znajomość z internetu

21.11.03, 08:38
Bardzo proszę o parę uwag.
Poznałam fajnego (albo tylko tak mi się wydaje) faceta przez internet. Dziś
mamy pierwszą randkę w realu. Trochę się boję, trochę jestem ciekawa, trochę
nawet podekscytowana itd.
Proszę o trochę wsparcia, mimo wszystko jestem tym zdenerwowana, jasne, że
chciałabym, żeby było miło i ok. Nie jestem naiwna, wiem, że taka
konfrontacja może zakończyć miłą znajomość wirtualną.
Podzielcie się swoimi uwagami, doświadczeniami, opowiedzcie, jak było na
takich spotkaniach.
W końcu nie wiem, czego się spodziewać, mam tylko pewne wyobrażenia co do
przebiegu tego spotkania, zachowania własnego i drugiej strony, no, po prostu
się chyba boję ...
Potrzebuję wsparcia.
Pozdrawiam
rika
    • Gość: Natia Re: znajomość z internetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 08:41
      moja znajoma poznała faceta przez internat i teraz są już od roku razem.
      Poprostu mieli szczęście. Ja w taki znajomości nie wierzę ale tobie życzę
      powodzenia.:-)
      • Gość: Mika Re: znajomość z internetu IP: *.mech.pk.edu.pl 21.11.03, 09:15
        Ja poznałam w taki sposób mojego męża.
        Znamy się 3,5 roku, od roku jestesmy bardzo szcześliwym małżeństwem.
        Ja idąc na tą pierwsza randkę nic sobie nie obiecywałam, wyobrażałam go sobie
        jak najgorzej (nie widziałam zdjęcia), zeby się nie rozczarować.
        Wcześniej w taki sposób umówiłam się z jednym facetem i to była porażka, więc
        za drugim razem byłam ostrożna.
        Koleżanka umawiała sie kilka razy z facetami z internetu i niestety nic dobrego
        z tego nie wyszło.
        Nie ma reguły jak w życiu.
        Tobie życze powodzenia.
    • Gość: Triss Merigold Re: znajomość z internetu IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 09:58
      Znam dwa małżeństwa, które poznały się przez internet, z tym, że zanim doszło
      do spotkania rozmawiali przez telefon i wysłali sobie zdjęcia.
      Mój znajomy spotkał się z dwiema dziewczynami poznanymi w necie na randkach w
      ciemno i twierdził, że to były pomyłki.
      Jeśli coś Ci się nie będzie podobało zawsze możesz pod byle pretekstem skończyć
      spotkanie i wyjść.
      • kurczak1976 Re: znajomość z internetu 21.11.03, 10:26
        Poszukaj sobie w wyszukiwarce! W okolicach wakacji bylo bardzo duzo watkow na
        ten temat :o)
    • Gość: J. Re: znajomość z internetu IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.11.03, 11:09
      na poczatku jest jakby sztywno i niesmialo ale potem jakos pojdzie

      wystarczy byc tylko soba i juz

      jesli ktos ma niewiadomo jakie oczekiwania, wymagania, moze sie wtedy spalic
      • ron76 Re: znajomość z internetu 21.11.03, 11:22
        znajomosc z internetu to super sprawa:)
        szkoda ze ja nie mam szansy spotkania jej w realu
    • frisky2 Re: znajomość z internetu 21.11.03, 11:31
      rika napisała:

      > Bardzo proszę o parę uwag.
      > Poznałam fajnego (albo tylko tak mi się wydaje) faceta przez internet. Dziś
      > mamy pierwszą randkę w realu. Trochę się boję, trochę jestem ciekawa, trochę
      > nawet podekscytowana itd.
      > Proszę o trochę wsparcia, mimo wszystko jestem tym zdenerwowana, jasne, że
      > chciałabym, żeby było miło i ok. Nie jestem naiwna, wiem, że taka
      > konfrontacja może zakończyć miłą znajomość wirtualną.
      > Podzielcie się swoimi uwagami, doświadczeniami, opowiedzcie, jak było na
      > takich spotkaniach.
      > W końcu nie wiem, czego się spodziewać, mam tylko pewne wyobrażenia co do
      > przebiegu tego spotkania, zachowania własnego i drugiej strony, no, po prostu
      > się chyba boję ...
      > Potrzebuję wsparcia.
      > Pozdrawiam
      > rika


      nigdy czegos takiego nie mialem, ale wydaje mi sie, ze pierwsza zasada powinna
      byc taka: nie oczekuj niczego wielkiego i sie nie ekscytuj przed spotkaniem.
      moze sie okazac, ze on ci nie przypadnie do gustu (bo n. jest gruby i lysiejacy
      i zakompleksiony), albo ty jemu. wiec chyba najlepiej podejsc do tego zupelnie
      na luzie i z znaczaca dawka rezerwy. a jesli bedzie pozytywne rozczarowanie, to
      tym lepiej.
    • Gość: agatha. Re: znajomość z internetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 12:13
      a widziałas go na jakims zdjeciu czy cus? to ma duze znaczenie... choc
      niekoniecznie - ja swojego ex poznałam na GG :) gadalismy ze soba z pol roku az
      w koncu postawila ultimatum - albo sie spotykamy w przyszly wtorek albo nara! :-
      ) co z tego, ze sie spoznil godzine, przynajmniej od razu wiedzialam czego sie
      spodziewac, hmmm... ale wizulanie przez mysl mi nie przeszlo, ze czegos takiego
      mozna sie spodziewac... pikny ! :) (zdjecia nie widziałam). Siedzilismy i
      nawijalismy do 5 rano nawet po tym nie obiecywalam sobie niczego ale po 3
      spotkaniu wiedzialam, ze cos z tego bedzie i bylo!
      BTW - nie bylo to moje pierwsze spotkanie z netu, niczego sobie nie obiecywalam
      nauczona doswiadczeniem... a jesli mi ktos nie odpowiadal po 15 minutach
      znikalam. Ty piszeszz, ze masz pewne wyobrazenia - lepiej ich nie miec i nieee
      boj sie, przeciez On jest w takiej samej sytuacji jak Ty!

      aha i zauwazylam, ze jesli w rozmowei w realu caly czas sa odwolania do rozmow
      z netu - nic z tego nie wychodzi, takze jesli bedziesz chciala, zeby cos z tego
      wyszlo - nie odwoluj sie do netu, a jesli on tak bedzie robil nie obiecuj sobie
      nic poza wirtualna znajomoscia

      3maj sie i normalnie z Nim rozmawiaj :-)
      i nie zapomnij zdac jutro relacji :-)

      pozdr.
      agatha.
      • rika Re: znajomość z internetu 21.11.03, 12:19
        dzięki za wszystkie uwagi.
        widziałam jego zdjęcie, on moje też (ani on super ani ja).
        wiem, ze nie powinnam wyobrażać sobie nie wiadomo czego, ale co z tego,
        wyobraźnia pracuje mi cały czas.
        tyle tylko, że nie nastawiam się, że się tak wyrażę na "pełen sukces".
        będę sobą, co za sens udawanie kogoś innego.
        relacja będzie na pewno.
        dzięki wielkie
        rika
    • noell100 Re: znajomość z internetu 21.11.03, 12:31
      osiem miesięcy temu też szłam na spotkanie faceta z netu. Przed nim spotkałam
      się z kilkoma panami - t r a g e d i a. Więc byłam pelna najgorszych przeczuć,
      choć z korespondencji i telefonów było ok. No i??? Pierwsze spotkanie sztywne
      na maxa - ja paplałam jak nakręcona, on sluchal i wpatrywal się we mnie. Z
      perspektywy widzę, że było całkiem idiotycznie i nieneturlanie na tym pierwszym
      spotkaniu. Mam tę perspektywę ponieważ od kilku miesięcy mieszkamy razem i
      jesteśmy zaręczeni.
      I kochamy się baaaaaardzo.
    • bird-dogging Re: znajomość z internetu 21.11.03, 12:51
      po prostu zachowaj spokoj. bedzie co ma byc, jeszcze jedno doswiadczenie
      zyciowe do kolekcji.
      po kilku takich randkach wiem na czym polega moj "problem"; czasami jest mi
      trudno zgrac sobie fonie z obrazem:)
    • Gość: aga. do rika IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 10:03
      no i jak?:):):)
    • tralalumpek Re: znajomość z internetu 22.11.03, 10:19
      rika napisała:

      > Bardzo proszę o parę uwag.



      moze masz a moze to juz czas przeszly - problem ale powiedz, nie wydaje ci
      sie, ze takie pytania jakie zadajesz to jak wrozenie z fusow?
      czego oczekujesz u nas, czego sama nie mozesz sobie powiedziec
      recepty na udana randke? przepowiedzenia przyszlosci?
      • rika Re: znajomość z internetu 22.11.03, 17:44
        Widzisz, chciałam wsparcia, podzielenia się swoimi doświadczeniami, a nie
        jakiegoś wróżenia z fusów. Byłam zdenerwowana, tak trudno to zrozumieć?
        Recepty na udaną randkę nie ma, przecież to chyba jasne!
        A jak było - bardzo ale to bardzo miło no i chciałabym żeby dalej ta znajomość
        kwitła. Właśnie kwitła, bo zaczyna się coraz bardziej rozwijać. Z każdą chwilą
        było coraz fajniej i już wiem, że nie będzie to tylko jeszcze jedno lub dwa nic
        nie znaczące spotkania.
        Dziękuję wszystkim za pocieszenie zdenerwowanej kobiety. Dziś jestem radosna i
        uśmiechnięta. I chcę być szczęśliwa!
        rika
        • Gość: ania Re: znajomość z internetu IP: *.chello.pl 22.11.03, 17:54
          Super!Udane inernetowe randki na zywo, zdarzaja sie bardzooo rzadko;).
        • Gość: A. Bardzo dobrze i IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 23:24
          niech Ci sie wiedzie, ale nie zapominaj o ostrozności. Pamietasz ten odcinek z
          archiwum X jak facet umawial sie przez internet, a potem babki zabijał i
          wysysał im tłuszcz? Nie twierdzę, ze twoj jest taki, ale ostroznosci nigdy za
          wiele. Spawdź dowód, poznaj rodzicow, znajomych, podaj jego namiary kolezankom.
          Nawet jesli sie o tym (Twojej ostroznosci) dowie, to jak jest rozsadny to
          zrozumie ją.

          A.
    • Gość: Niewidzialny Re: znajomość z internetu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 23:09
      "Courage is the price that life exacts for granting peace."
      -Amelia Earhart

      Baw sie dobrze, ale badz ostrozna!
    • Gość: ToeToe Re: znajomość z internetu IP: *.ihug.net 23.11.03, 08:01
      Powodzenia, popros o zdjecie, bedzie ci latwiej.
Pełna wersja