Wina warte spróbowania...

19.11.03, 14:13
Osobiście lubię wina słodkie i półsłodkie, ale od czasu do czasu mogę uraczyć
się i innymi. Jakie możecie mi polecić? Degustacja bez okazji... ot
wieczorkiem na przykład
    • mike_mike Re: Wina warte spróbowania... 19.11.03, 14:15
      eeva1 napisała:

      > Osobiście lubię wina słodkie i półsłodkie, ale od czasu do czasu mogę uraczyć
      > się i innymi. Jakie możecie mi polecić? Degustacja bez okazji... ot
      > wieczorkiem na przykład

      Polecam popróbować win z Vina Concha y Toro. Ew. kabernety (wytrawne) z RPA.
      • eeva1 Re: Wina warte spróbowania... 19.11.03, 14:19
        Zapomniałam poprosić do ewentualne namiary na sklepy gdzie takowe marki mogę
        nabyć. Jestem z Wrocławia. Proszę więc i dziękuję
        • mike_mike Re: Wina warte spróbowania... 19.11.03, 14:22
          eeva1 napisała:

          > Zapomniałam poprosić do ewentualne namiary na sklepy gdzie takowe marki mogę
          > nabyć. Jestem z Wrocławia. Proszę więc i dziękuję

          Nie wiem, gdzie we Wrocławiu możesz kupić te wina.
        • moboj Re: Wina warte spróbowania... 19.11.03, 15:35
          eeva1 napisała:

          > Zapomniałam poprosić do ewentualne namiary na sklepy gdzie takowe marki mogę
          > nabyć. Jestem z Wrocławia. Proszę więc i dziękuję

          cześć, też jestem z Wrocławia i wina można kupić w Galerii Dominikańskiej (choć
          panowie tam pracujący lubią się popisywac swoją wiedzą i czasem kupowanie trwa
          dość długo...), sklep z winami jest też w okolicach Świdnickiej (idziesz od
          przejścia w stronę Rynku i jest taka uliczka w prawo, za DH merkury chyba).
          wina można nabyć też w hipermarketach, np. w Leclerku jest oddzielne stoisko z
          winami.
    • Gość: ciupaga Re: Wina warte spróbowania... IP: *.co.yu / 213.240.54.* 19.11.03, 15:09
      jesli chodzi o wina slodkie to dosc dobre sa wina renskie ale radze pozbyc sie
      dogmatu i zanurzyc sie po uszy w wytrawnych. szukaj butelek z numerem seryjnym
      na etykiecie, o ile oczywiscie budzet pozwala. generalnie nie polecam nic
      ponizej 20 zl.
      • j_u Re: Wina warte spróbowania... 20.11.03, 11:59
        Nussdorfer za 13PLN, polwytrawne renskie, bardzo dobre.
    • Gość: ania Re: Wina warte spróbowania... IP: *.chello.pl 19.11.03, 15:12
      Proponuje polslodkie wino Lidia.
    • Gość: marco2002 Re: Wina warte spróbowania... IP: *.waw.pl 19.11.03, 19:25
      Bordeux jest bardzo dobrym winem do spróbowania.
      Kieruj się rocznikiem. Im starszy tym wino lepsze.
      Pozdrofka
      M
    • wasza_bogini Re: Wina warte spróbowania... 19.11.03, 19:28
      ja nie znosze win slodkihc i polslodkich- tylko wytrawne- californijskie- rose
      jest ok i chilijskie- nie sa kwasne.
      • mike_mike Re: Wina warte spróbowania... 20.11.03, 10:21
        wasza_bogini napisała:

        > ja nie znosze win slodkihc i polslodkich- tylko wytrawne- californijskie-
        rose
        > jest ok i chilijskie- nie sa kwasne.

        Hm... kwaśnie wino... Może przestań zaopatrywać się w wina w supermarkecie.
        • Gość: Ech, Miki .... Re: Wina warte spróbowania... IP: 80.48.96.* 20.11.03, 10:48
          ... co ma supermarket do kwaśności wina? Na stoisku alkoholowym w supermarecie
          można kupić często takie same wina jak w sklepach wyłącznie z winami, może ciut
          tańsze i wybór zdecydownie mniejszy. Myślę, że Bogini miała na myśli taką
          specyficzną cierpkość - wina chilijskie jej nie mają, są łagodniejsze.
          Wina słodkie najlepsze białe, kalifornijskie ze ściętych mrozem winogron - choć
          ja w ogóle nie lubię słodkich ani półsłodkich.
          • mike_mike Re: Wina warte spróbowania... 20.11.03, 10:54
            Gość portalu: Ech, Miki .... napisał(a):

            > ... co ma supermarket do kwaśności wina? Na stoisku alkoholowym w
            supermarecie
            > można kupić często takie same wina jak w sklepach wyłącznie z winami, może
            ciut
            >
            > tańsze i wybór zdecydownie mniejszy. Myślę, że Bogini miała na myśli taką
            > specyficzną cierpkość - wina chilijskie jej nie mają, są łagodniejsze.
            > Wina słodkie najlepsze białe, kalifornijskie ze ściętych mrozem winogron -
            choć
            >
            > ja w ogóle nie lubię słodkich ani półsłodkich.

            To było uogólnienie, jezeli wino jest kwaśne, to po prostu kiepskie wino...
            Zaletą chilijskich win, jest fakt, że tam nie ma kiepskich roczników (jak
            niektóre we Francji), za wyjątkiem roku el nino.
            Kalifornijskie sa... Hm takie sobie.
            Gorąco polecam te z RPA.
    • eeva1 Re: Wina warte spróbowania... 20.11.03, 12:27
      A co z winami włoskimi? Chianti np?
    • aguszak Re: Wina warte spróbowania... 20.11.03, 12:31
      Ja polecam klifornijskie, z RPA, reńskie i hiszpańskie. Nawet wytrawne nie są
      cierpkie :)))
      Wielbicielka vermutów :)
      • Gość: ania Re: Wina warte spróbowania... IP: 212.244.242.* 20.11.03, 12:34
        Rumuńskie półsłodkie MURFATLAR- wyśmienite!!!!...ale są różne rodzaje ,im
        droższy tym niestety lepszy,ja za ten bdb zapł.78zł.ale było warto
    • astrit Re: Wina warte spróbowania... 20.11.03, 14:17
      Akurat mój M. ma taką pracę, która umożliwia mi próbowanie rozmaitych win,
      również tych "lepszych" ( w sensie "droższych). I szczerze powiem, że najlepsza
      jest Kadarka - bułgarska lub węgierska, do nabycia w Tesco, Astrze i chyba
      każdym większym sklepie za ok. 14 zł. Jest czerwona, półwytrawna, o bardzo
      aksamitnym smaku i pięknym kolorze. Ja wolę bułgarską, jest taka
      bardziej "miękka" , węgierska jest ostrzejsza. Świetne wino do popijania przy
      książce, do pizzy, makaronu, mięsa..
    • Gość: monikak Re: Wina warte spróbowania... IP: *.ists.pl / *.waw.cdp.pl 20.11.03, 15:39
      Jestem osobiście fanką Bajoz z winnicy w Toro. Crianza jest miodzio. To raczej
      wytrawne lecz bez tej goryczki francuskich win. Polecam zdecydowanie wina
      hiszpańskie, chilijskie. Choc ostatnio spróbowałam wina greckie z "górenj
      półki" i były bardzo dobre (mimo złych doświadczeń z winami greckimi). I
      jeszcze jedno, dobrego wina nie należy szukać w marketach. Pozdrawiam:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja