ingeborg
11.02.09, 20:26
Wszędzie się teraz mówi o HPV - że trzeba się szczepić, albo właśnie
nie wolno bo szczepionki jeszcze nie do końca przetestowane. A w
ogóle to najlepiej się badać bo to fajne i bez skierowania. I że
jakaś tragiczna ilość kobiet na to zapada. No i mam taki trochę szum
informacyjny, dlatego pytam Was:
Jeśli jestem kobietą 20+ ale jeszcze nie współżyję a nikt z mojej
rodziny tego nie miał to czy mam się czym przejmować czy
niekoniecznie? A jeśli mam, to jak się to załatwia: dzwonię do
przychodni i po prostu mówię że chcę się przebadać a oni mnie
zapisują? Tak po prostu?