co sobie myslec:)

23.02.09, 09:33
w sobote bylam na imprezie i w tak sie zlozylo,ze zaczelam tanczyc z
pewnm chlopakiem, ktory tak nawiasem bardzo mi sie podoba:) I wiecie
co on caly drzal, jezeli wykluczymy chorobe i to ,ze moze bylo mu
zimno;) to co to ma znaczyc? Bac sie mnie chyba tez nie powinien,
mial stresa ,ze ze mna tanczy czy jak?
    • stinefraexeter Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 09:46
      A może mu jednak było zimno?
      A może się stresował, bo też mu się podobasz?
      A może to jest jego styl tańca?
      A może ma chorobę Parkinsona?

      Skąd my niby mamy wiedzieć?
    • jurek.powiatowy Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 09:58
      Zazwyczaj mężczyźni drżą, gdy myślą, że czeka na nich upojna noc. Oczywiście
      mężczyźni niedoświadczenie za bardzo. Gdy przytula się do nich kobieta, w ich
      głowie świta myśl, że może być zaraz seks. No i pojawia się drżenie. Ja też tak mam.
      Czy to był taniec przytulany, a między Wami trochę dochodziło do takich niby
      przypadkowych uścisków? A może Ty cieszysz się sławą, dziewczyny, takiej (bez
      urazy) łatwej?
      • jantarowo Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 10:03
        zdecydowanie latwej:)- nie zartuj mysle,ze sie stresowal tym tancem
        ot co:)raczej o uponej nocy to nie mial co marzyc, ale co tam komu w
        glowie swita:)Taniec byl raczej z tych spokojniejszym ale bez
        zadnych usciskow-jestem jego szefowa:)ale wlasnie oczekiwalam
        odpowiedzi od faceta-Wy w koncu wiecie czym to pachnie:)
        dzieki,pozdrawiam
        • jurek.powiatowy Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 10:05
          Jantarowo:) To już wszystko jasne, Ty jesteś jego szefową, to być może On się po
          prostu Ciebie boi;) Pozdrawiam;)
        • wesoly.profanator Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 10:09
          A jesteś atrakcyjną szefową? :>
          • jantarowo Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 10:15
            > A jesteś atrakcyjną szefową? :>
            wlasnie mam taka cicha nadzieje:)i nie taka straszna zeby sie mnie
            bac... ;)
            • wesoly.profanator Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 10:18
              Atrakcyjna szefowa... hmmm. Może kolega sobie fantazjuje na Twój temat - jakaś
              dominacja te sprawy :] - i jak doszło do "bliższego kontaktu" to nerwy mu
              puściły. Kto wie? :]
              • jantarowo Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 10:33
                brzmi ciekawie , prawda;)
    • tytus_flawiusz Re: co sobie myslec:) 23.02.09, 10:41
      jantarowo napisała:

      > w sobote bylam na imprezie i w tak sie zlozylo,ze zaczelam tanczyc z
      > pewnm chlopakiem, ktory tak nawiasem bardzo mi sie podoba:) I wiecie
      > co on caly drzal, jezeli wykluczymy chorobe i to ,ze moze bylo mu
      > zimno;) to co to ma znaczyc?

      to taki prawiczkowy orgazm, taka polucja na jawie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja