kurczak1
05.03.09, 13:18
Temat mi się pojawił na marginesie wątku : baby, co z wami? Mam za
sobą kilka chorych zwiazkow, chcialabym wreszcie za jakis czas
zbudowac coś normalnego. I własnie tu jest problem - ja tak naprawde
nie wiem co to jest normalny zwiazek. Widzę tzw. dobre małzenstwa,
ale obserwuję je jakby z dystansu i trudno mi powiedziaec, co trzeba
robic aby zwiazek był udany. A jeszcze gorsze jest to, ze czesto na
poczatku wydaje mi sie ze za duzo wymagam od partnera, a potem
okazuje sie ze wlasnie o pewne priorytety nalezalo zadbac. Ustalilam
sobie, ze dla mnie to jest: poczucie bycia kochana, bezpieczenstwo
materialne, dobry seks, wlasciwy stosunek do mojego
syna...Hm...Tylko czy aż?