bez.zeba.na.przedzie
04.02.09, 16:13
w jego oczach.
Ogólnie patrząc w lustro widzę ładną, zgrabną osobę, która może nie jest
pięknością powalającą na kolana niczym Scarlett Johanson, ale może się podobać.
Tymczasem w jego spojrzeniu zainteresowanie, zachwyt moją osobą już dawno
minął. Często czuję się odtrącona, niepotrzebna. Czasem on zachowuje się tak
jakby był mną znudzony. Podczas seksu on już nie jest tak czuły. Wszystko
raczej odbywa się szybko.
Z drugiej strony przyjaźnimy się. Jesteśmy dla siebie oparciem i nasze relacje
jako partnerów są poprawne.
Jak można odzyskać jego zainteresowanie? Czy warto zmienić coś w swoim
wyglądzie? Zainwestować w fajne ciuchy, bieliznę? Ubierać się, zachowywać,
czesać bardziej seksi? Czy może i tak po jakimś czasie mężczyzna i tak już
tego nie zauważa, bo atrakcyjniejsze jest to co jeszcze niezdobyte?