motyl.slonce 06.02.09, 17:20 Jak przygotować się do trudnej rozmowy? Rozmowa służbowa, ale z dużym ładunkiem emocjonalnym. Jak wiadomo w pracy z ludźmi spędza się dużo czasu, adrenalina itd. Jak wrócic do normalności po dużym konflikcie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
madaretha Re: Jak? Chodzi o rozmowę. 06.02.09, 17:28 Jako że jakichś czas już siedzę na tym forum, odpowiem tendencyjnie: Zapalcie sobie zioło Odpowiedz Link Zgłoś
madai Re: Jak? Chodzi o rozmowę. 06.02.09, 23:41 Mnie jest ciezko. Mialam chyba tylko jedna taka sytuacje, w ktorej powiedzialam wprost, co mysle, co czuje, jak to widze, jakie sa moje obawy. Przeszlo z czasem :) Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: Jak? Chodzi o rozmowę. 08.02.09, 00:51 motyl.slonce napisała: > Jak przygotować się do trudnej rozmowy? Rozmowa służbowa, ale z > dużym ładunkiem emocjonalnym. Jak wiadomo w pracy z ludźmi spędza > się dużo czasu, adrenalina itd. Przede wszystkim spisać wszystko to co dotyczy sprawy. Pozbierać argumenty za i przeciw. W trakcie rozmowy starać się przez cały zachowywać jak obserwator. I rzeczowo, tylko konkrety. Żadnych osobistych wycieczek. Nikt nie rząda aby człowiek strzelał odpowiedziami jak automat. Zanim się odpowie, nabrać powietrza, policzyć do trzech. Zawsze można powiedzieć "przepraszam, nie dosłyszałam, nie zrozumiałam, czy dobrze rozumiem, masz na myśli to i to" Zdobędziesz w ten sposób dłuższą chwilę na szastanowienie się nad odpowiedzią czy reakcją. I przez cały czas pamiętaj, że to praca. > >Jak wrócic do normalności po dużym konflikcie?> > A sprawa została rozwiązana? Pryncypia ustalone? Jeśli tak to odsyłam do zasad kultury! dzień dobry, do widzenia, czy mógłbyś/abyś, proszę, dziekuję, przepraszam. To praca :) Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: Jak? Chodzi o rozmowę. 08.02.09, 09:49 Przede wszystkim nie rozmawiać w emocjach, tylko poczekać aż opadną. Spokój tutaj jest najważniejszy, bo pozwala kontrolować słowa. Skupić się na mówieniu o problemach a nie o ludziach (a już absolutnie nie robić aluzji do sytuacji z życia prywatnego). No i szczere przedstawienie faktów i problemów (z Twojego punktu widzenia) z przemyślaną propozycją ich rozwiązania. Powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Jak? Chodzi o rozmowę. 08.02.09, 09:55 Przećwicz sobie tę rozmowę na sucho w domu. Nasz mózg nie odróżnia fikcji od rzeczywistości. Wiec jeżeli w myślach "przejdziesz" tę rozmowę, analizując różne jej warianty to Twoja prawdziwa rozmowa będzie dla mózgu drugą. To tak przed meczem bokserskim. Bokser najpierw trenuje przed walką, doskonale się do niej przygotowując. Potem w myślach "walczy" z przeciwnikiem, wyobrażając sobie swoje reakcje na jego ciosy. Tez tak zrób. Przygotuj się merytorycznie i przećwicz w domu. Wyobrażaj sobie różne scenariusze tej rozmowy i różne scenariusze Twoich reakcji. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
motyl.slonce Re: Jak? Chodzi o rozmowę. 09.02.09, 19:48 To cenne rady, dziękuję. Wzięłam je pod uwagę. Jeszcze raz dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś