dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się

17.02.09, 08:47
"upierdliwa" i zrzędliwa. Tak ocenił mnie narzeczony pół roku przed slubem.
    • tytus_flawiusz Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 08:52
      hania0001 napisała:

      > "upierdliwa" i zrzędliwa. Tak ocenił mnie narzeczony pół roku przed slubem.

      cóż, to normalne, no może u Ciebie wbudowane funkcje standardowe uaktywniły się
      ciut za wcześnie ale tak naprawdę - nihil novi
    • idasierpniowa28 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:03
      Wiesz, dobrze, ze pół roku przed ;) Bo jeśli to prawda, to masz
      jeszcze czas, żeby ograniczyć ' zrzędzenie' ;) Gorzej by było, jeśli
      by do takiego niosku doszedł, powiedzmy, tydzień przed i postanowił
      się wycofać :P
    • jane-bond007 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:07
      ciesz sie ze powiedzial Ci to osobicie i przed slubem ;)
      • hania0001 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:12
        z czego tu się cieszyć... przykro coś takiego usłyszeć... Może to przez ten
        stres związany z przygotowaniami (większość jest na mojej głowie), w dodatku
        zmieniłam pracę... Sama nie wiem.
        • jane-bond007 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:18
          no Haniu, chyba byloby gorzej komus obcemu i po slubie?

          i nie stresuj sie tak - ja mam slub za pol roku powiem Ci ze
          wyluzowana jestem jak sanki w maju ;) czym tu sobie glowe zaprzatac?
          • hania0001 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:18
            Dzięki :)
        • tytus_flawiusz Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:18
          > Może to przez ten stres związany z przygotowaniami

          to ja dziękuje, nie mam więcej pytań :-).

          Jeśli jesteś nie do zniesienia, bo za pół roku bierzesz ślub, to nie chciałbym
          być przy Tobie w sytuacji gdy śniegu po pas, wypada autobus, a Ty z zasmarkanym
          ryczącym bachorem musisz lecieć do przedszkola. A i tak już jesteś spóźniona do
          roboty.

          Bardziej "drastyczne" ewentualności sobie daruję
          • jane-bond007 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:26
            no a bachora do przedszola nie przyjma bo zasmarkany i z gorączką ;)
            a jak uda Ci sie go wepchac na salę to za 40min dostaniesz tel zeby
            go odebrać, wtedy to juz jazda bez trzymanki
            • tytus_flawiusz Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:30
              jane-bond007 napisała:

              > no a bachora do przedszola nie przyjma bo zasmarkany i z gorączką ;)
              > a jak uda Ci sie go wepchac na salę to za 40min dostaniesz tel zeby
              > go odebrać, wtedy to juz jazda bez trzymanki

              :-)))), no przecież napisałem, że sceny drastyczne - wycięte (serce autorki
              mogłoby nie strzymać) :-)
        • grassant Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 12:08
          hania0001 napisała:

          > z czego tu się cieszyć... przykro coś takiego usłyszeć... Może to
          przez ten stres związany z przygotowaniami (większość jest na mojej
          głowie), w dodatku zmieniłam pracę... Sama nie wiem.

          seks jest ok?
    • sadosia75 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:32
      Dziewczyno jak Ty panike robisz z tego powodu to Ty sie zastanow co zrobisz jak
      Ci szef powie cos podobnego albo gorszego. Slub slubem wiec nie ma co sie
      stresowac. jeszcze nie raz w zyciu bedziesz sluchala, ze jestes zrzedliwa czy
      upierdliwa. ot taka natura zwiazku :D
      • bugmenot2008_2 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:39
        > upierdliwa. ot taka natura zwiazku :D

        to moze wypadaloby nad soba popracowac a nie przytakiwac ze taka natura zwiazku?
        atrakcyjniejsza przez to sie nie stanie
        • hania0001 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:41
          Łatwo wam mówić
          • bugmenot2008_2 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:59
            oczywiscie ze latwo

            nic, jeszcze raz NIC nie przychodzi samo i nie robi sie samo, ogarnij sie
            dziewczyno bo niedlugo bedziesz chlipac na forum ze mial byc slub a ten sk...
            mial tupet cie rzucic
        • idasierpniowa28 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:41
          Iiii tam, kazdy ma prawo mieć gorszy dzień i pozrzędzić :P Byle nie
          robić tego za często ;)
        • sadosia75 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:50
          jeszcze nie raz w zyciu bedziesz sluchala, ze jestes zrzedliwa czy
          upierdliwa. ot taka natura zwiazku :D

          No i GDZIE ja tu przytakuje? stwierdzilam FAKT, ze nie raz w zyciu bedzie
          slyszala, ze jest upierdliwa. ofkorz to jest przytakiwanie :)
      • grassant Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 12:10
        sadosia75 napisała:
        jeszcze nie raz w zyciu bedziesz sluchala, ze jestes zrzedliwa czy
        > upierdliwa. ot taka natura zwiazku :D

        związku? czy babska?
    • drie Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 09:56
      Pesymizm Cie dopada? Wszedzie widzisz problem? O ktorym to
      informujesz narzeczonego?

      Teraz pomysl, gdyby to on tak zrzedzil i marudzil. Pol roku przed
      slubem. Jaka wizje zycia bys miala? Ty sie cieszysz - slub,
      weselicho itp. A on upierdliwie doszukuje sie dziur w calym. A nawet
      jak nie w calym to moglby czasem przemileczec.


    • bransoletkaa Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 10:38
      Uuu. Może rzeczywiście zbyt często zdarza Ci się marudzić?
    • lykka1 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 11:50
      haniu, zapytaj go, czy aby na pewno chce sie orzenic z upierdliwa i
      zrzedliwa osoba.

      dziwne, ze zakochany - wychodze z zalozenia, ze tak jest pol roku
      przed slubem - chlopak tak dokucza swojej narzeczonej, zamiast zapytac
      ja o powod zlego humoru i postarac sie jej go po prostu poprawic :)

      a ty chcesz wyjsc za goscia, ktory jeszcze przed slubem tak cie
      obraza?? co bedzie potem?

      i czemu wszyscy automatycznie staja po stronie chlopaka? a moze to on
      sie czepia i jest zrzedliwy??
      • lykka1 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 11:59
        * ozenic, nie "orzenic"..
      • rts77 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 12:34
        włąśnie,kurczę blade! dlaczego wszyscy automatycznie założyli, że Hania jest
        upierdliwa i zrzędliwa, a nie że np narzeczony jest niewyrozumiały, a ona ma
        ciężki okres. przygotowanie do ślubu, większość na jej głowie, zmiana pracy -
        każdy ma prawo być w złym nastroju, a jeszcze jak ukochany zamiast pocieszać i
        wspierać mówi takie rzeczy, to się płakać chce (albo nóż w kieszeni otwiera, w
        zależności od temperamentu)
        • lykka1 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 12:54
          nie, hania powinna narzeczonego natychmiast przeprosic, najlepiej
          kupic mu jakis prezent na picieszenie i dobrze dac - bo jeszcze sie
          rozmysli i sie z nia nie ozeni i co ona wtedy pocznie??
          • lykka1 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 12:55
            *pocieszenie
          • swinia_i_cham Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 14:39
            > nie, hania powinna narzeczonego natychmiast przeprosic, najlepiej
            > kupic mu jakis prezent na picieszenie i dobrze dac

            dokladnie.
      • swinia_i_cham Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 14:38
        > przed slubem - chlopak tak dokucza swojej narzeczonej, zamiast zapytac
        > ja o powod zlego humoru i postarac sie jej go po prostu poprawic :)


        a co to ona jest?? 5-letnie dziecko, ktoremu zepsula sie zabawka i drze pape?? Rozumiem ze facet jest od tego wg ciebie, zeby wszelkie humory z anielska cierpliwoscia znosic, zawsze i wszedzie, kolki dac sobie ciosac o wszystko i tylko myslec, czy lepiej pomoga kwiaty, czekoladki czy romantyczna kolacja??

        DOROSLA BABA z niej jest. DOROSLOSC jest zwiazana z umiejetnoscia RADZENIA sobie z WLASNYMI emocjami w stopniu troche bardziej zaawansowanym niz potrafia to robic przedszkolaki.

        Jak narzeka, jeczy, zrzedzi, marudzi itd to niech sie wezmie w garsc. Bo facet zmieni zdanie (czego bym mu w takiej sytuacji zyczyl - skoro robi mu male piekielko w tak "ciezkiej" sytuacji, to co bedzie jakby sie pojawily w zyciu powazniejsze problemy?)
    • masher Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 11:55
      moze jestes upierdliwa i zrzedliwa tylko wczesniej nie wiedzial jak ci to
      powiedziec a teraz sie zdobyl i wywalil to z siebie:P tak strasznie
      bezkrytycznie do siebie podchodzisz?
    • grassant Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 12:07
      hania0001 napisała:

      > "upierdliwa" i zrzędliwa. Tak ocenił mnie narzeczony pół roku
      przed slubem.

      zanaizuj krytycznie swoje zachowanie. dojdziesz do tego samego :)
    • fisiel Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 12:53
      > "upierdliwa" i zrzędliwa. Tak ocenił mnie narzeczony pół roku przed slubem.

      o rany, ale katastrofa. ja zrzędzę, jestem upierdliwa i kłótliwa od zawsze i
      wszyscy żyją i się przyzwyczaili.
      chłop też. na samym początku go ostrzegałam i jakoś wytrzymał już 5 lat.
    • hania0001 Re: dowiedziałam się dzisiaj, ze zrobiłam się 17.02.09, 13:15
      Postaram się tym nie przejmować... Dziękuję za wszystkie komentarze.
    • kochanica-francuza Eeeee, są gorsze wady, a sam jakie ma? nt 17.02.09, 13:17
    • vandikia to nie bądź :F /nt 17.02.09, 13:36

Pełna wersja