Dodaj do ulubionych

usunięcie błony dziewiczej przez lekarza

04.02.09, 13:00
Proszę się nie śmiać drogie panie (i panowie, którzy tu też
zaglądają);) Otoż mam problem z dużym lękiem przed rozpoczęciem
współżycia - nie wynika to ze strachu przed seksem samym w sobie,
raczej strachem (dużym!) napawa mnie krwawienie przy pierwszym
stosunku, przebijanie błony, ból itd.
Słyszałam już dawno o usuwaniu błony przez lekarza - czy ktoś wie
jak to niby miałoby wyglądać? I jak to "załatwić" z lekarzem żeby
nie wyszło komicznie? Pozdrowienia (jeśli kogoś to interesuje mam 21
lat)
Obserwuj wątek
    • tytus_flawiusz Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 13:05
      mam.na.imie.marta napisała:

      > Proszę się nie śmiać drogie panie (i panowie, którzy tu też
      > zaglądają);) Otoż mam problem z dużym lękiem przed rozpoczęciem
      > współżycia - nie wynika to ze strachu przed seksem samym w sobie,
      > raczej strachem (dużym!) napawa mnie krwawienie przy pierwszym
      > stosunku, przebijanie błony, ból itd.
      > Słyszałam już dawno o usuwaniu błony przez lekarza - czy ktoś wie
      > jak to niby miałoby wyglądać? I jak to "załatwić" z lekarzem żeby
      > nie wyszło komicznie? Pozdrowienia (jeśli kogoś to interesuje mam 21
      > lat)

      umów się ze mną na drinka, dwa, zapalimy sobie świeczki i takie tam dupiny,
      które wam się podobają, zrobimy tak zwana atmosferę, poprzytulamy się troszkę,
      poślinimy, jeszcze tylko trochę alkoholu, dobre smarowanie ... i po krzyku...
      krótka piłka i po bólu.

      Żadnych anestezjologów, sal szpitalnych, gronkowca, żółtaczki i ponurych
      pielęgniarek z basenem :-)

      polecam się :-)
    • weekenda Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 13:15
      To dobry pomysł. Jeszcze trafisz na partacza czy zielonego w temacie
      i będziesz miała problem przed następnym razem.

      A wygląda to w gabinecie. Nacięcie i cześć. I napewno higieniczniej
      niż tzw. naturalnie. Nie wiadomo - wymył się przed czy nie, zdrowy
      czy nie. A tak? czysto, szybko, higienicznie i bez stresu i bólu.
        • tytus_flawiusz Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 13:40
          teklana napisała:

          > Tytus wydaje się być kompetentny w temacie,ale mało romantyczny;-)

          pacjentka nie szuka jakichś durnych romantycznych amorów, tylko profesjonalnego
          zabiegu :-).
          Zresztą, jakieś tam rekwizyty symulujące romantyczność są w ofercie, ale nie
          zwróciłaś na nie uwagi, zupełnie nie wiem dlaczego :-)
          • teklana Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 13:44
            Widocznie nie jestem wystarczająco bystra,a tło Twe być może było
            zbyt blade;-)Choć faktycznie jak zawsze przedstawione w mocnym
            charakterze........Bla,bla,bla;-)
            Przepraszam tak oglednie rzecz ujmując,może ta psia pogoda stępiła
            mą czujność.Poza tym wcześniej mnie zatkało-napisałam,może jakieś
            małe niedotlenionko;-)
        • obrotowy wcale nie :) 04.02.09, 14:22
          teklana napisała:

          > Tytus wydaje się być kompetentny w temacie, ale mało romantyczny;
          -)

          niezupelnie. zapomnial o najwazniejszej sprawie w calej tej palecie.

          o wzieciu ze soba pudelka wazeliny :)
          www.fatcitytattoo.com/vaseline.jpg

          • tytus_flawiusz Re: wcale nie :) 04.02.09, 14:39
            obrotowy napisał:

            > teklana napisała:
            >
            > > Tytus wydaje się być kompetentny w temacie, ale mało romantyczny;
            > -)
            >
            > niezupelnie. zapomnial o najwazniejszej sprawie w calej tej palecie.
            >
            > o wzieciu ze soba pudelka wazeliny :)

            Ale temat jest o pozbawieniu wianka, a nie "twój pierwszy anal"
            Zdrowa cipka ma swój własny wystarczający system smarowania
            • weekenda Re: wcale nie :) 04.02.09, 14:55
              ma, pod warunkim kontaktu z kimś kto ma o tym pojęcie. Partacz
              zawsze będzie partolił a wtedy nie ma mowy o smarowaniu. Wówczas
              wazelina jak znalazł, tylko to już wtedy to zupełnie inna bajka:
              pani czeka aż pan skończy. Chyba, że wcześniej przytomnie kopnie go
              w tył.
              • tytus_flawiusz Re: wcale nie :) 04.02.09, 15:03
                > ma, pod warunkim kontaktu z kimś kto ma o tym pojęcie.

                ty masz największe :-) pojęcie o "utracie" błony dziewiczej, teoretyczko z "nocą
                poślubną" (UWAGA !!! cudzysłów) spędzoną pod nożem chirurga

                ps. a tak się zaklinałaś, idiotko, że już więcej nie wdasz się ze mną w dyskusje
                :-) Widać autodestrukcyjna, ekshibicjonistyczna konieczność prezentacji własnego
                kretynizmu jest u ciebie wszechmocna :-)
                        • heart_of_ice Re: i co kretynko nie potrafisz się powstrzymać 05.02.09, 01:01
                          No dobra, zeby nie bylo niejasnosci: nie podoba mi sie wyzywanie forumowiczek
                          (forumowiczy zreszta tez) od kretynek. Zdecydowanie.

                          Ale tok rozumowania zwiazany z nazwa odwiedzanego forum - bardzo:)

                          Pauli
                          --
                          Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
                          [T.P]
                          • tytus_flawiusz nie nazywajmy szamba perfumą :-) 05.02.09, 08:17
                            heart_of_ice napisała:

                            > No dobra, zeby nie bylo niejasnosci: nie podoba mi sie wyzywanie forumowiczek
                            (forumowiczy zreszta tez) od kretynek. Zdecydowanie. <

                            są tacy mali ludzie, którzy gdy raz się z kimś zetrą w jakimś temacie, ze
                            zwykłej kargulowej zajadłości, będą w każdym innym wątku wpieprzać się między
                            wódkę, a zakąskę i negować, choćby oponent z poprzedniego wątku napisał iż 2*2=4.

                            Tłumaczyć logicznie można długo (ale jak sama zauważyłaś ta paniusia ma problem
                            z logicznym rozumowaniem), ale wszystko ma swoje granice.
                            I przychodzi moment gdy nie masz ani ochoty już ani sił, nazywać goowna perfumą,
                            a debilizmu normalnością.

                            A już tak mam, że nie mam specjalnie kabotyńskich oporów w nazywaniu rzeczy po
                            imieniu.

                            (pomijam już fakt, że ta idiotka w każdym swoim wpisie podkreśla, że więcej już
                            ze mną dyskutować nie będzie... :-) )
            • obrotowy niestety, nadal nie, Flaviusku :) 04.02.09, 16:09
              tytus_flawiusz napisał:
              >
              > Ale temat jest o pozbawieniu wianka, a nie "twój pierwszy anal"
              > Zdrowa cipka ma swój własny wystarczający system smarowania
              >
              >- tak, jednakze widac, ze malo miales do czynienia z cnotkami :)

              W przecietnej sytuacji usuwanie blony dziewiczej bez wazeliny
              bywa dosc bolesne - a nie watpie, ze jako gentleman - chciabys
              kobiecie bolu oszczedzic ? :)
            • obrotowy I dalej niestety nie , Flaviusku :) 04.02.09, 16:26
              tytus_flawiusz napisał:

              >> Ale temat jest o pozbawieniu wianka, a nie "twój pierwszy anal"
              > Zdrowa cipka ma swój własny wystarczający system smarowania

              >
              Tak, ale na "normalne" uklady :)
              Przy pozbawianiu cnoty bez wazeliny - najczesciej bywa to dosc
              bolesne, a nie watpie, ze Ty jako gentleman, chcialbys oszczedzic
              zbednego cierpienia kobiecie ?

              PS. A BTW - Jak u Ciebie z doswiadczeniem z cnotkami? :)
              • tytus_flawiusz Re: I dalej niestety nie , Flaviusku :) 04.02.09, 18:44
                > PS. A BTW - Jak u Ciebie z doswiadczeniem z cnotkami? :)

                bez wątpienia Maestro z Tobą równać się nie mogę (dodam skromnie tylko tyle, że
                miałem niewątpliwość nieprzyjemność poznac i takie, co to pomimo niezaprzeczalne
                atrakcyjności wizualnej i licznika przekręconego ze dwa razy, wciąż przeżywały
                traumy na tle zjawiska znanego pod nazwą: "seks mnie boli" :-)

                wracając do tematu głównego. Nie dogadamy się :-) Bo ty reprezentujesz szkołę,
                bezbolesnego, długotrwałego rozpuszczenia błony w wazelinie.
                Ja szybkiego bolesnego zerwania, REKOMPENSOWANEGO i tłumionego innymi
                jednoczesnymi bodźcami odbieranymi przez receptory. Dzięki czemu chcę uzyskać
                zjawisko interferencji bodźców będących w przeciwfazie coś na kształt ATH :-)
                • obrotowy Alez dobrze, Flavi :) 04.02.09, 21:33
                  tytus_flawiusz napisał:

                  Nie dogadamy się :-) Bo ty reprezentujesz szkołę, bezbolesnego,
                  długotrwałego rozpuszczenia błony w wazelinie.
                  > Ja szybkiego bolesnego zerwania, REKOMPENSOWANEGO i tłumionego
                  innymi jednoczesnymi bodźcami odbieranymi przez receptory.

                  Flavi... zawsze bylem otwarty na inne Idee
                  Tak wiec - pozostaje mi zyczyc spelnienia sie w Twojej :)
    • rosa_de_vratislavia Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 15:12
      mam.na.imie.marta napisała:


      > raczej strachem (dużym!) napawa mnie krwawienie przy pierwszym
      > stosunku, przebijanie błony, ból itd.

      Idź do lekarza i o tym powiedz. Niech Cię obejrzy. Czasem błona
      dziewicza jest w postaci tak szczątkowej,że nie ma ani bólu,ani
      krwawienia:)
      A jeśli błona jest rzeczywiscie mocna - poproś o usunięcie i tyle.
      Nie sądzę,żeby lekarza dziwiła taka prośba. Nie Ty pierwsza i nie
      ostatnia:)
    • dzikoozka Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 15:35
      Sporo zależy od faceta... jeśli Twoj partner nie jest "zółtodziobem"
      poradzi sobie z tym "problemem", jeżeli to dla niego w jakiś sposób
      trudne (jest neidoświadczony) i nie ma nic przeciwko chirurgicznemu
      usunięciu błony, to OK,
      Jeśli nie masz partnera, radziłabym tego nie robić. BYć moze dla
      Twojego przyszłego ksiecia z bajki fakt, ze jest pierwszym będzie
      miał duze znaczenie? wiem wiem, mówia ze nie, ale potem czasami
      wychodzi z faceta jakis atawizm ;)))
    • liisa.valo Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 18:49
      Powiedz lekarzowi dokładnie to, co napisałaś tu. Załatwiać nic nie trzeba.
      Lekarz powinien cię zbadać. Czasami błona dziewicza jest w takiej postaci, że
      nie ma tam, co usuwać. Jeśli lekarz uzna, że rzeczywiście jest powód obawiać się
      szczególnego bólu, to sam zaproponuje zabieg. Przy czym weź pod uwagę, że ból
      często nie wiąże się z samym przerwaniem błony, tylko w ogóle sa osoby, które na
      początku boli. I już.
    • adela38 Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 18:52
      Napewno cie rozczaruje, ale rzadko jest jakiekolwiek krwawienie czy jakis
      znaczacy bol...
      Zamiast zawracac glowe lekarzowi i nabijac mu kabzy mozesz kupic parowke (lepiej
      taka grubsza), ubrac ja w prezerwatywe, posmarowac nawilzaczem i wlozyc gdzie
      trzeba...
      Przy okazji zobaczysz troche jak "to" sie czuje...
      Jak sie czujesz niepewnie to sprobuj najpierw wlozyc tam palec...mozesz sobie
      tez obejrzec sie w lusterku- zobaczysz ze nie takie to straszne i nawet dziewica
      ma tam dziurke (bez niej nie byloby krwawienia okresowego)ta oslawiona blona
      zwykle jest tylko faldem blony sluzowej...
        • adela38 Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 19:57
          Ale po co ma placic za wibrator? Parowka jest najlepsza bo sztywna, ale nie za
          twarda- akurat to jest dobre na pierwszy raz jak sie nie ma doswiadczenia,
          wielkosc odpowiednia tez...ubrana w prezerwatywe jest tez higieniczna...Przy
          okazji mozna pocwiczyc nakladanie prezerwatywy ustami na...parowke...przyda sie
          w przyszlosci miec wprawe przy zabawie...
          Ale i tak najwazniejsze by siebie najpierw dokladnie obejrzec i zbadac
          paluszkiem... nie boli, a ile mozna sie o sobie nauczyc...
          • liisa.valo Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 20:13
            adela38 napisała:

            > Ale po co ma placic za wibrator?
            Tak, oszczędzajmy na czym się da.
            W odróżnieniu od parówki - przy braku partnera - wibrator jest inwestycją na
            "wielokrotne" stosowanie. Jeśli teraz napiszesz, że parówka też - to się załamię.

            > A Parowka jest najlepsza bo sztywna, ale nie za twarda
            Najlepszy jest penis, tak w ogóle. Ale zaraz potem wibrator, dużo lepszy i
            bezpieczniejszy od parówki, zapewniam. Kochana, nie wiem, kiedy ostatni raz
            orientowałaś się w temacie, ale teraz wibrator to nie tylko kawałek sztywnego
            zimnego metalu. Są świetne sztywne, ale nie twarde i zimne wibratory, np.
            żelowe, niemal naturalne. Zorientuj się trochę w temacie, zamiast wędlinę
            pakować zamiast do ust, to drugą stroną.

            > Przy okazji mozna pocwiczyc nakladanie prezerwatywy ustami na...parowke..
            Ale koleżanka chce się tylko rozdziewiczyć, a nie zgłębiać tajniki ars amandi.l
        • liisa.valo Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 19:09
          A ja się zawsze zastanawiam, po co dyskusje na temat byłych partnerów, także
          seksualnych. Przecież jego nie powinno interesować, kto był pierwszym, a kto
          drugim, teraz jest on.
          Tym bardziej, że tego pierwszego - w moim przypadku - mój następny nie będzie
          raczej miał przyjemności poznać. To po co mu ta wiedza.
      • mam.na.imie.marta Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 20:39
        Dobrze wiem jak to wszystko wygląda (szczególnie biorąc pod uwagę,
        że studiuję medycynę) - wszystko co można było obejrzałam na
        sobie:). Znaczący ból przeżywałam za każdym razem (a nie było tych
        razów za dużo właśnie przez ten ból) gdy mój były chłopak wkładał mi
        palec do pochwy (zresztą gdy sama sobie wkładałam też nie było
        delikatnie mówiąc zbyt przyjemnie), dlatego podejrzewam, że pierwszy
        stosunek mógłby się skończyć dla mnie jeszcze jakąś traumą...
        Dzięki za odpowiedzi, utwierdziłam się w tym, że faktycznie powinnam
        się z tym przejść do ginekologa.
        Pozdrawiam.
      • scibor3 Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 23:40
        Wesoło tu u was. Problem przypomniał mi pewną rzecz którą czytałem w usenecie
        jakieś 10 lat temu. Oryginał składał się z dwóch postów (pytania i odpowiedzi)
        ale nie chce mi się ich szukać znalazłem wersję nieco przerobioną. Swoją drogą,
        to ciekawe co się dzieje z wymiarami pewnego narządu w nowym pokoleniu (parówka
        vs kaszanka). Może feminizm to nie jest taki dobry pomysł, moje miłe panie?

        Drogie Bravo, drodzy koledzy i koleżanki. Mam na imię Dagmara i mam 19 lat. Moja
        sytuacja jest bardzo krepująca i nie wiem co teraz mam zrobić. Jestem już
        dorosłą dziewczyną i mam wspaniałego chłopaka o imieniu Marcin, którego kocham
        ponad życie i myślę ze on mnie również. Jesteśmy już razem 6 miesięcy i
        postanowiliśmy dokonać Aktu Miłosnego, aby umocnić nasz związek. Niefart polega
        na tym, że ja jestem dziewicą, a on już doświadczonym mężczyzną. Bardzo
        obawiałam się że nie spełnię jego oczekiwań , po prostu zawiodę! Na dodatek
        wszystkie moje koleżanki potraciły już dziewictwo i żeby mieć o czym rozmawiać z
        nimi, powiedziałam że ja również nie jestem jak to się mówi potocznie "cnotką".
        O tym fakcie dowiedział się Marcin od mojej koleżanki, Moniki, która jest jego
        dobrą znajomą. Gdy Marcin zapytał czy to prawda, nie zaprzeczyłam. Ustaliliśmy
        nasz Pierwszy Raz na najbliższy weekend, ponieważ Marcina rodzice jadą na
        wesele. Bardzo się obawiałam bólu, oraz tego że Marcin posądzi mnie o kłamstwo,
        więc postanowiłam jakoś sobie poradzić Nie chciałam przespać się z "pierwszym
        lepszym" gdyż kocham Marcina i chcę aby to on był moim Pierwszym Mężczyzną!!

        Akurat zdarzyło się tak że byłam sama w domu i postanowiłam uporać się z moja
        błona dziewiczą. Nie chciałam robić tego palcami ani jakimś twardym przedmiotem
        a na wibrator niestety nie było by mnie stać. Poszłam więc do lodówki i
        zobaczyłam nadającą się do mojego czynu kaszankę. Odpowiadała mi rozmiarem i
        grubością, była trochę za zimna i za twarda więc postanowiłam ja podgotować.
        Kiedy nareszcie ostygła, nasmarowałam ja wazeliną, i zaczęłam wkładać ją do
        pochwy. Poddałam się chyba za bardzo chwili i za bardzo ją ścisnęłam. Wtedy
        stało się najgorsze co mogło się stać!! KASZANKA SIĘ ZŁAMAŁA!!!! Rozpaczliwie
        próbowałam ją wyjąć palcami ale chyba trochę za bardzo ją rozgotowałam i
        niektóre kawałki kaszanki zostały mi w pochwie i nie mogę ich wyjąć! Wstydzę się
        iść do ginekologa a za kilka dni wyczekiwany przez naszą dwójkę upojny weekend!!
        Nie wiem co mam zrobić i do kogo się zwrócić. Co teraz pomyśli o mnie Marcin!!
        BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!

        Zrozpaczona

        Odpowiedź redakcji:

        Na wstępie pragniemy podziękować Ci za podzielenie się z nami swoim problemem. W
        twojej nader ciekawej sytuacji proponujemy Ci dwa rozwiązania:

        1. Ekstrawaganckie w stylu new art.

        2. Siłowe

        Pierwsze wydaje nam się ciekawe lecz może nie przynieść spodziewanych efektów.
        Musisz pokroić cebulę w kostkę, a następnie podsmażyć ją na złocisty kolor na
        patelni (koniecznie na oleju z pierwszego tłoczenia). Następnie musisz dopchać
        ją do pochwy i zrobić 3-4 przysiadów tak aby zmieszała się z kaszanką. Potem
        zaproś swojego ukochanego na romantyczne spotkanie inicjujące. Przed pierwszym
        stosunkiem zaproponujesz mu więc kaszankę po staropolsku w wersji francuskiej. W
        ten sposób osiągniesz dwa cele: udowodnisz mu że bardzo go kochasz i
        jednocześnie pokażesz że świetnie gotujesz. Przypominamy Ci powiedzenie "PRZEZ
        ŻOŁĄDEK DO SERCA".

        Rozwiazanie drugie jest jednak o wiele bardziej skuteczne.
        Przygotuj patelnie na której mialas zarumienic cebulke. Nastepnie wez ja w prawa
        reke (jesli jestes leworeczna to w lewa) i pie...ij sie nia z calej sily w
        glowe- bo tobie to juz chyba nic nie pomoze!

        Z powazaniem
        redakcja
    • mikapika Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 22:55
      nikt nie napisal jednego! ze 1szy raz-jesli przezyty z odpowiednią osoba of
      kors- jest czyms szczegolnym!To tak jak piewsza komunia,studniowka czy 1szy
      pocalunek -zawsze bedziesz to wspominac jako cos waznego w Twym zyciu. i dlatego
      usunięcie blony przez lekarza kojarzy mi sie z jakims swiętokradztwem,czy moze
      lagodniej mowiac obdarciem tego zdarzenia z wlasciwej mu intymnosci! tez kiedys
      balam sie bolu (i okazalo sie ze slusznie bo bolalo mnie jak cholera:/)ale
      ciesze sie ze utracilam wiano w sposob naturalny,i mimo bólu i krwi-piękny:)
      • mam.na.imie.marta Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 23:07
        tylko problem polega na czymś innym - przy moim poziomie lęku mogę
        do tego tradycyjnego zdeflorowania w ogóle nie dopuścić (może to nie
        jest dobre porównanie, ale tak samo nie potrafię pozwolić okuliście
        na zbadanie mi ciśnienia śródgałkowego czy założenia soczewek, po
        prostu strasznie się boję - zdaje sobie sprawę z tego, że dla
        niektórych może być to dziwactwo). Dlatego wydaje mi się, że lepiej
        oddać się w fachowe ręce:)i mieć problem błonki z głowy.
      • liisa.valo Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 04.02.09, 23:17
        Czyżby?
        Moje doświadczenia wskazują na to, że ważny jest pierwszy raz, ale pierwszy z
        każdym partnerem. Natomiast pierwszy raz w sensie defloracji jest sporo
        przereklamowany. Nie ma anielskich dzwonów, dźwięków skrzypiec itp. Pierwszy raz
        jest ważny dlatego, że jest pierwszym razem z kimś ważnym, a nie z powodu
        jakiejś błony dziewiczej.
      • verbavolant Re: usunięcie błony dziewiczej przez lekarza 05.02.09, 10:00
        Nareszcie jakiś głos rozsądku. Czy komuś z was oprócz uprawiania
        seksu, stukania, bzykania, dupczenia etc udało się kiedyś kochać z
        partnerem? Zapewniam, że to olbrzymia różnica jakościowa. Za dużo w
        tym wszystkim "wiedzy" i techniki a za mało ciepła, wrażliwości i
        uczuć. Seks jest naturalna konsekwencją bliskości dwojga ludzi a wy
        sprowadzacie tutaj wszystko do poziomu fizjologii i wydalania.
        Współczuję.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka