czy rodzina zachowala sie ok?

04.03.09, 00:52
Moje kontakty z rodzina-ograniczaja sie od kilku lat do wykonania
telefonu,tak jest mi lepeij,no i czasami email posle z okazji swiat
,mam OGROMNY zal do rodziny tych wszystkich
cioc,wujkow,matek chrzestnych ze mieli to w d...e!zwlaszcza ze jak
kiedys jak bylam dzieckiem to bedac u ciotki na weekend strasznie
sie zapieralam ze nie chce isc spowrotem do domu,a ciotka nawet nie
zapytala sie o powod!wyobrazacie sobie?takie chore udawanie ze
wszystko jest ok,kiedy nie jest!zreszta ta sama ciotka,brala mnie do
mojej mlodszej kuzynki w odwiedziny,dopuki ta mala sie o mnie
pytala,kiedy podrosla i przestala,a to ja sama od siebie mialam ja
ochote odwiedzic to ciotka odparla"a po co"?bylam taka zabawka,co ta
mala kuzynka chciala to dostala!Po latach powiedzialam matce
chrzestnej co sie dzialo w moim rodzinnym domu,to ta odparla ze
trzeba bylo powiedziec tejze wyzej wspomnianej ciotce!!!takie
zwalanie problemu z jednego na drugiego,wszyscy wiedzieli jak moj
ojciec lubi alkohol-ale problemu nie bylo i ze matka ma cos nie tak
z psychika!
    • dobra.kobieta Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 01:01
      - z pewnością nie, masz prawo odczuwac żal, straconego dzieciństwa
      nic nie wróci - nie wiem ile masz teraz lat, ale ten ból wyraźnie
      jest w Tobie i przeszkadza w życiu - co Ci poradzić? nie wiem, nie
      chce się wymądrzać
      • bupa1 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 01:13
        dobra.kobieto nic nie szkodzi probowac zawsze mozna,najgorsze to jest
        to ze jestem juz dawno dorosla a mimo tego jest ten ogromny zal,ze
        bylam potraktowana jak zywa zabawka dla kuzynki,ze to ze mnie robiono
        problemy,i ta obojetnosc albo "nie mienie ochoty"dostrzezenia ze w
        rodzinie dzieje sie zle!
        • rlena Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 03:35
          Przykro mi, rodzina nie zachowala sie ok. Ludzie, ktorzy nie
          dostrzegaja problemow innych z reguly nie dostrzegaj swoich wlasnych
          rowniez. Boja sie,ze jak je skonfrontuja, to nie beda wiedzialy ,co
          zrobic,ze nie poradza sobie. Takie zamkniete kolo. Twoj zal jest
          normalny. Jednak, w tym momencie, nie to jest wazne,co nas spotkalo,
          ale to jak poradzimy sobie z tym,co nas spotkalo.Skup sie na tym.
          Jak uswiadomimy sobie,ze jest mnostwo ludzi w duzo gorszej
          sytuacji, to zaczynamy byc wdzieczni za to, co mimo wszystko mamy.
          Moze to jest zdrowie, moze znajomi, przyjaciel, zdolnosc w jakiejs
          dziedzinie, i wiele, wiele innych rzeczy za ktore warto byc
          wdziecznym. dostrzeganie dobrych stron w zyciu, to jedno ze
          skladnikow sztuki zycia.
          • smutas13 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 07:41
            bupa1:

            Jesteś w tej chwili dorosła. Po co roztrząsasz wydarzenia sprzed
            lat, skoro wiesz, że za bardzo przejmujesz się tym. Daj spokój!
            Nie wracaj do tego! Żyj teraźniejszością.
            W przeciwnym razie, może się to odbić na Twojej psychice.
            • farukh2 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 07:55
              Do smutas13
              Zazdroszcze Tobie tego stanowiska, jakie przjmujesz, opartego
              zapewne na szczerym przekonaniu. Dowodzi, ze jestes osoba, ktora nie
              przezyla czegos tak traumatycznego ,jak ta dziewczyna. Nie ma
              mozliwosci otrzasnac sie w pelni z przezyc zwiazanych z domem, w
              ktorym bylo, jak opisuje. Teraz potrzebuje terapii, bo swoim watkiem
              wyraznie wola o pomoc. Raczej w te strone powinnismy jej pomoc.
              • lesialesia Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 08:13
                psycholog.
                jeśli przez kilka lat o tym nie zapomniałaś i nadal czujesz taki ogromny żal i
                nienawiść to zapewne tylko psycholog może pomóc.
    • bartek742 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 09:09
      Widzę, że miłości do języka polskiego też Cię rodzina nie nauczyła...
      • idasierpniowa28 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 09:16
        Przed niektórymi komentarzami lepiej byloby się powtrzymać....
        Dziwią mnie ludzie, którzy nie potrafiąc napisać nic mądrego ani na
        temat, nie umieją jednak nie wetknąć swoich trzech groszy... :-/
        • bartek742 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 15:36
          > Dziwią mnie ludzie, którzy nie potrafiąc napisać nic mądrego ani na
          > temat, nie umieją jednak nie wetknąć swoich trzech groszy... :-/

          Dziwią mnie ludzie, którzy nie potrafiąc sklecić zdania bez błędu
          ortograficznego, zabierają głos publicznie :-\
          • tygrysio_misio Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 16:37
            jakos reszta takich ludzi rozumie... no poza tumanami dla ktorych szczytem w
            nauce jezyka polskiego bylo opanowanie slownika ortograficznego...a z
            trudniejszych rzeczy typu "czytanie ze zrozumieniem" juz nie bardzo szlo
            • bartek742 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 05.03.09, 07:35
              > jakos reszta takich ludzi rozumie...

              Nie powiedziałem, że nie rozumiem. Dziwi mnie tylko, że można tak bez żenady gwałcić ortografię i jeszcze słyszeć głosy współczucia...
      • miss_mass Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 09:17
        zmień sobie nicka na burak_pastewny
      • farukh2 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 05.03.09, 18:04
        nie wontpiem, rze jezdes geniusyem mowy. Ale z taktem nie masz wiele
        wspólnego. Wycofaj sie lepiej z dyskusji, o których nie masz
        pojęcia, a jedynie chcesz jadem pluć
    • brak.polskich.liter Re: czy rodzina zachowala sie ok? 04.03.09, 16:24
      Idz do dobrego psychologa.

      Nie dziwie sie, ze nie palasz cieplymi uczuciami do osob, ktore mialy Cie w
      dupie i zawiodly na calej linii. Normalne, ze czujesz zal, zlosc i gniew. Ale
      jesli ludzie, ktorzy (a) nie sa tego warci, (b) zwiazani z wydarzeniami, ktore
      sa juz przeszloscia, wywoluja w Tobie az tak gwaltowne emocje, to moze pora
      przepracowac traumy paskudnego dziecinstwa?
      Moim zdaniem trudno rozpoczac nowy rozdzial w zyciu bez emocjonalnego
      ¨puszczenia¨ starego, a poki co wyglada na to, ze dziecinstwo wciaz Cie bardzo
      uwiera.
      Przeszlosci nie zmienisz, ale masz wplyw na swoja terazniejszosc i przyszlosc.
      Moze warto skorzystac.
      • farukh2 Re: czy rodzina zachowala sie ok? 05.03.09, 18:07
        Niejednokrotnie nie ma mozliwosci otwarcia sie przed psychologiem.
        Jezeli chcesz sobie pomoc, musisz niestety to zrobic. Dasz rade?
        Trzymam kciuki, zmien swoje zycie na dobre, pozamykaj te drzwi, co
        za Toba!
    • bupa1 "b"artek czepiarz sie,tobie juz podziekowac.. 05.03.09, 12:40
    • rlena :))) 05.03.09, 19:00
      do ostatniego postu bupy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja