chłopak który ma problemy z prawem

05.02.09, 12:02
hej. moja przyjaciółka zwiazała się z chłopakiem , który miał w przeszłości
problemy z prawem (siedział). nie wiem czy nadal zajmuje się "ciemnymi
interesami" ale możliwe ze tak. Ja jej odradzam ta znajomość, ale ona nie chce
sluchac. Wiem, ze to nie moja sprawa, ale ona juz tyle wycierpiala w zyciu, ze
chciałabym, aby nie spotalo ja cos przykrego. Facet ten jest na pierwszy rzut
oka miły, dowcipny i chyba dobrze ją traktuje - przynajmniej przy mnie. No
ale....nadal cos jest nie tak, szczegolnie z tego wzgledu ze ona za wiele o
nim nie wie, a ten nie chce mowic o sobie. boje sie ze wpakuje sie w jakies
klopoty. co wy o tym sadzicie???
    • july-july Re: chłopak który ma problemy z prawem 05.02.09, 12:05
      No ale co zrobisz? Możesz z nia rozmawiać, ale ona jest dorosła i
      zrobi jak zechce. Nic nie poradzisz, jeśli ktoś chce sie wpakować w
      klopoty, to sie wpakuje i nie będzie słuchał rad.

      A co o tym sądzę. Ja nie związałabym sie z facetem po odsiadce i
      tyle. Ale niedawno ktoś na forum zachwycał sie mafiozami, więc są
      wielbcielki pozal sie Boże "niebezpiecznych" meżczyzn.:)
      • madzi-a710 Re: chłopak który ma problemy z prawem 06.02.09, 08:04
        Jestem z facetem z przeszłością... i co z tego? Nie jest brutalem,
        wręcz przeciwnie.Jesteśmy razem 3 lata. Skończył z głupotami, wziął
        sie za prawdziwe życie,kończy studia, ma świetną - rozwijającą
        pracę. Planujemy ślub.
        Wiem, że mam na niego ogromny wpływ.I wiem jedno, że musi mnie
        bardzo kochać skoro potrafił zrezygnować z tamtego życia. Ale to
        naprawdę zależy od charakteru człowieka nie każdy potrafi się
        zmianić o 360 stopni, to trzeba mieć na uwadze.
        • jarotka.net Re: chłopak który ma problemy z prawem 06.02.09, 15:51
          madzi-a710 napisała:

          > nie każdy potrafi się
          > zmianić o 360 stopni, to trzeba mieć na uwadze.

          jesli już to o 180 stopni.
    • jan_hus_na_stosie Re: chłopak który ma problemy z prawem 05.02.09, 12:10
      anulka09 napisała:
      > moja przyjaciółka zwiazała się z chłopakiem , który miał w przeszłości
      > problemy z prawem (siedział).

      Dobrze to nie wróży, ale z drugiej strony ludzie się czasem zmieniają i niekiedy
      warto dać im druga szansę.

      > ale ona juz tyle wycierpiala w zyciu, ze
      > chciałabym, aby nie spotalo ja cos przykrego

      Może to taki typ kobiety, gdy spotka 100 facetów i 10 nich będzie łajdakami to
      ona podświadomie będzie pożądać właśnie tych 10, a pozostałych 90 uzna za
      niewartych zainteresowania....

      >szczegolnie z tego wzgledu ze ona za wiele o
      > nim nie wie

      to nie ma znaczenia, jeśli się zakochała to nawet gdy by się okazało, że jest
      seryjnym mordercą to i tak ona będzie go usprawiedliwiała

      > boje sie ze wpakuje sie w jakies klopoty

      To jej problem, nie Twój, Ty nic tutaj nie poradzisz.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: chłopak który ma problemy z prawem 05.02.09, 12:14
      Wbrew pozorom da się z tym żyć. Wystarczy przeczytać "Ojca chrzestnego " :)
      Na prawdę, z przestępcami(aktywnymi) da się żyć, wcale nie muszą oni wykazywać
      znacznie wyższego poziomu agresji niż "cywile". Fakt że szansa jest niewielka,
      ale zawsze
      No, i pozostaje kwestia kompromisów natury moralnej. Bo co jak co, ale dobra to
      kryminalista nie czyni :)


      Pamiętam Twoje oczy dzikie, z rozkoszy nieprzytomne, rozwarte i ogromne
      • panistrusia Re: chłopak który ma problemy z prawem 06.02.09, 10:33
        > Wbrew pozorom da się z tym żyć. Wystarczy przeczytać "Ojca
        >chrzestnego " :)

        A jak przeczytam 'Harrego Pottera' to będę umiała wyczarować
        patronusa?
    • zdzisiamisia Re: chłopak który ma problemy z prawem 06.02.09, 09:47
      anulka09 napisała:

      > hej. moja przyjaciółka zwiazała się z chłopakiem , który miał w
      przeszłości
      > problemy z prawem (siedział). nie wiem czy nadal zajmuje
      się "ciemnymi
      > interesami" ale możliwe ze tak. Ja jej odradzam ta znajomość, ale
      ona nie chce
      > sluchac. Wiem, ze to nie moja sprawa, ale ona juz tyle wycierpiala
      w zyciu, ze
      > chciałabym, aby nie spotalo ja cos przykrego. Facet ten jest na
      pierwszy rzut
      > oka miły, dowcipny i chyba dobrze ją traktuje - przynajmniej przy
      mnie. No
      > ale....nadal cos jest nie tak, szczegolnie z tego wzgledu ze ona
      za wiele o
      > nim nie wie, a ten nie chce mowic o sobie. boje sie ze wpakuje sie
      w jakies
      > klopoty. co wy o tym sadzicie???

      Jakie to banalne, kobieta-cierpiętnica, zakochuje się w
      kryminaliście. Ja tam wierzę w resocjalizację :)
    • yoko0202 Re: chłopak który ma problemy z prawem 06.02.09, 09:52
      raczej nic nie wskórasz
      większość zakochanych kobiet ma to do siebie, że wszelkie osoby,
      które ośmielą się skrytykować ich związek/partnera traktują jak
      wrogów; jeżeli faktycznie w związku jest coś nie tak, to może minąć
      nawet wiele lat zanim się zrzuci klapki z oczu.

      To, że siedział, to jeszcze niewiele mówi - ważne za co, i kiedy.
      Mam kumpla, który jako bardzo młody chłopak, prowadząc działalność
      gospodarczą, wystawiał znajomym lewe zaświadczenia o zatrudnieniu -
      odsiedział za to 1,5 roku, głupotę zrobił faktycznie, ale de facto
      sam osobiście krzywdy nikomu nie wyrządził.
      Jeżeli natomiast np. dorosły facet napada na schorowanych emerytów i
      okrada ich z renty, to może okazać się jednak niereformowalny.

      rzeczywiście niepokojące jest to, że on nie chce zbyt wiele mówić o
      tym co robi, bo chyba jednak ma coś do ukrycia
Pełna wersja