Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijką?

03.03.09, 21:41
Otóż mam problem. Nie taki jakiś szczególnie mnie dotyczący, ale jestem
ciekawa co o tym sadzicie. Mianowicie : mam koleżankę (nie jakąś bliższa po
prostu koleżanka z klasy i tyle, razem chodzimy do szkoły). Ale od dłuższego
czasu zastanawiam się czy ona nie jest lesbijką. Bo ona:
- ubiera się jak chłopak ( niby tylko styl, ale ma też przypinki z
przekreślonym mężczyzna i kobietą)
- lubi o sobie mówić w męskiej formie, niby dla żartu, ale już często tak mówi
niekontrolowanie np. jak zacznie rozumowe na GG
- lubi gejów i portale dla gejów
- lubi "czytać" CKM czy playboya tzn. oglądać gołe laski
- ogólnie lubi się przymilać do koleżanek niby dla żartu itd. ale z mojej
perspektywy to wygląda jakby ona naprawdę chciała je pomacać
Mało tego! Dzisiaj dziewczyny organizowały sobie wyjazd na striptease -
sytuacja była taka : wybierały gdzie, albo do klubu X z nagim facetem, ale do
klubu Y z naga kobietą. Ona oczywiście była za opcją drugą.
Co prawda ma chłopaków ( co miesiąc innego i najczęściej znajomość sms ew.
spotkania), ale tak wg. to faceci ja nie kręcą...
    • asica74 Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 03.03.09, 22:08
      ale jaki masz z nia problem? Krzywo na ciebie patrzy czy co?
      Daj dziewczynie spokoj, a ty sie soba zajmij. I Przeczytaj to co
      sama napisalas: TO NIE JEST PROBLEM CIEBIE DOTYCZACY. To jej zycie i
      dziewczyna zyje, jak jej sie podoba.
    • zlotyswit Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 03.03.09, 22:20
      Jak można wybrać owłosionego, mięśniaka który jedyny ciekawy gadżet ma dobrze
      ukryty miast kształtną kobietą której miłosne utensylia biją po oczach. w ogóle
      męska atrakcyjność nie ma się ni jak do kobiecej więc nie dziw że twa koleżanka
      swym, zapewne, bystrym umysłem wybadała podstęp natury i wybrała jasną stronę
      mocy. jedyne co możesz zrobić to podziwiać i gratulować koleżance gustu i
      wyczucia smaku. kobiety nie mają żadnego estetycznego powodu by podziwiać męski
      fizys, kobiety pod każdym względem są atrakcyjniejsze, zwłaszcza jeśli chodzi o
      rysy twarzy, oczy, włosy... wszystkie kobiety błądzą ale jest to błądzenie
      naturalnie uzasadnione :]
      • elzbieta007 Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 04.03.09, 01:02
        >wszystkie kobiety błądzą
        Czyż nie jest to przepiękny przykład nieuświadomionego poczucia wyższości
        gatunku męskiego nad gatunkiem kobiecym? Że jest to iluzja, to nie ulega
        wątpliwości, ale jakaż przekonywująca!
    • leda16 Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 04.03.09, 07:20
      A cóż cię to obchodzi.?! Wsadź nos do własnej d..y zamiast do cudzej!
      • grin.like.a.cheshire.cat Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 04.03.09, 16:17
        "A cóż cię to obchodzi.?! Wsadź nos do własnej d..y zamiast do cudzej!"
        to wbrew pozorom nie jest zła odp. gorzej gdy w swojej jest na stałe a nęcą go
        inne...:)

        ________________________________________________

        "bezstresowe odpowiedzi rodzą ciekawych typków" vide fancypacket;)
    • moon_witch Twoja kolezanka ma prawo byc kim zechce. 04.03.09, 10:14
      Z ciebie zaczyna za to wyrastac wscibskie i wredne ziolko!
      • horpyna4 Re: Twoja kolezanka ma prawo byc kim zechce. 04.03.09, 10:32
        Gość ma wyraźne problemy. Nie zaśnie, dopóki wszystkich dookoła nie
        zaszufladkuje.
    • angazetka Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 04.03.09, 12:30
      Poza tym, że to nie Twoja sprawa, to to:

      > - lubi o sobie mówić w męskiej formie, niby dla żartu, ale już
      często tak mówi niekontrolowanie np. jak zacznie rozumowe na GG

      wskazywałoby raczej na transseksualizm. Lesbijka czuje się kobitą i
      jest jej dobrze z własną płcią, nie mówi o sobie w rodzaju męskim.

      • cafem Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 04.03.09, 12:38
        Tez bym raczej transseksualizm rozwazala.
        Nie wsciubialabym tez nosa w nie swoje sprawy ani nie rozpuszczala plotek. Jesli to transseksualizm, to tylko dziewczynie wspolczuc i miec nadzieje, ze sie jakos z tym upora.
        Poza tym - czy jest lesbijka, czy transseksualistka - wszystko jedno, bo przeciez krzywdy nikomu nie robi. Wazne jakim jest czlowiekiem;)
    • rzeka.suf mobilny watek? 04.03.09, 12:45
      czy ten watek byl wczoraj na psychologii, tj: czy zostal stamtad przeniesiony na
      kobiete?
    • w_miare_normalna Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 04.03.09, 13:04
      Ja jestem hetero,a też lubię sobie pooglądać CKM i playboya:)
    • bupu Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 04.03.09, 15:49
      A co cię to, przepraszam, obchodzi?
    • muza24 Re: Czy ja przesadzam, czyli czy ona jest lesbijk 04.03.09, 19:49

      Raczej transseksualizmem mi tutaj zalatuje...

      I popieram przedmówców - co cię to interesuje?
Pełna wersja