permanentna
16.11.03, 10:59
No po prostu skandal! Wczoraj w nocy byłam w Żabce. Robiliśmy taką małą
impreskę o 23.00 i trzeba było coś kupić. A wiadomo-Żabka całodobowa. Ale do
rzeczy. Zrobiłam potężne zakupy. Na sporą sumę. Miałam zapłacić 216zł 74gr.
Idę do domu. Sprawdzam rachynek i co widzę? Franca chciała mnie wykiwać na
5zł! Jakoś nie miałam czasu w sklepie, obładnowana siatami sprawdzać wydanej
reszty. Jak później tam wpadłam to takiej burdy narobiłam, że oddała mi całą
dychę, a w prezencie dostałam dwulitrową pepsi. Ale fakt faktem-trzeba
dokładnie liczyć na miejscu. Pozdrawiam:)