jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie

27.02.09, 18:19
z ojcem dziecka.
mieszkam za granica z dala od rodziny
no i musze zmienic mieszkanie
brak sil:(
    • maretina Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 27.02.09, 18:44
      czy ojciec dziecka pomaga ci? jest do tego zobowiazany.
      • mruff Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 27.02.09, 18:58
        Zawsze możesz wrócić do kraju.
        Czy to definitywny koniec? W sensie on ma inną kobietę?

        Może to jest chwilowe(to rozstanie),te emocje...
        Pamiętaj,że zawsze możesz wrócić do Domu.
    • satin.mat Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 27.02.09, 19:04
      Najważniejsze, zebyś wierzyła w to, że sytuacja się poprawi. Może
      rozstaliście się pod wpływem emocji, które przecież opadną i wtedy
      się pojednacie? Wierże, ze tak. A gdyby zdarzyło się, ze nie - to i
      tak wymagaj od niego, aby wziął odpowiezialność za dziecko. Ono jest
      teraz najważniejsze. Będziesz dumna ze swojego dziecka, szczęśliwa.
      Te trudności przeminą. Spójrz na wszystko na spokojnie. Wiem, że to
      trudne, ze możesz zarzucić mi, że łatwo mi mówić jak nie jestem w
      takiej sytuacji. Ale uwierz mi, z racji zawodu widziałam trudniejsze
      przypadki i ich szczęśliwe zakończenia. Teraz są emocje i one nie
      pomagają.
    • asqe Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 27.02.09, 19:22
      a jestes pewna, ze chcesz urodzic to dziecko, ze chcesz byc teraz
      mama?
      • rahamin Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 27.02.09, 19:25
        Zazdrościsz jej? Wiele kobiet chciałoby byc w ciąży i nie może.
        Wszystko sie ułoży.
        • asqe Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 27.02.09, 20:18
          nie, nie zazdroszcze, nie ma czego. po prostu bylam w bardzo
          podobnej sytuacji. tez mieszkam za granica, i rozstalam sie z kims
          bedac w ciazy.
          i samo sie nie ulozy, ona musi wszystko poukladac, mam nadzieje, ze
          z pomoca ojca dziecka.
        • nekomimimode Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 27.02.09, 20:41
          no ale widac ,ze autorka sie zbytnio nie cieszy
          • meaby Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 27.02.09, 20:48
            mało kto cieszyłby się gdyby w takiej sytuacji został sam
            pamiętaj dziewczyno, mimo wszystko co teraz czujesz
            przed Tobą cudowny czas BYCIA MAMĄ
        • eastern-strix Re: jestem w 3cim mcu ciazy i rozstalam sie 28.02.09, 19:34
          a wiele kobiet jest w ciazy i marzy o tym,zeby nie byc....
          nie oklamuj sie
          • eastern-strix to do rahamin, nie do autorki watku 28.02.09, 19:34
            • szalona-matematyczka Re: to do rahamin, nie do autorki watku 25.05.16, 12:43
              Przestancie sugerowac kobiecie, ze jedynym najlepszym rozwiazaniem jest aborcja. Bo tak nie jest. Autorko postu, napisz prosze w jakim kraju mieszkasz. Ja jestem w Niemczech i moge ci pomoc, zreszta w Niemczech jest wiele form pomocy od panstwa, organizacji spolecznych itp. W wielu innych (zachodnich) krajach UE takze jest duza pomoc. To nie tylko pomoc materialna, w znalezieniu mieszkania, ale i (darmowa) pomoc prawna (naleza ci sie juz teraz, w ciazy, alimenty !!!), psychologiczna. Napisz gdzie jestes, tu sa emamy z roznych krajow i na pewno dadza ci cenne wskazowki.
              • six_a Re: to do rahamin, nie do autorki watku 25.05.16, 12:49
                >(naleza ci sie juz teraz, w ciazy, alimenty !!!),

                ciąża: luty 2009, nadciąga pomoc: maj 2016. przebiłaś nfz w terminach oczekiwania na cokolwiek.
                • molly_wither Re: to do rahamin, nie do autorki watku 25.05.16, 18:31
                  He he sixa, ty to umiesz skomentowac he he
                  six_a napisała:

                  > >(naleza ci sie juz teraz, w ciazy, alimenty !!!),
                  >
                  > ciąża: luty 2009, nadciąga pomoc: maj 2016. przebiłaś nfz w terminach oczekiwan
                  > ia na cokolwiek.
                  >
                • obrotowy NFZ - to ty zostaw w spokoju. 27.05.16, 10:11
                  six_a napisała:
                  > ciąża: luty 2009, nadciąga pomoc: maj 2016. przebiłaś nfz w terminach oczekiwan
                  > ia na cokolwiek.

                  NFZ - to ty zostaw w spokoju.
                  Bo Prezes wezmie sobie to jeszcze do serca i zaserwuje im kolejna Reforme.
                • szalona-matematyczka Re: to do rahamin, nie do autorki watku 28.05.16, 15:27
                  Ha, ha. Rzeczywiscie, to 2009r. Nie zauwazylam. Kto wyciaga te stare watki?
                  • obrotowy spokojnie, bez szalenstw, please, 28.05.16, 15:58
                    szalona-matematyczka napisała:
                    Kto wyciaga te stare watki?


                    - jakis archiwista-archeolog.

                    cos pomoglem ?

                    PS. w matematyce szalenstwa nie sa dopuszczalne.
              • znana.jako.ggigus Re: to do rahamin, nie do autorki watku 25.05.16, 12:53
                Ak ktos chce usunac ciaze, to Tobie i tak nic do tego.
                • mozambique Re: to do rahamin, nie do autorki watku 25.05.16, 12:55
                  5-letniego płodu nie mozna usunąć w żadnym kraju :)))
                  • molly_wither Re: to do rahamin, nie do autorki watku 25.05.16, 18:32
                    2016-2009=7:)

                    mozambique napisała:

                    > 5-letniego płodu nie mozna usunąć w żadnym kraju :)))
                    >
                    • obrotowy To tym bardziej powinna wracac do kraju. 27.05.16, 15:30
                      molly_wither napisał(a):
                      > 2016-2009=7:)

                      To tym bardziej powinna wracac do kraju.
                      Dziecie jest juz wieku szkolnym
                      i powinno chodzic do polskiej szkoly.
                      • szalona-matematyczka Re: To tym bardziej powinna wracac do kraju. 28.05.16, 15:28
                        Albo do szkoly w USA lub Niemczech.
                        • obrotowy Re: To tym bardziej powinna wracac do kraju. 28.05.16, 15:38
                          szalona-matematyczka napisała:
                          > Albo do szkoly w USA lub Niemczech.

                          - jestes za wynarodowieniem polskich dzieci ?
                          • szalona-matematyczka Re: To tym bardziej powinna wracac do kraju. 28.05.16, 18:40
                            Niebezpieczne pytanie, szczegolnie przy obecnym ukladzie politycznym w Posce. Powiem tak: autorka postu sama napisala, ze mieszka za granica, wiec jest szansa, ze tam zostala, urodzila i dzieciak chodzi do szkoly i nazywa sie Hans albo Kevin.
                            • obrotowy Re: To tym bardziej powinna wracac do kraju. 28.05.16, 23:46
                              zalona-matematyczka napisała:
                              > Niebezpieczne pytanie, szczegolnie przy obecnym ukladzie politycznym w Polsce.


                              - Nie bede ukrywal, ze ten uklad wlasnie (ironicznie, rzecz jasna) mialem na mysli.
                              A Poniewaz rozmowa forumowa toczy sie 7 lat po realnym zdarzeniu
                              - tosz chyba jasne, ze moze byc tylko zbiorem luznych uwag n/t - a nie porada...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja