o jedzeniu

24.02.09, 10:42
Czasem mam ochotę coś przekasić, wolałabym jednak nie jeść nic
kalorycznego. Co w dziewczyny podjadacie?
    • tytus_flawiusz Re: o jedzeniu 24.02.09, 10:46
      joanna29 napisała:

      > Czasem mam ochotę coś przekasić, wolałabym jednak nie jeść nic
      > kalorycznego. Co w dziewczyny podjadacie?

      wiadro wody sobie wypij
      • joanna29 Re: o jedzeniu 24.02.09, 11:27
        Droga Kobieto dziekuję za odpowiedź, popijając wodę bedę myslała o
        Tobie!!!
        • tytus_flawiusz Re: o jedzeniu 24.02.09, 11:31
          joanna29 napisała:

          > Droga Kobieto dziekuję za odpowiedź, popijając wodę bedę myslała o
          > Tobie!!!

          jesteś uprzedzoną seksistowską szowinistyczną świnią :-)
    • dzikoozka Re: o jedzeniu 24.02.09, 10:51
      gumę do żucia.
    • jurek.powiatowy Re: o jedzeniu 24.02.09, 11:35
      Jedz kaloryczne posiłki (śniadanie, obiad, kolacja) to i ochota na zgubne
      podjadanie minie.
      • alpepe Re: o jedzeniu 24.02.09, 11:47
        właśnie, jak najbardziej pożywne, z dużą ilością tłuszczu i małą cukrów.
    • karka831 Re: o jedzeniu 24.02.09, 11:46
      Jogurt, owoce, sałatka. :)
      • hellious Re: o jedzeniu 24.02.09, 11:52
        Oj ja to raczej nie wiem co to niekaloryczne przekaski. Wszystko co jem jest kaloryczne bardzo a i tak nic to nie daje:/
    • jane-bond007 Re: o jedzeniu 24.02.09, 12:07
      jogurt naturalny, chrupki kukurydziane, jabłko, pajda chleba z
      maslem - bo lubie :D
    • july-july Re: o jedzeniu 24.02.09, 13:05
      chrupki kukurydziane, muesli, oliwki
    • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 13:20
      zadnych owocow....zadnych warzyw.... zadnych jogurcikow itpe.. nic co zaweira
      weglowodany

      jak masz cos przekasic to cos co zapycha i daje poczucie sytosci az do
      nastepnego posilku..a jednoczesnie nie polechta smaku w ustach i nie bedzie
      kusilo o wiecej

      jajko gotowane na twardo jest super...tylko 100kCal (tak w duzym zaokragleniu
      -bo jak male jajeczko to i 60 bedzie mialo) a mocno zapycha...i w dodatku nic
      nie ma talu dobrych bialek jak jajko

      tylko,ze jajka,zeby dzialaly trzeba jesc same...bez majonezu, bez buleczki...jak
      zjesz z buleczka to od razu bedziesz glodna
      • jane-bond007 Re: o jedzeniu 24.02.09, 13:39
        nie zgadzam sie, weglowodany zawarte w owocach ( w warzywach?)
        raczej sa niezbedne dla organizmu i mozna je spokojnie podjadac np
        glukoza jest prawie wyłącznym źródłem energii dla mózgu
        polaczenie cukru i tluszczu jest zabojcze - ale jakos nikt o paczku
        nie napisal

        a jajka swoja droga sa b zdrowe ale nalezy pamietac aby wcinac
        rowniez sporo ryb

        takie moje zdanie
        • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 13:48
          no wlasnie Twoje

          czlowiek do zycia potrzebuje 50 gram glukozy dla mozgu...reszte moze
          ograniczyc..oczywiscie lepiej glukoze przyjmowac z warzyw (niekonicznie owocow)
          niz wpierniczac zwykly cukier

          ale podjadanie jest czyms czym sie zaspakaja "maly glod" (ze uzyje zwrotu z
          reklamy) miedzy posilkami... ek w tym, zeby zjesc cos co ten glod skutecznie
          zabije, a nie wzmocni

          jedzac cukry podwyzsza sie szybiutko poziom weglowodanow w krwi... podwyzsza sie
          poziom insuliny, ktora te cukry ma zwiazac jakos... to prowadzi do spadku cukrow
          we krwi i naturalnego poczucia glodu

          sprobuj przejsc kiedys na jedna z tych diet obnizajacych poziom spozywanych
          weglowodanow do okolo 20 gram (np diete kopenhaska)... zrob eksperyment: jednego
          dnia zjedz wolowine a potem jablko..drugiego na odwrot... zobaczysz co sie stanie

          owoce i warzywa nalezy jesc rano... pozniej juz tylko bialka i tluszcze... w
          szczegolnosci zadnych cukrow miedzy posilkami
          • jane-bond007 Re: o jedzeniu 24.02.09, 14:00
            tak, to jest moje zdanie, moje moje
            i tak jak wczesniej napisalam podjadam jablko lub inne owoce
            zaleznie od sezonu, czasem marchew i nie mam problemow z waga (164cm
            i 52kg)
            nie napycham sie tylko zjadam teraz jablko/mandarynke ok 11-12
            (sniadanie wiadomo rano) a ok 13 kanapke potem po 16 w domu obiad,
            ok 19 mala kolacja jak potrzebuje ale to raczej rzadko, pije duzo
            wody, tyle
            • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 14:11
              jesz o 11-12 sniadania i potem ok 13 kanapke... wlasnie przez weglowodany... i w
              zasadzie dobrze, ze jesz rano a nie wieczorem... bo wtedy bez kolacji by sie nie
              obylo

              ale nic nie napisalas o przekaskach, podjadaniu
              • jane-bond007 Re: o jedzeniu 24.02.09, 14:24
                zdaje sie ze nie zrozumialas co napisalam :)
                • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 14:25
                  zrozumialam,ze jesz 4 regularne posilki dziennie...gratuluje...tez staram sie
                  zlapac taka regularnosc ;]
                  • jane-bond007 Re: o jedzeniu 24.02.09, 14:34
                    sniadanko rano
                    ok 11 jablko/marchew co tam sobie do pracy przyniose - staram sie
                    zeby bylo co w ten desen wlasnie i to podjadam
                    ok 14 kanapka bo bym do domu nie dotarla ;)
                    w domu obiad
                    kolacja czasami - przed okresem najczesciej, jestem jakas taka
                    nienażarta wtedy

                    jem chyba normalnie i jakos sie nie ograniczam, jem wszystko ale nie
                    do bólu, zreszta nigdy nie bylam pazerna itd ciast nie lubie,
                    drożdzówy moga nie istniec, goraca prawdziwa czekolada i alkohol to
                    moje wieczorne przewinienia, ale przeciez nie codziennie wiec spox
                    • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:26
                      dobrze jesz, nalezy jesc 5 a nie 3 poislki
                    • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:34
                      no wlasnie...5 razy w ciagu dnia... z niewielkimi przerwami..bardzo dobrze sie
                      odzywiasz ;]

                      jadlabys 2 posilki dziennie to dopiero dowiedzialabys sie co to jest podjadanie ;]
                      • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:36
                        tygrysio_misio napisała:

                        > no wlasnie...5 razy w ciagu dnia... z niewielkimi przerwami..bardzo dobrze sie
                        > odzywiasz ;]
                        >


                        to ile sie powinno jesc wg ciebie?
                        • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:38
                          wyraznie napisalam.. naucz sie czytac ze zrozumieniem to bedziesz wiedziala
                      • jane-bond007 Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:46
                        nawet nie wiedzialam, ciesze sie, mysle ze i plus taki ze siedze w
                        pokoju z kolega wiec raczej nie mamy zadnych cukierkow na biurkach
                        itp bo on sledziowy jest ;)
                        bierz do pracy worek obranych marchewek i wygospodaruj 15 min na ich
                        wtrząchnięcie, albo te jaja - tez spoko, jakos to Cie zagluszy do
                        porzadnego obiadu, a jak Cie po warzywach ssie to zjedz je na 1,5
                        godz przed wyjsciem z pracy i planowanym obiadem, mnie jakos pomaga
                        swiadomosc ze zaraz zjem cos wartosciowego, tylko zadnych
                        ciastek/paluszkow po drodze nie kupuj ;)
                        • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:50
                          jaja na codzienne podjadanie to nie najlepszy pomysł
                          • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 20:04
                            o patrz: naprawde pierwsze z brzegu

                            babyonline.pl/karmienie_nabial_artykul,4629.html
                            a tu masz jeszcze rozmowe (tez pierwsza z brzegu):
                            www.sfd.pl/jajka_w_diecie_-t250955.html
                            • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:11
                              preferuję wiarygodne źrodła wiedzy a nie internetowe wyiadziki;]
                              • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:12
                                wywiadziki*
                                • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:48
                                  podaj choc jedno z ostatnich 2 lat
                                  • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:52
                                    ksiązkę? bo to dla mnie jedyne wiarygodne źródło
                                    • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:13
                                      acha...rowniez te o UFO i Yeti ;]

                                      jakby w ksiazce nie mozna bylo naklamac...jakby artykuly pracowe nie mogly byc
                                      napisane na podstawie badan... nie wszytskie badania sa opublikowane w formie
                                      ksiazki

                                      ksiazki o zywieniu dostepne w naszych ksiegarniach...wybatrz ale to takie samo
                                      s-f jak inne pozycje typu: "jak poderwac faceta" "jak zlapac meza"

                                      jesli nie potrafisz podac zadnego naprawde wiarygodnego zrodla... siedz cicho

                                      jesli potrafisz... prosze bardzo.. chcetnie poczytam... byle bylo potwierdzone
                                      badaniami... bez badan : nie wierze
                                      • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:23
                                        no widzisz, są wiarygodne książki polecane przez lekarzy i zywieniowcow oraz IŻŻ
                                        np. dietetyka ciborowskiej i rudnickiej ale to ma ponad 600 stron, nie wiem czy
                                        przebrniesz;] w kazdym razie powodzenia
                          • jane-bond007 Re: o jedzeniu 24.02.09, 20:05
                            co Ty, jaja sa szalenie zdrowe ;) to mit ze nie wolno ich zbyt
                            czesto jesc, nawet we Wprost nr 9 marcowym jest artykul na ten
                            temat ;)
                            • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:13
                              ja nie twierdze, że są niezdrowe ale trzeba ograniczac do 3-4 w tygodniu bo
                              oprocz duzej wartosci odzywczej mają tez duzo cholesterolu
                              • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:49
                                po0czytaj sobie zlotko o cholesterolu
                                • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:51
                                  co ma czytac? ze jest podstawową przyczyną miażdżycy?
                                  • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:14
                                    ze jest jednym z podstawowych budulcow tkanek ;]
                                    • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:24
                                      podszkol sie, bo mało wiesz
                                • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:54
                                  i nie pisz do mnie zlotko;]
      • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:24
        kto ci takie glupoty sprzedał?
        • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:31
          no coz... poczytaj sobie bzdury pozadnych dietetykow i specow od zywienia
          • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:33
            czytam od dawna i jakoś pisza tam co innego niż te twoje bzdury :)
            • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:34
              to moze zacznij czytac cos poza poradnikiem domowym
              • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:35
                uhm...
                widze, ze nie mamy o czym rozmawiać
                • tygrysio_misio Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:37
                  no ja wlasnie tez widze,ze nie masz nic do powiedzenia

                  pa
    • satin.mat Re: o jedzeniu 24.02.09, 18:48
      koreczki z sera z pleśnią, oliwek czarnych, papryki żółtej ,
      twardego pomidora i co tam jeszcze jest pod ręką, chodzi o to, żeby
      było kolorowe, wielosmakowe, w niedużej ilości
    • mrs.solis Re: o jedzeniu 24.02.09, 18:52
      Surowy kalafior albo seler naciowy z humusem.
    • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:21
      owoce
    • diabel.lancucki Re: o jedzeniu 24.02.09, 19:42
      kalarepe, marchew, rzodkiewki, papryke
    • joanna29 Re: o jedzeniu 24.02.09, 20:04
      Jem sniadanie i obiadokolacje, poza tym jak mi zolądek przypomni.
      Często podjadam czekolade lub cukierki, jeden i zapomininam o
      głodzie. Jem niezdrowo - wiem. Mam 161 cm i 50 kg w porywach.
      Kupiłam super letnią kiecke i przydalo by sie o 2 kg mniej. Jogurtów
      nie lubię, ale chrupki i jabłka są ok. Dziekuję za dobre pomysły.
    • lacido Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:48
      Aśka, temat rzeka
      u mnie na początek idą owoce, potem resztki z obiadu o ile coś zostało, a
      potemrajd po szafkach, wiec jeśli mam produktu to: prażona kukurydza, coś
      takiego jak przysmak świętokrzyski, omlet na słodko, bita śmietana, kisiel, budyń.
      • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:53
        przysmak świętokrzyski! sto lat nie jadłam!
        • lacido Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:56
          właśnie dziś kupiłam całą paczkę :))) też dawno nie jadłam ;)))
          • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 21:57
            wpraszam się :P
            • lacido Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:07
              oki po warunkiem, że pozmywasz :)))) (jakiś podział ról musi być ;)
              • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:10
                eee to ja chyba sobie kupię i sama zrobię;)
                • lacido Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:17
                  za to prażona kukurydza gotowa :)))
                  • paulinaa Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:24
                    nie lubię;)
                    • lacido Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:49
                      zeżarłam sama ;)))
    • nana-jaknowa Radykalnie... 24.02.09, 22:19
      coś niesmacznego :) na przykład szaszłyk z 3 kostek surowego ziemniaka i 3 kostek surowego buraka ;-)
    • figgin1 Re: o jedzeniu 24.02.09, 22:46
      Ja podjadam czekoladę, smażone ziemniaczki, ser, kabanosy i gruszki. To moje
      ulubione podjadki. Aha, i chleb z posoloną śmietaną wyżeram namiętnie. Z
      niekalorycznych? Może spróbuj żreć marchwekę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja