anulka09
05.02.09, 12:02
hej. moja przyjaciółka zwiazała się z chłopakiem , który miał w przeszłości
problemy z prawem (siedział). nie wiem czy nadal zajmuje się "ciemnymi
interesami" ale możliwe ze tak. Ja jej odradzam ta znajomość, ale ona nie chce
sluchac. Wiem, ze to nie moja sprawa, ale ona juz tyle wycierpiala w zyciu, ze
chciałabym, aby nie spotalo ja cos przykrego. Facet ten jest na pierwszy rzut
oka miły, dowcipny i chyba dobrze ją traktuje - przynajmniej przy mnie. No
ale....nadal cos jest nie tak, szczegolnie z tego wzgledu ze ona za wiele o
nim nie wie, a ten nie chce mowic o sobie. boje sie ze wpakuje sie w jakies
klopoty. co wy o tym sadzicie???