black-emissary
04.03.09, 01:10
Artykuł (chaotyczny i mało wnoszący) traktuje o portalach plotkarskich, tabloidach i "prasie kobiecej".
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,94425,6323441,Miliony_na_plotkach___zabojcza_bron_Anastazji_P_.html
Pan antropolog objaśnia popularność plotki o gwiazdach potrzebą integracji w grupie jak i potrzebą dowartościowywania się kosztem innych, szczególnie tych ze świecznika.
Jednocześnie w artykule podano, że portale pudelkopodobne odwiedzają głównie "pracujące kobiety z miast, często z wyższym wykształceniem", kobiety spędzają tam "średnio dwa razy więcej czasu od mężczyzn". Podobnie na świecie - 86% użytkowników people.com to "kobiety w średnim wieku".
Dlaczego to kobiety cechuje taka miłość do plotki o gwiazdkach? Czują większą potrzebę integracji czy dowartościowania? Mają mniej niż mężczyźni alternatywnych na to sposobów?
I przede wszystkim - czy ta namiętność źle świadczy o tych kobietach?
PS. Sama regularnie czytuję Pudelka :).