Psychoanaliza na pierwszej randce

01.02.09, 12:57
Zastanawiam się, dlaczego tyle kobiet się w to bawi? Brrr...
    • jane-bond007 Re: Psychoanaliza na pierwszej randce 01.02.09, 13:04
      a czego nie? skoro to zabawne?
      • niedo-wiarek Re: Psychoanaliza na pierwszej randce 01.02.09, 13:06
        A co w tym zabawnego?
        • jane-bond007 Re: Psychoanaliza na pierwszej randce 01.02.09, 13:10
          mnie pytasz? przeciez sam tak napisales <nie?>
          • niedo-wiarek Re: Psychoanaliza na pierwszej randce 01.02.09, 13:11
            Nie każde bawienie się jest zabawne ;)
            • jane-bond007 Re: Psychoanaliza na pierwszej randce 01.02.09, 13:14
              zlezy dla kogo ;)
    • weekenda Re: Psychoanaliza na pierwszej randce 01.02.09, 13:07
      żeby się nie wpakować w związek ze świrem

      Raz można zufać. Potem już się na zimne dmucha.
      • jj1978 Re: Psychoanaliza na pierwszej randce 01.02.09, 18:15
        i to dziala??? chyba jako odstraszacz, mnie tak kiedys gosc probowal
        przesluchiwac na pierwszej randce wiec ucieklam w pretekscie wyjscia do toalety
        (wiem ze to okropne ale sam sie o to prosil:).
        strasznie pretensjonalne zachowanie, chyba ze to z braku interesujacych tematow
        do rozmowy, ale jesli tak to chyba jeszcze gorzej.
    • dziewice Re: Psychoanaliza na pierwszej randce 01.02.09, 13:15
      zdaja sobie sprawe ze sa najbardziej szpetne emocjonalnie w swoim otoczeniu i
      czy nie pukniesz jej wszystkich wspanialych kolezanek w pierwszym tygodniu
      znajomosci :). to proste :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja