryzykuję stwierdzenie, że mój szef był gorszy:) Była taka paranoja, że
      kilka osób odeszło w ciągu kilku miesiecy (łącznie ze mną). Radzę Ci się
      postawić. Jeśli pojawiają się pierwsze oznaki niesprawiedliwego traktowania w
      pracy, to trzeba wyraźnie powiedzieć szefowi, że sobie nie życzysz. Jesli nie
      będzie możliwości dyskusji i nie będzie chcial Cię wysłuchać, to... albo się
      przyzwyczaj, albo poszukaj innego szefa.
    • shellerka Re: Czy Wasi szefowie też tak mają? 29.01.09, 21:18
      tak. moj szef tez tak ma:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja